Wisława i śmierć

Jedynka
Luiza Łuniewska 02.02.2012
Wisława i śmierć
Wisława Szymborska, foto: źr. Wikipedia/Mariusz Kubik

Stefan Chwin (pisarz): Ironiczne spojrzenie na ludzki koniec było sposobem na oswojenie śmierci, gdy nie patrzy się już na nią jako na rytuał przejścia.

Stefan Chwin mówi, że stosunek do śmierci Wisławy Szymborskiej był inny niż narzucony przez obowiązujący kod kulturowy. – W swoim testamencie sformułowała życzenie, by jej pogrzeb odbył się w rytuale świeckim i jest to konsekwencja jej twórczości – tłumaczy. – Skupiała sie na tym, jak podejść do śmierci, gdy już się na nią nie patrzy jako na przejście na drugą stronę. Jednym ze sposobów było spojrzenie ironiczne – tłumaczy.

Zdaniem Chwina Szymborską łączyła z Miłoszem fascynacja teorią ewolucji, charakterystyczna dla ich pokolenia. – Jest w ich poezji rozmyślanie nad tajemnicą wyłonienia się gatunku ludzkiego – opowiada gość "Popołudnia z Jedynką". Zwraca uwagę na dużą liczbę motywów zwierzęcych w jej poezji, a także na to, że popularność Wisławy Szymborskiej jest ograniczona do kilku czy kilkunastu jej utworów. Popularne są tylko wybrane wiersze, niekoniecznie te – zdaniem pisarza – najlepsze. Trudno na internetowych blogach poświęconych poetce znaleźć choćby jego ulubiony wiersz "Sen żółwia".

– Niemniej Wisławie Szymborskiej było dane to, co spotyka niewielu wielkich poetów: przekroczyć granicę dzielącą ich od zwykłych ludzi i ich codzienności – podkreśla.

Chwin zapamięta poetkę jako osobę bardzo tajemniczą i wewnętrznie sprzeczną. – Myślę, że robi się jej krzywdę, gdy opisuje się ją wyłącznie jako pogodną damę; była bardzo przenikliwą, uważną i inteligentną osobą.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

(lu)

Czytaj także:

Wspomnienie o Wisławie Szymborskiej

-W tej poezji życie rysuje się jako ciąg braku odpowiedzi. Ale za to jaki wspaniały ciąg - pisała Małgorzata Baranowska, poetka, znawczyni twórczości Wisławy Szymborskiej.

Wisława ceniła codzienność

Otrzymawszy Nobla, obawiała się, by od tego nie przewróciło jej się w głowie – zmarłą poetkę wspomina pisarz Józef Hen.

Poetka rzeczywistości

O zmarłej wczoraj poetce mówili jej tłumacze, wydawcy, czytelnicy... Trudno mówić o Niej w czasie przeszłym. Na szczęście, jak mówi Michał Rusinek - nie trzeba. Zostają przecież wiersze, żywe i aktualne.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
1 komentarzy
  1. camaldoli
    (gość) 2012-02-03 19:45:24
    Według mnie, jej wiersze były beznadziejnie puste. Po prostu strasznie przereklamowany poeta, choć sam bym jej nawet poetą nie nazwał. Ale to tylko moje skromne zdanie.
03:00 - 06:00KIERMASZ POD KOGUTKIEM Słuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: FAMILIJNA JEDYNKA

Nie przegap

I love Polska - a Ty?

Zapraszamy na reportaż "Zakochani w Polsce" Hanny Bogoryi Zakrzewskiej i Amy Drozdowskiej.

Lektury Jedynki

Małgorzata Foremniak czyta "Lilkę"

Od dziś przez dwa tygodnie w "Lekturach Jedynki" będzie można posłuchać fragmentów nowej powieści Małgorzaty Kalicińskiej, autorki słynnej sagi "Nad Rozlewiskiem".