Co żyje w jeziorze sprzed 15 milionów lat?

Jedynka
Agnieszka Kamińska 09.02.2012
Co żyje w jeziorze sprzed 15 milionów lat?
, foto: fot. Wikimedia Commons/CC/NASA

Rosjanom udało się dowiercić do jeziora Wostok, największego w Antarktyce, izolowanego od milionów lat od środowiska zewnętrznego. To było jedno z ostatnich dziewiczych miejsc na Ziemi.

O sukcesie poinformował Rosyjski Instytut Badań Arktycznych i Antarktycznych. Jezioro pokrywa czterokilometrowa warstwa lodu, której pokonanie zajęło Rosjanom 23 lata.

Prof. Józef Kaźmierczak, astrobiolog z Instytutu Paleobiologii PAN, mówi, że badania jeziora mogą nam pomóc lepiej poznać kosmos. – Na Europie, czyli księżycu Jowisza, również pokrytym gigantyczną warstwą lodu, stwierdzono ostatnio oczka wodne. To potwierdza możliwość, że nawet w tak ekstremalnych warunkach w obrębie tego lodu mogą być chronione miejsca, w których występuje ciekła woda – powiedział.

Ustalenia, co zawiera woda Wostoka w sensie biologicznym i chemicznym, mogą dostarczyć wartościowych informacji.

Szacuje się, że temperatura wody wewnątrz jeziora może wynosić około minus trzech stopni Celsjusza, nie zamarza z powodu ogromnego ciśnienia. Dno jeziora może być podgrzewane geotermalnie, a wody mogą być mocno nasycone azotem i tlenem.

Rosyjscy
Rosyjscy naukowcy w pobliżu odwiertu, fot. PAP/EPA/ARCTIC AND ANTARCTIC RESEARCH INSTITUTE

Prof. Józef Kaźmierczak nie wyklucza, że naukowcy znajdą pod lodem nieznane dotąd organizmy. Dotychczas w rdzeniach lodowych znajdowano żywe bakterie. – To było kiedyś normalne jezioro. Potem w związku ze zlodowaceniem pokryło się warstwą lodu i lądolodu. Życie, które było wewnątrz jeziora, mogło ulec ewolucji, albo zniknąć – tłumaczy.

Na następny sezon zaplanowano wpuszczenie do jeziora robota, który pobierze próbki wody i osadów. Ekolodzy apelowali bezkutecznie, by zaniechać odwiertów i pozostawić to miejsce w postaci nieskażonej.

agkm

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Czytaj także:

Dużo, bardzo dużo słodkiej wody

Wostok to nie tylko rosyjska stacja arktyczna. Tak też nazywa się gigantyczne jezioro, które znajduje się cztery kilometry pod powierzchnią lodu.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
4 komentarzy
  1. Wezmyr
    (gość) 2012-02-11 18:18:04
    ***Marysiu- a kogo interesuje to, co się stało dwa lata temu pod Smoleńskiem? Natomiast nauka niezależna jest od wierzeń i religii różnego rodzaju (i opowieści o istnieniu jakiegoś mitycznego "Stwórcy") więc zajmować się będzie właśnie jeziorami. Być może kiedyś zajmie się Smoleńskiem, choć nie wiem po co, bo do niczego nowego to nie doprowadzi. A odkrycie nowych form życia i owszem, może.
  2. jk
    (gość) 2012-02-10 22:31:13
    A Tatry mają 30 milionów lat i jeden tydzień. Skąd wiem ? spytacie górali.
  3. DanBK
    (gość) 2012-02-09 22:17:25
    Lodowiec srodowiec Smoleńsko kurde!!
  4. MARYSIA
    (gość) 2012-02-09 20:06:59
    Sukces ogromny,ze dowiercono się do tego jeziora,ale normalnie myślący człowiek,tylko smieje się na wiadomosci mówiące o 15 milionach lat.Czy wy wszyscy wielcy uczeni naprawde macie dobrze pod deklem.Nie umiecie wyjasnic co się stało niecałe 2 lata temu pod Smoleńskiem.a pierdolicie farmazony o tym co było 15 milionów lat temu.Wcale nie wiecie ile lat istnieje swiat,a wasze hipotezy to o dupe roztrzaskac.ZAPAMIĘTAJCIE nigdy zwykły śmiertelnik takich wiadomosci nie będzie posiadał,a zeby przewidziec koniec swiata to juz zupełna paranoja,i ten co przepowiada koniec swiata jest największym głupkiem.O tym wie tylko STWÓRCA.
03:00 - 06:00KIERMASZ POD KOGUTKIEM Słuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: FAMILIJNA JEDYNKA

Nie przegap

I love Polska - a Ty?

Zapraszamy na reportaż "Zakochani w Polsce" Hanny Bogoryi Zakrzewskiej i Amy Drozdowskiej.

Lektury Jedynki

Małgorzata Foremniak czyta "Lilkę"

Od dziś przez dwa tygodnie w "Lekturach Jedynki" będzie można posłuchać fragmentów nowej powieści Małgorzaty Kalicińskiej, autorki słynnej sagi "Nad Rozlewiskiem".