Słuchaj
więcej

Niemcy: Polska współtworzy politykę wschodnią UE - Debata Polskiego Radia

17.03.2015 21:54
- Polska nie jest częścią polityki wschodniej Niemiec, lecz współtwórcą polityki wschodniej Unii Europejskiej, a Berlin liczy na bardziej aktywną rolę Warszawy - mówili niemieccy uczestnicy Debaty Międzynarodowej Polskiego Radia "Niemcy patrzą na wschód".
Audio
  • 29'24
    Debata Międzynarodowa Polskiego Radia: "Niemcy patrzą na wschód" - wydanie specjalne "Więcej świata"/Jedynka
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Ukrainy Petro PoroszenkoFoto: PAP/EPA/SANDA STEINS/BPA

- Polska nie jest częścią polityki wschodniej, takie założenie to błąd myślowy, gdyż polska  współkształtuje politykę wschodnią UE, która jest prowadzona wobec Rosji, Ukrainy, Białorusi - powiedział Cornelius Ochmann, dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, współorganizatora II Debaty Międzynarodowej Polskiego Radia, emitowanej w specjalnym wydaniu audycji "Więcej świata" w Radiowej Jedynce.

Dariusz
Dariusz Rosiak (Polskie Radio), Irene Hahn Fuhr (dyrektorka oddziału Fundacji im. Heinricha Bölla w Warszawie), Stefan Meister (szef programów Europy Wschodniej w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej DGAP) - Debata Międzynarodowa Polskiego Radia "Niemcy patrzą na wschód".
Ochmann podważył też inną często formułowaną tezę - że Niemcy w imię interesów gospodarczych z Rosją poświęcają sprawy ważne dla swoich wschodnioeuropejskich sojuszników z NATO i Unii Europejskiej. - W ubiegłym roku wartość wymiany handlowej Niemiec z  Polską wyniosła 88 mld euro, podczas gdy z Rosją 77 mld euro - podkreślił ekspert.

Stefan Meister, politolog, ekspert do spraw wschodnich, szef programów Europy Wschodniej w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej DGAP, zwrócił uwagę na fundamentalną zmianę w polityce zagranicznej Niemiec, jaka zaszła pod wpływem agresywnych kroków Rosji w stosunku do Ukrainy.  - W świecie niemieckiej polityki dominowała gospodarka, to ona wyznaczała priorytety; teraz jest prymat polityki bezpieczeństwa i zmniejszył się wpływ lobby przemysłowego na dyplomację - powiedział panelista debaty.
Stefan
Stefan Meister (szef programów Europy Wschodniej w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej DGAP)
Jak głęboka to zmiana, wyjaśniała też Irene Hahn Fuhr, dyrektorka oddziału Fundacji im. Heinricha Bölla w Warszawie. - Niemcy są mistrzem świata w eksporcie, a to znaczy, że ze wszystkimi krajami dobrze współpracują w sferze gospodarczej, handlują i inwestują. Dlatego identyczne założenie przyjęły wobec Rosji - powiedziała Hahn. Jej zdaniem, w Polsce patrzy się zbyt jednostronne na to podejście, wietrząc w nim zagrożenie.

Dariusz
Dariusz Rosiak (Polskie Radio), Irene Hahn Fuhr (dyrektorka oddziału Fundacji im. Heinricha Bölla w Warszawie)

 

Berlin nawiązywał dobre stosunki gospodarcze z takimi krajami jak Chiny czy Rosja po to, żeby pod wpływem współpracy one się zmieniały, modernizowały i reformowały - w kierunku państw prawa i demokracji - tłumaczył Meister. Przyznał, że w stosunku do Rosji to podejście trzeba było zrewidować. - Aneksja Krymu, zestrzelenie malezyjskiego boeinga wszystko zmieniło, pokazując, że Moskwa wchodzi na drogę, która nie pasuje do naszego systemu wartości - powiedział.

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Hahn przekonywała, że na niemieckiej scenie politycznej panuje konsensus co do kursu politycznego wobec Rosji. Jej zdaniem, obie główne partie: CDU i SPD, które współtworzą obecny rząd mają "bardzo jednoznaczne i bardzo spójne podejście, bo wszyscy widzą, że Rosja jest agresorem" .

Polscy goście debaty wyrażali wątpliwości co do tego, czy polityka wschodnia Niemiec i Unii Europejskiej została dostatecznie przeorientowana pod wpływem wydarzeń na Ukrainie. Zdaniem Pawła Zalewskiego polityka wciągania Rosji do współpracy poniosła większą porażkę niż się na ogół sądzi, gdyż w jej rezultacie, to nie Zachód nakłonił ją do przyjęcia jego standardów, ale wręcz odwrotnie. - To Rosja korumpuje niemieckich i innych europejskich polityków i biznesmenów - powiedział współprzewodniczący Polsko-Ukraińskiego Forum Partnerstwa.

W opinii Grzegorza Dziemidowicza z Collegium Civitas niepokojąca jest niechęć Niemiec i innych państw UE do dostarczania broni Ukrainie, zaś "niekończące się telefony kanclerz Niemiec Angeli Merkel do Władimira Putina przekraczały wszelkie wyobrażenia o standardach dyplomatycznych".  Dziemidowicz skrytykował też decyzję Merkel, która 10 maja zamierza złożyć wieniec w Moskwie, by upamiętnić zakończenie II wojny światowej, nie bacząc na to, że jedzie do stolicy państwa będącego obecnie agresorem.

Irene Hahn Fuhr Hahn mówiła, że ze strony Polski słyszy się sporo krytycznych uwag pod adresem polityki Niemiec czy Unii, ale Warszawa za mało aktywnie zgłasza własne koncepcje rozwiązania sytuacji kryzysowych.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Dariusz Rosiak

Data emisji: 17.03.2015

Godzina emisji: 18.15

ju/tj

''

Komentarze1
aby dodać komentarz
pons2015-03-17 23:25 Zgłoś
"Polska współtworzy politykę wschodnią UE" - powiedział C. Ochmann. Grzecznościowe bajdu-rajdu.
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Berlin i Kijów demonstrują jedność w konflikcie o Ukrainę

16.03.2015 17:34
Kanclerz Angela Merkel i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczyli w poniedziałek w Berlinie, że realizacja porozumienia z Mińska jest "drogą bez alternatywy" do pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie. Merkel podkreśliła, że nie uzna aneksji Krymu.
rozwiń zwiń