Niemiecki polityk: UE musi się zmienić i działać szybciej

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2016 19:40
- Niemcy nie są w stanie być samodzielnym liderem UE, ich system państwowy nie radzi sobie ze sprawą Ukrainy, Grecji, kryzysem migracyjnym, nie mówiąc już o Syrii, Bliskim Wschodzie – mówił w Jedynce Ralf Fücks, polityk Partii Zielonych i prezes Fundacji Heinricha Bölla.
Audio
  • O kondycji Niemiec, UE i islamskich strukturach terrorystycznych i niby-państwowych (Jedynka/Więcej świata)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Komisja Europejska

Ralf Fücks tłumaczył w Jedynce, że Niemcy nie były gotowe, by objąć nową rolę lidera w UE. - Zważywszy na ekspansywną, agresywną historię Niemiec, nowy sposób myślenia Niemców nie pozwala im wziąć na siebie odpowiedzialności za bycie główną siłą Europy. Większość z nas wolałaby być wielką Szwajcarią – handlować z każdym, ale nie angażować się w konflikty – powiedział. Dodał, że to podejście zmienia się na przestrzeni lat. W latach 90. Niemcy nie uczestniczyli w interwencji w Bośni. Potem nastąpiła zasadnicza zmiana – to Kosowo, potem Afganistan. Po kryzysie finansowym Niemcy odnieśli wrażenie, że dają pieniądze na stabilizację Grecji, Irlandii, ale są izolowani. Jak dodał, to pokazało, że wszyscy mieliśmy wielkie oczekiwania wobec Niemiec - z drugiej strony były wielkie obawy przed dominacją Berlina w Europie. Czy Niemcy chcą angażować się w tych niespokojnych czasach, przyjąć na siebie funkcję lidera? Zdaniem niemieckiego polityka, mogą być co najwyżej najważniejszą częścią wspólnego przywództwa.

Gość Jedynki zgodził się, że w obecnych bardzo niespokojnych i niepewnych czasach Unia musi działać sprawniej i szybciej. Jego propozycją na to jest tworzenie koalicji, zamiast "szukania najmniejszego wspólnego mianownika pośród 28 krajów". Jego zdaniem, powinny powstać np. koalicje ws. imigrantów czy Ukrainy i Rosji. - Musi być oczywiście ogólne porozumienie – zaznaczył. Rozwiązanie dobre dla wszystkich równocześnie jest w jego ocenie niemożliwe, ze względu na ogromne zróżnicowanie UE. Ralf Fücks uważa, że Niemcy, państwa skandynawskie, Beneluksu mogłyby zaproponować przyjęcie uchodźców Libanowi, Turcji, Jordanii, ale nie muszą zmuszać do tego innych krajów.

***

W programie rozmawiano też o Państwie Islamskim i innych islamistycznych niby-państwowych strukturach. ISIS działa na terenie Syrii i Iraku, ostatnio ponosi klęski. Jednak z nowych doniesień wynika, że na południu Jemenu islamiści też tworzą państwo, tyle że Al-Kaidy, które podobno nawet zbiera tam podatki. Łukasz Fyderek, arabista z Uniwersytetu Jagiellońskiego, mówił, że Al-Kaida operuje w tych regionach od 2002 roku, przy czym ostatnio wygrała ona tamże rywalizację o wpływy z Państwem Islamskim. Są i inne doniesienia - że w Libii też tworzy się islamistyczna struktura quasi-państwowa.

W audycji mowa była i o najgłośniejszej aferze finansowej ostatnich dni. "Panama Papers" dotknęła nie tylko świat polityki i biznesu, ale także sportu. Kto na tym ucierpi najbardziej? Jak bardzo sport łączy się z biznesem? O tym więcej w materiale Adriana Bąka.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Jarosław Kociszewski

Goście: Ralf Fücks (Partia Zielonych, Fundacja Heinricha Bölla, dr Łukasz Fyderek (arabista z Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Materiał: Adrian Bąk (Polskie Radio): o aferze "Panama papers" w świecie sportu

Data emisji: 18.03.2016

Godzina emisji: 18.12

agkm/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ankiety osobowe dżihadystów wpadły w ręce wywiadu

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2016 12:21
Niemiecki Urząd Kryminalny (BKA) zdobył dokumenty zawierające poufne dane dotyczące niemieckich dżihadystów walczących w szeregach Państwa Islamskiego w Syrii – poinformowały niemieckie media.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Muzułmańscy ekstremiści zabijają świeckich blogerów w Bangladeszu. USA udzielą schronienia przeciwnikom islamistów?

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2016 10:53
Stany Zjednoczone potępiły "brutalne zabójstwo" zdeklarowanego przeciwnika radykalnego islamu w Bangladeszu i poinformowały, że rozważają udzielenie schronienia blogerom z tego kraju, którzy są w niebezpieczeństwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

OBWE alarmuje: ostrzelano samochód misji, 700 razy łamano rozejm na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2016 16:58
Przedstawiciele Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie informują też o atakach na obserwatorów dokonywanych przez prorosyjskich separatystów.
rozwiń zwiń