Francja: jak zamach na Polach Elizejskich wpłynie na wynik wyborów?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 19:16
Ostatnie godziny walki wyborczej we Francji pod znakiem ataku terrorystycznego w Paryżu. Jak to, co wydarzyło się w czwartkową noc na Polach Elizejskich, wpłynie na nastroje wyborcze Francuzów? Czy wybór ten wpłynie na kształt Europy? O tym w specjalnym wydaniu audycji Więcej Świata.
Audio
  • Czy zamach na policjantów na Polach Elizejskich będzie mieć znaczący wpływ na wynik francuskich wyborów? (Jedynka/Więcej Świata)
Jedna z francuskich przedwyborczych debat
Jedna z francuskich przedwyborczych debatFoto: PAP/EPA/MARTIN BUREAU / POOL

Każdy z czołowych kandydatów, zarówno skrajnie prawicowa Marine Le Pen, centrysta Manuel Macron i prawicowy Francois Fillon zapewnia, że zrobi wszystko, by zapewnić Francuzom bezpieczeństwo i obronić demokrację. Nie ulega wątpliwości, że najbardziej radykalne pomysły w tym zakresie ma kandydatka Frontu Narodowego Marine Le Pen, która jeszcze zanim doszło do zamachu, bardzo wyraźnie kładła akcent na kwestie migracji i bezpieczeństwa. 

Jak tłumaczył Nicolas Bay, sekretarz generalny Frontu Narodowego, chęć ochrony Francuzów i kontrola imigracji była w centrum uwagi Marine Le Pen i jej programu wyborczego. – To prawda, że wielokrotnie o tym mówiła. Prawdą jest też to, że główni rywale Marine Le Pen nie mówią o tym w ogóle. Obawy o bezpieczeństwo to jedne z największych niepokojów Francuzów, poza sprawami związanymi z pracą czy służbą zdrowia – mówił Bay. Jak dodał, Francja nie jest obecnie chroniona przed masową imigracją z krajów Afryki subsaharyjskiej czy Bliskiego Wschodu. – Imigracją, która przyciąga za sobą także dżihadystów, terrorystów, którzy uderzyli we Francji już kilkakrotnie w ciągu dwóch ostatnich lat – tłumaczył Nicolas Bay. 

– Francuzi oczekują od przyszłego prezdenta republiki, że będzie ich chronił, że będzie miał kontrolę nad imigracją, że będzie walczył z całą stanowczością z radykalizmem islamskim. Dziś, tylko Marine Le Pen ma projekt wyborczy, który odpowiada tym oczekiwaniom. Lewica o tym w ogóle nie mówi, a jeśli chodzi o Francoisa Fillona, to bilans jego dotychczasowych rządów działa na jego niekorzyść, bo przecież był premierem przez pięć lat – powiedział sekretarz Frontu Narodowego. 

Zapraszamy do odsłuchania zapisu całej audycji.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Magdalena Skajewska

Goście: Nicolas Bay (sekretarz generalny francuskiego, skrajnie prawicowego Frontu Narodowego), Philippe Aghion, ekonomista i doradca ekonomiczny Emmanuela Macrona

Data emisji: 21.04.2017

Godzina emisji: 18.13

dad/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.dkkozienice.pl

Czytaj także

Wybory prezydenckie we Francji. "Gra toczy się o największą stawkę"

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2017 13:31
- Gra toczy się o największą stawkę. Polityka we Francji do najczystszych nie należała, nie należy i nie będzie należała. W związku z tym haki, które się wyciąga w sposób spektakularny będą nam towarzyszyć w najbliższych tygodniach - mówił w radiowej Jedynce dr Jarosław Kuisz ("Kultura Liberalna"). 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Francja: wybory w cieniu zamachu. "Macron stwierdził, że musimy się po prostu przyzwyczaić do terroryzmu"

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 18:51
- Jak w czwartek wychodziłem do kina to mogłem z niego nie wrócić i nie byłoby tej rozmowy między nami. Przez godzinę słyszałem śmigłowce latające nad Paryżem. Normalnie nie mają prawa latać nad miastem. Tu nie jest już bezpiecznie - mówił w wywiadzie dla PolskieRadio.pl Jean-Paul Oury, ekspert od budowania wizerunku publicznego. 
rozwiń zwiń