Spór wokół niepodległości Katalonii. Co zrobi Carles Puigdemont?

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2017 19:13
- Niezależnie od tego, co robi Carles Puigdemont, ze strony Madrytu nie będzie mowy o żadnych rozmowach - powiedział na antenie Jedynki Maciej Okraszewski z portalu dzialzagraniczny.pl
Audio
  • Maciej Okraszewski o sporze wokół Katalonii (Więcej świata/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/EPA/ENRIC FONTCUBERTA

- Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się ogłoszenie niepodległości symbolicznej. Premier Katalonii postara się wykorzystać wydarzenia związane z referendum, czyli np. starcia z policją. Zwróci uwagę na fakt, że Katalończycy pokazali, iż chcą niepodległości i prawa do samostanowienia. Co za tym idzie, nie ma już powrotu do stanu przed referendum i Madryt powinien usiąść z Katalończykami do rozmów. Niepodległości nie będzie zatem od razu, wbrew temu co zapowiadano wcześniej, ale Katalończycy oczekują negocjacji lub poszerzenia swojej autonomii - powiedział Maciej Okraszewski.

Gość Jedynki dodał, że "nie jest wykluczone, że przyparty do muru przez tych członków koalicji, którym najbardziej na secesji zależy, zadeklaruje jednostronną deklaracje niepodległości". - Nie będzie jednak mowy ze strony Madrytu o żadnych rozmowach. Zresztą z punktu widzenia prawa hiszpańskiego to referendum było nielegalne. Podstaw legalnych dla tej niepodległości nie ma żadnych. Teoretycznie każdy kraj ma prawo samostanowienia. Trzeba jednak pamiętać, że poparcie dla niepodległości to ok. 40 proc. - wskazł gośc Jedynki.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: "Więcej świata"

Prowadzi:  Magdalena Skajewska

Goście: Maciej Okraszewski (dzialzagraniczny.pl)

Data emisji: 10.10.2017

Godzina emisji: 18.14

koz/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Referendum w Katalonii. Szef katalońskiego rządu: ogłosimy niepodległość, bo tego wymaga prawo

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2017 17:39
Szef katalońskiego rządu Carles Puigdemont powiedział w niedzielę późnym wieczorem w wywiadzie telewizyjnym, że władze regionu zamierzają ogłosić jego niepodległość. Secesja ma być konsekwencją ustawy o referendum niepodległościowym.
rozwiń zwiń