Historia naszego świata pełna jest wisielców

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2013 14:54
- To jest książka o przemocy i pewnej czarnej wyobraźni, która do tej przemocy popycha. Wyobraźni, która w tej formie, jako wieszanie, jest obecna przede wszystkim na Zachodzie - mówił w Jedynce prof. Zbigniew Mikołejko, autor książki "We władzy wisielca".
Audio
  • 19'50
    Prof. Zbigniew Mikołejko o książce "We władzy wisielca" (Moje książki/Jedynka)
Fragment obrazu Alegoria śmierci Juana de Valdsa Leala (1672)
Fragment obrazu "Alegoria śmierci" Juana de Valdésa Leala (1672)Foto: www.terytoria.com.pl

W swej książce prof. Zbigniew Mikołejko prowadzi czytelnika mrocznym tropem przez dzieje kultury europejskiej: jej mitologię i sposób przyjmowania chrześcijaństwa, poprzez praktyki okrutne, zbrodnie i egzekucje, ale także przez sferę symboliczną (jak karty tarota) i fascynujące dzieje początków chirurgii, a także interpretacje arcydzieł malarstwa ("Lekcja anatomii doktora Tulpa" Rembrandta) aż po praktyki magiczne. I tak docieramy wraz z autorem do współczesności, w której grają popkulturowe echa przeszłości.

Sam autor w Jedynkowej audycji "Moje książki" przyznawał, że był zaskoczony dojmującą wszechobecnością wisielca w różnych warstwach kultury i duchowości. - Ja sam nie podejrzewałem, że ona jest tak rozległa, że jest tak w wielu miejscach naszej kultury, wiary, polityki. Właściwie wszystkie warstwy naszego istnienia indywidualnego i zbiorowego są dotknięte przez obecność tej strasznej, przerażającej i tragicznej postaci - mówił filozof.

Z prof. Zbigniewem Mikołejko, autorem książki "We władzy wisielca" rozmawiał Michał Montowski.

pg

Zobacz więcej na temat: filozofia KSIĄŻKA literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Miłoszewski: "Bezcenny" to więcej prawdy niż fikcji

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2013 20:45
- Zaginione dzieła sztuki to dziedzina, o której właściwie nic nie wiemy. Im dłużej szukałem w źródłach, tym więcej znajdowałem rzeczy, które sprawiły, że niewiele musiałem w tej powieści zmyślać. Nawet szalony kolekcjoner istniał naprawdę - opowiada pisarz Zygmunt Miłoszewski o fabule swojego najnowszego kryminału.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maciej Wasielewski: Niewidzialna ręka jest odtrutką na książkę o Pitcairn

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2013 21:45
- Po przeczytaniu Krall i Kereta wiem, na czym mi zależy. Już wiem, że mniej znaczy więcej i tak chciałbym, by wyglądały moje kolejne książki. By nie było w nich zbędnych słów - mówi pisarz Maciej Wasielewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z rodzinnych listów powstała książka i monodram

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2013 08:28
Rodzinne archiwum może być inspiracją do napisania książki. Takie archiwum, przekazywane od trzech pokoleń, ma w domu Małgorzata Karolina Piekarska. Na 90 metrach niemal wszędzie można zobaczyć eksponaty muzeum domowego.
rozwiń zwiń