Jedynka

Polski "Bursztyn" wybiera się w Kosmos

01.12.2015 12:36
W Centrum Technologii Kosmicznych Instytutu Lotnictwa zbudowano eksperymentalną dwustopniową rakietę badawczą ILR-33 "Bursztyn". Planuje się, aby mogła ona wynosić na orbitę satelity.
- Dzięki rakietom Meteor budowanym kiedyś w Instytucie Lotnictwa, nasza załoga wie, że jest to możliwe - mówi Witold Wiśniowski o projekcie Bursztyn
- Dzięki rakietom "Meteor" budowanym kiedyś w Instytucie Lotnictwa, nasza załoga wie, że jest to możliwe - mówi Witold Wiśniowski o projekcie "Bursztyn"Foto: Instytut Lotnictwa
Posłuchaj
20'26 Prof. Piotr Wolański i dr hab. inż. Witold Wiśniowski o rakiecie "Bursztyn" (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
więcej

Konstrukcja ILR-33 "Bursztyn" ma 4 metry wysokości, 230 cm średnicy i waży blisko 200 kg. W planowanym locie testowym rakieta osiągnie pułap 10 km zanim zostanie wysłana na docelową wysokość 100 km. Na jej pokładzie znajduje się komputer, który będzie monitorował pracę rakiety i kontrolował parametry lotu testowego.

"Bursztyn" to kontynuacja pomysłu zapoczątkowanego w Instytucie Lotnictwa w latach 70. XX wieku. O tym, czy następczynie tej rakiety staną się środkiem kosmicznego transportu i polskim towarem eksportowym, opowiadali w audycji przedstawiciele Instytutu: prof. Piotr Wolański i dr hab. inż. Witold Wiśniowski. Zdradzili także, jakie inne przedsięwzięcia planuje Centrum Technologii Kosmicznych IL.

***

Tytuł audycji: Naukowy zawrót głowy

Prowadzi: Dorota Truszczak

Gość: prof. Piotr Wolański (Instytut Lotnictwa, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN), dr hab. inż. Witold Wiśniowski (dyrektor Instytutu Lotnictwa)

Data emisji: 30.11.2015

Godzina emisji: 21.33

pg/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Poznań'56

Czytaj także

Heweliusz - dowód na to, że Polak potrafi

14.10.2015 05:02
- Heweliusz i projekt BRITE pokazują, że Polacy potrafią mieć największe osiągnięcia, jeśli tylko stworzy się im odpowiednie warunki - mówi prof. Sławomir Ruciński, astronom.
Pierwszy polski satelita naukowy Heweliusz
Pierwszy polski satelita naukowy "Heweliusz" Foto: PAP/Grzegorz Jakubowski
Posłuchaj
39'27 Polski podbój kosmosu (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
więcej

Lem to pierwszy polski satelita naukowy. Został wystrzelony w przestrzeń kosmiczną 21 listopada 2013 roku. Drugi był Heweliusz. Oba satelity należą do międzynarodowego projektu BRITE: austriacko-kanadyjsko-polskiego. BRITE to flotylla sześciu mini satelitów, z których każdy to sześcian o boku 20 cm. - Zaproponowałem projekt obserwacji najjaśniejszych gwiazd na niebie. Są one trudne do obserwacji, ponieważ odległości pomiędzy nimi na niebie są bardzo duże - mówi prof. Sławomir Ruciński. Jak dodaje, paradoksalnie jasne gwiazdy mają gorzej dokonane pomiary niż te słabsze.

Gość radiowej Jedynki podkreśla, że BRITE pozwala na obserwację jasnych gwiazd dla całego nieba w dłuższych okresach, do pół roku. Jedynym jego ograniczeniem jest to, że może obserwować jedynie jasne gwiazdy. - Najlepszy z wszystkich satelitów w tej konstelacji to właśnie polski Heweliusz, w którym tempo przyrastania zniszczenia detektorów jest o dwie trzecie mniejsze niż w innych satelitach - mówi astronom.

W audycji rozmawialiśmy również o kierunku rozwoju badań kosmicznych i tym, czego możemy się spodziewać po wynikach projektu BRITE.

***

Tytuł audycji: Naukowy zawrót głowy

Prowadzi: Dorota Truszczak

Gość: prof. Sławomir Ruciński (człowiek, któremu Polska zawdzięcza pierwsze polskie satelity naukowe, światowej sławy polski astronom mieszkający i pracujący w Kanadzie od 1984 roku, emerytowany profesor w Department of Astronomy and Astrophysics (DAA), od 2009 roku związany z University of Toronto, prekursor budowy mini satelitów na świecie)

Data emisji: 13.10.2015

Godzina emisji: 23.14

sm/pg

Czytaj także

Ciemna materia, neutrina i inne tajemnice Wszechświata

28.10.2015 03:54
W ciągu dwóch lat możemy zobaczyć pierwsze cząstki ciemnej materii – zapowiadają fizycy z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku.
Co by się stało, gdyby Ziemia nagle przestała się obracać wokół osi, a atmosfera nadal poruszała się z tą samą prędkością?
Co by się stało, gdyby Ziemia nagle przestała się obracać wokół osi, a atmosfera nadal poruszała się z tą samą prędkością?Foto: Maxwell Hamilton/flickr/CC BY 2.0
Posłuchaj
39'10 Ciemna materia w zasięgu ręki? (Naukowy zawrót głowy/ Jedynka)
więcej
Czy ten optymizm jest uzasadniony? Mówiono o tym ostatnio na międzynarodowej konferencji COSMO, która odbyła się w Warszawie.

Prof. Leszek Roszkowski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku podkreśla, że można opisać historię i przyszłość Wszechświata za pomocą funkcji kilku parametrów. - Łatwiej jest wyjaśnić rozwój całego Wszechświata niż przepływ wody w strumieniu górskim - wyjaśnia naukowiec.

W programie mówiliśmy o tym, z czego zbudowany jest Wszechświat, gdy patrzymy na niego oczami fizyka oraz dlaczego nasza galaktyka jest niczym pestka... zanurzona w wielkiej moreli ciemnej materii.

***

Tytuł audycji: Naukowy zawrót głowy

Prowadzi: Dorota Truszczak

Gość: prof. Leszek Roszkowski (Narodowe Centrum Badań Jądrowych w Świerku, szef grupy fizyków-teoretyków, zajmujących się poszukiwaniem ciemnej materii)

Data emisji: 27.10.2015

Godzina emisji: 23.14

sm/tj