Europa różnych prędkości. "Francja i Włochy o tym marzą"

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2017 14:40
- Od polityków Zachodu często można usłyszeć o powrocie do  tzw. "cosy Europe" - przytulnej, małej, dobrze się rozumiejącej Europy, która ich zdaniem mogłaby się integrować - mówiła w Jedynce korespondentka Polskiego Radia w Brukseli Beata Płomecka.
Audio
  • Unia dwóch prędkości, wyrok dla krytyka i rywala Putina Aleksieja Nawalnego (W samo południe/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Komisja Europejska

- Nie może być tak, że są ekskluzywne kluby, do których inni nie mogą przystąpić – mówiła w Warszawie Angela Merkel, kanclerz Niemiec. Jednak na szczycie na Malcie kanclerz wspomniała  o różnych prędkościach Europy i o tym, że można dopuścić możliwość współpracy na różnych polach. Te słowa interpretuje się jako nieprzypadkowe.  

- Może, spoglądając na wyborców, sugerowała, że Niemcy nie mogą trzymać w ryzach całej UE i płacić na jej utrzymanie - zastanawiała się Beata Płomecka. A może, jak zaznaczyła, była to presja, sygnalizowanie, że może w pewnym momencie procesu nie da się zahamować – mówiła korespondentka Polskiego Radia w Brukseli.

Włochy, Francja - jak mówiła Beata Płomecka - sympatyzują z podejściem, by integrować państwa ze rdzenia UE i że to jest rozwiązanie problemów Europy. Jak zaznaczyła Beata Płomecka, przynajmniej oficjalnie we Włoszech nie mówi się, że duże rozszerzenie było błędem, ale że trzeba by zacieśniać współpracę w grupie krajów-założycieli. O tym mówił, jak przypomniała dzienikarkai, Matteo Renzi - ten polityk swego czasu wręcz straszył kraje spoza strefy euro, nieprzyjmujące uchodźców, takie jak Polska i Węgry, że UE bardziej zintegrowana poradzi sobie bez nich. O różnych prędkościach mówił ostatnio także nowy premier Włoch Paolo Gentiloni – oświadczył on, że to i tak jest faktem, i może byłoby to dobrym pomysłem na trudności we Wspólnocie.

Również we Francji wielu polityków byłoby za oderwaniem się ścisłego kręgu od reszty - zauważyła Beata Płomecka.

Nie wszyscy jednak uznają, że taką ideę Europy wielu prędkości należy uznać za złą z zasady. Konieczne są jednak szczegóły, wyjaśnienie, co to dokładnie znaczy - mówił Beacie Płomeckiej jeden z ekspertów. Więcej w nagraniu audycji. Tam również o wyroku skazującym dla krytyka i rywala Władimira Putina - blogera walczącego z korupcją Aleksieja Nawalnego.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadziła: Agata Kasprolewicz

Goście: Beata Płomecka (korespondentka Polskiego Radia w Brukseli), Maciej Zaniewicz (eastbook.eu)

Data emisji: 11.02.2017

Godzina emisji: 12.30

agkm/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co będzie z UE? "Czasy populistów, Le Pen chce rozbić Unię". Jaka będzie Europa po wyborach w kluczowych państwach Unii Europejskiej? [ANALITYCY O PERSPEKTYWACH UE]

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2016 23:59
Europa nie przypomina siebie samej sprzed kilku lat. W polityce pojawiły się nowe trendy, budzą one pytanie o przyszłość Unii Europejskiej, jej kształt. Wkrótce u kluczowych unijnych graczy - ważne wybory. Wszystko się może zmienić. Swoje prognozy na ten temat przedstawiali w Warszawie znani komentatorzy i analitycy.
rozwiń zwiń