X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Jedynka

Łowca fotoradarów: biznes wyparł ideę bezpieczeństwa

12.08.2013
0 0 0
Fotoradar ukryty w samochodzie
Fotoradar ukryty w samochodzieFoto: Kadr z filmu BigosTV
Emil Rau, twórca BigosTV rejestrującej nietypowe fotoradary, chciałby, aby problemem zajęły się poważne instytucje, parlamentarzyści. - Trzeba się zastanowić nad zmianami – przekonywał w Jedynce.
Posłuchaj
11'34 Emil Rau, "łowca fotoradarów", o straży miejskiej i lokalizacji radarów (Z kraju i ze świata/Jedynka)

Emil Rau nagrywa fotoradary ukryte w dziwnych miejscach, przez co stał się popularny w internecie. Za jeden z najbardziej kuriozalnych uznaje fotoradar w Cigacicach. – Był w zielonej plandece, przemalowany na zielono, na tle zielonego tła – opowiada. Inny umieszczony był w samochodzie kombi, w bagażniku. Powstały już 63 filmy, ilustrujące dziwne lokalizacje radarów.

Jak zauważa Rau, przez radarowy "biznes" zatraca się idea bezpieczeństwa. Uważa, że ktoś, kto dał straży miejskiej takie uprawnienia, miał szczytny cel, ale teraz wszystko się zmieniło.

Łowca radarów mówi, że rozumie nerwowe reakcje straży miejskiej. - Spali w samochodach, siedzieli w krzakach, a nagle pojawiłem się ja i moi następcy – mówi Emil Rau. Nie dziwi go, że straż zgłasza przeciw niemu wnioski o wykroczenia. Uważa jednak, że zgłoszenia te powinny lepiej filtrować policja i prokuratura. Często nie rozumie, dlaczego przekazują te sprawy do sądu. Potwierdza, że w tej chwili toczą się dwa procesy karne, trzy cywilne i sześć spraw o wykroczenia, a do tego są umorzenia innych spraw. Nie czuję się jednak winny.

- Wyroki sądowe wskazują na to, że mam rację – powiedział Emil Rau. Argumentował, że np. sąd w Nowej Soli orzekł, że nie może być mowy o złośliwym niepokojeniu w trakcie nagrywania funkcjonariusza publicznego, który wykonuje jawne czynności.

Rau chciałby, żeby jego pasja przyczyniła się do zmian na lepsze. - Chciałbym, żeby nasze instytucje, parlamentarzyści zaczęli się zastanawiać nad tą sprawą - mówi. Gość Jedynki uważa, że pieniądze z mandatów wypisywanych przez straż miejską powinny być przekazywane na konto urzędu wojewódzkiego, tak by trafiały do skarbu państwa. Należałoby też powołać instytucje, które będą weryfikować strażników podczas działań na miejscu.

Gościem Jedynki był Emil Rau, łowca fotoradarów.

agkm

Zobacz więcej na temat: fotoradar
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Wybory prezydenckie 2015 - najnowsze informacje

Czytaj także

Fotoradary? "Zakład fotograficzny" powstał na mocy ustawy

26.06.2013
0 0 0
Tomasz Połeć
Tomasz PołećFoto: Wojciech Kusiński/PR
Z luk w prawie, zdaniem gościa "Sygnałów dnia" Generalnego Inspektora Transportu Drogowego Tomasza Połecia, wynikają problemy z fotoradarami.
Posłuchaj
13'55 Tomasz Połeć, Generalny Inspektor Transportu Drogowego, o fotoradarach (Jedynka/Sygnały dnia)
Obejrzyj
Tomasz Połeć w "Sygnałach dnia"

Połeć przyznał, że fotoradary są "nieszczęsne", bo wzbudzają ogromne emocje. Podkreślił jednak, że zadanie, które Inspekcja Transportu Drogowego przejęła od policji przekłada się na bezpieczeństwo ruchu drogowego i potwierdzają to statystyki. - Jest powszechne odczucie, że ludzie zaczęli jeździć wolniej. Czy nam się to podoba, czy nie na pewno fotoradary mają w tym oczywisty udział - powiedział Połeć.
Przypomniał też, że "zakład fotograficzny", jak mawiają złośliwi powstał na mocy ustawy, którą jednogłośnie przyjął Sejm i szwankuje w nim jeden z elementów, prawo wykroczeń, które powstało w latach 70. ubiegłego wieku. - Przepisy prawa nie pozwalają nałożyć kary na właściciela pojazdu, albo na jego użytkownika, tylko na osobę kierującą. Tu zaczyna się zabawa w magiczne trzy pytania i "tworzenie łańcuszków świętego Antoniego" - powiedział Połeć.
Wyjaśnił też, że założenie polegało na tym, żeby cały proces został zautomatyzowany. - Nie da się tego zrobić z prozaicznego powodu. Fotoradary automatycznie zrobią zdjęcia i prześlą je do centrali. System odczyta numery rejestracyjne, zada pytanie do systemu ewidencji kierowców i na tym kończy się automatyka - powiedział Połeć.
Jak podkreślił Połeć we wszystkich krajach, które zautomatyzowały proces kontroli fotoradarowej  pojawiły się sankcje administracyjne adresowane do właściciela pojazdu.

Z Tomaszem Połeciem rozmawiał Krzysztof Grzesiowski

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

tj

Zobacz więcej na temat: fotoradar wypadek
0 0 0

Czytaj także

Nie trzeba płacić mandatu z fotoradaru od straży miejskiej? Tak uważa prokuratura

09.08.2013
0 0 0
Fotoradar
FotoradarFoto: chidsey/Wikimedia Commons/CC
Kierowcy, którzy otrzymają mandat od straży miejskiej z fotoradaru nie muszą go przyjmować - twierdzi Prokuratura Generalna, która odmówiła komendantowi straży miejskiej w Chojnicach kilkunastu kasacji do Sądu Najwyższego.
Posłuchaj
00'19 Prokurator Maciej Kujawski: straż miejska materiały z fotoradaru powinna przekazywać policji (IAR)

Straż miejska przegrała sprawy z mieszkańcami, którzy nie zgodzili się na przyjęcie mandatu za wykroczenia zarejestrowane przez kamery. Prokurator Maciej Kujawski tłumaczy, że występować z wnioskami o ukaranie może w świetle prawa policja. Problem w tym, że straż miejska z Prokuratorem Generalnym radykalnie się nie zgadza.
Tymczasem w specjalnym oświadczeniu do mediów Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych stanowczo protestuje przeciwko rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji na temat uprawnień straży miejskiej i gminnej. Rzecznik Krajowej Rady Piotr Ichniowski tłumaczy w rozmowie z IAR, że najbardziej strażników boli fakt, iż nieprawdziwe informacje rozpowszechnia urzędnik Prokuratury Generalnej. - Mamy prawo żądać kary za popełnione wykroczenie. Chciałbym przypomnieć, że wszystkie legalnie stojące instalacje fotoradarowe mają tzw. zgody lokalizacyjne Generalnego Inspektora Transportu Drogowego - tłumaczy Piotr Ichniowski.
Prawnik Uniwersytetu Warszawskiego doktor Łukasz Chojniak uważa, że przepisy o ruchu drogowym są w tej sprawie nieprecyzyjnie ale po dogłębnej analizie rację przyznaje Prokuratorowi Generalnemu. - Ustawodawca choć nieprecyzyjnym językiem zarezerwował kwestie kontroli prędkości jednak dla Inspekcji Transportu Drogowego - przekonuje w rozmowie z IAR. Dodaje jednak, że szkoda iż do tej pory ustawodawca nic z przepisami nie zrobił, bowiem wątpliwości co do kompetencji strażników pojawiają się od dawna. Kierowcom radzi by mandatów ze zdjęciem od strażników miejskich raczej ie przyjmować. Wtedy sąd rozstrzygnie jakie funkcjonariusze publiczni naprawdę mają uprawnienia.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR, bk

0 0 0

Czytaj także

Spór o fotoradary. "Przepisy powinny zostać uproszczone"

07.08.2013
0 0 0
Fotoradar
FotoradarFoto: chidsey/Wikimedia Commons/CC
- Jeżeli ustawodawca przewiduje nadanie straży miejskiej uprawnień do weryfikacji prędkości, nie powinno być w ogóle dyskusji na temat urządzeń - uważa Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR.
Posłuchaj
24'48 Spór o fotoradary - debata z udziałem przedstawicieli stron (Popołudnie z Jedynką)

Na linii Straż Miejska - Prokuratura Generalna trwa spór o to czy strażnicy mogą wystawiać mandaty na podstawie zdjęć z fotoradarów.  Według danych MSW w Polsce straż działa w prawie 600 gminach. Zatrudnia około 10 tysięcy strażników.

W maju br. w Szczecinie zapadł wyrok sądu odmawiający wszczęcia postępowania w sprawie o wykroczenie zarejestrowane przez fotoradar stacjonarny straży miejskiej. Jak wyjaśnia prokurator Maciej Kujawski do Prokuratury Generalnej wpłynął wniosek Komendy Miejskiej w Szczecinie o wniesienie o kasację tego wyroku.

- Po przeanalizowaniu wszystkich przepisów stwierdził, że straż miejska może dokonywać kontroli ruchu drogowego, ale tylko przy użyciu fotoradarów przenośnych i zainstalowanych w pojazdach nieporuszających się - wyjaśnił w radiowej Jedynce. Prokuratura powołuje się na art. 129b ust. 4 prawa o ruchu drogowym oraz tożsamą interpretację tego przepisu przez ministra transportu, który w rozporządzeniu z 14 marcu 2013 roku mówił o uprawnieniach straży miejskiej.

Interpretacja prokuratury nie oznacza, że radary stacjonarne instalowane są nielegalnie, a jedynie, że straż miejska nie jest stroną uprawnioną do występowania do sądu z wnioskiem o ukaranie w oparciu o zapisy tych fotoradarów. - Powinna to zrobić w tym przypadku policja - podkreślił prok. Kujawski.

Tymczasem Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych RP stanowczo protestuje argumentując, że właściwy do interpretacji jest art. 129b ust. 2 pkt. 1b prawa o ruchu drogowym. - Wypowiedział się w tej sprawie Sąd Najwyższy w 2010 roku, który określił, że ustęp 4 określa tryb i sposób prowadzenia kontroli mobilnej, a nie uprawnienia podmiotowe straży miejskich - wyjaśnił Piotr Ichniowski, rzecznik Stowarzyszenia KRKSMiG RP.

Zdaniem Wojciecha Drzewieckiego z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR wystarczyłby jeden klarowny zapis w polskim prawie regulujący kto może fotoradary stosować. - Albo straż miejska powinna być uprawniona do łapania za wykroczenia w ruchu drogowym i móc korzystać do tego ze wszystkich dostępnych urządzeń, albo w ogóle nie - wyjaśnił.

"Popołudnie z Jedynką" od poniedziałku do piątku między godz. 15.00 a 19.00. Zapraszamy!

(asz)

Zobacz więcej na temat: fotoradar motoryzacja
0 0 0