Płyta tatarska przypomina o zagubionej muzyce

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2017 19:26
- Płyta z pieśniami tatarskimi powstała po to, by zrobić antologię ich muzyki wraz ze śpiewnikiem, zapisem tekstów cyrylicą i tłumaczeniem na polski - mówi multiinstrumentalistka, Karolina Cicha.
Audio
  • Co usłyszymy na "Tatarskiej płycie"? (Ekspres Jedynki)
Tatarski meczet w Kruszynianach na Podlasiu pochodzi z XVIII wieku i jest najstarszą zachowaną, drewnianą budowlą tego typu w Polsce
Tatarski meczet w Kruszynianach na Podlasiu pochodzi z XVIII wieku i jest najstarszą zachowaną, drewnianą budowlą tego typu w PolsceFoto: Avillfoto / Shutterstock

"Płyta tatarska" z pieśniami tatarskimi upamiętnia 73. rocznicę wypędzenia z Krymu blisko 200 tysięcy Tatarów. W ciągu dwóch dni pomiędzy 18 a 20 maja przeprowadzono największą w historii tego narodu akcję deportacyjną, co miało być karą za współpracę z Niemcami w czasie II wojny światowej. Wydarzenie to, które Rada Najwyższa Ukrainy uznała w 2015 roku za ludobójstwo, do dziś jest niezwykle ważne w pamięci żyjących Tatarów.

Pochodząca z województwa podlaskiego artystka chciała wyjść naprzeciw potrzebom środowisk tatarskich, które tam mieszkają. - Chcemy pokazać polskim Tatarom ich muzykę, którą gdzieś zgubili, podobnie zresztą jak język tatarski. Zachowali obrządek, kuchnię, religię, podczas gdy język i muzyka zamilkły, więc pozostała tylko tęsknota - opowiada Karolina Cicha.

Jakie instrumenty usłyszymy na płycie? Jak brzmi muzyka tatarska? Więcej w nagraniu audcyji.

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzi: Karolina Rożej 

Gość: Karolina Cicha (multiinstrumentalistka, piosenkarka, współautorka płyty z pieśniami tatarskimi)

Data emisji: 18.05.2017

Godzina emisji: 15.33

sm/zi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.dkkozienice.pl

Czytaj także

Pectus - zespół zakochany w górach

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2016 14:33
- Do Zakopanego z domu rodzinnego mamy 150 km, więc kiedy tylko jest taka możliwość, wsiadamy w samochód i wychodzimy, to na Giewont, to na Kasprowy. Zawsze pieszo, nigdy kolejką - mówią bracia Szczepanik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Sikorowski: Młynarski to najwybitniejszy tekściarz powojenny

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2017 19:17
- Strata Młynarskiego jest niepowetowana. W mojej opinii to najwybitniejszy tekściarz powojenny, z całym szacunkiem dla autorów piosenek, których się rzędem często obok Młynarskiego wymienia. Wdzięk i liryka Agnieszki Osieckiej czy mistrzowska zabawa słowem Jeremiego Przybory nie posiadały tego ciężaru gatunkowego - przekonuje Andrzej Sikorowski.
rozwiń zwiń