Mandaty zaufania odstraszą od nielegalnych kąpielisk?

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2017 19:06
- Mandat zaufania można otrzymać tylko raz. Każde kolejne legitymowanie kończy się postępowaniem mandatowym zwykłym - mówi strażnik miejski z Rudy Śląskiej. Kara jest niemała, bo wynosi 250 zł.
Audio
  • Mandaty zaufania odstraszą od nielegalnych kąpielisk? (Ekspres Jedynki)
Kąpielisko w Radawie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższe ostrzeżenie dotyczące upałów. W najbliższych dniach w wielu regionach kraju temperatury przekroczą 30 stopni Celsjusza
Kąpielisko w Radawie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższe ostrzeżenie dotyczące upałów. W najbliższych dniach w wielu regionach kraju temperatury przekroczą 30 stopni CelsjuszaFoto: PAP/Darek Delmanowicz

W upalne dni wiele osób, bez przygotowania i chwili zastanowienia wskakuje do wody, nie zawsze zwracając uwagę na to, czy kąpiel jest bezpieczna i dozwolona. Od początku wakacji rudzcy strażnicy miejscy wystawili ok. 60 nietypowych mandatów, bo noszących nazwę mandatów zaufania. Uprawniają one do jednorazowej wizyty na miejskim basenie, który jest strzeżony przez ratowników.

- Wręczamy je osobom, które korzystają z niestrzeżonych i nielegalnych kąpielisk. Akcja miała na celu uświadomienie, że miejsca, w których pływano, są niebezpieczne i niestrzeżone, a kąpiel w tych miejscach może się zakończyć urazem bądź śmiercią - podkreśla Marek Partuś, komendant Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej.

O tym, jaki skutek przynoszą mandaty zaufania więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzi: Grzegorz Frątczak

Data emisji: 9.08.2017

Godzina emisji: 16.26

sm/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jeden nierozważny skok, który może dramatycznie zmienić życie

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2016 12:45
W Polsce, w ciągu roku, około 2000 osób doznaje urazu złamania kręgosłupa. Część z nich w wyniku nierozważnego skoku do wody.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tonie się najczęściej po cichu. Reaguj, nim będzie za późno

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2017 22:44
- Osoba tonąca jest tak spanikowana, że ma usta otwarte do krzyku i zamiast wydawać głos, to zaciąga wodę, co pogarsza sytuację - opowiada instruktor WOPR Marek Chadaj.
rozwiń zwiń