Stan Borys: wyrosłem z biedy

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2017 14:50
- Bardzo się cieszę, że w młodości nauczyłem się tej biedy. Dziś nikt nie wie, co to słowo znaczy - mówi w radiowej Jedynce piosenkarz.
Audio
  • Stan Borys o ważnych dla siebie miejscach w Polsce i USA (Miejskie klimaty/Jedynka)
Stan Borys
Stan BorysFoto: Wojciech Kusiński/PR

Stan Borys urodził się w 1941 roku we wsi Załęże na Podkarpaciu. - Kule wokół nie świstały, ale moje dzieciństwo upływało między Niemcami a Rosjanami. Trudno więc powiedzieć cokolwiek dobrego o tej sytuacji - tłumaczy muzyk.

W życiu gościa Jedynki szybko pojawiły się zainteresowania artystyczne. Równolegle uczył się on jednak konkretnych fachów, uczęszczając do różnego typu techników (mleczarskiego, budowlanego, mechanizacji rolnictwa). - Gdy zdarza mi się występować w Rzeszowie, to ze sceny składam podziękowania dyrektorom tych szkół za to, że mnie wyrzucili. Gdyby nie oni, to bym dzisiaj na tej scenie nie był - podkreśla Stan Borys.

Kto rozbudził w nim radość muzykowania? Co wspólnego z prawosławnymi ikonami miał jego wizerunek sceniczny? Jakie okoliczności towarzyszyły jego wyjazdowi do USA w połowie lat 70.? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Miejskie klimaty z cyklu Twarzą w twarz

Prowadzi: Maciej Zdziarski

Gość: Stan Borys (wokalista, kompozytor, aktor i poeta)

Data emisji: 26.05.2017

Godzina emisji: 23.10

pg/zi


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stan Borys: płytę "Ikona" miałem bardzo długo w sercu

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2014 19:59
- Znajdują się na niej nowe piosenki, jak również moje dawne kompozycje we współczesnych aranżacjach - powiedział muzyk, który po 30 latach milczenia wydał w Polsce nowy album.
rozwiń zwiń