– Ikonografia podziemia jest mi bardzo bliska od początku twórczości. To przychodzi samo poprzez obrazy, wyobraźnię. To jest wołanie z głębokości, to jest głębokość losu Polski, losu wspólnotowego, które były przed nami i także naszego, poprzez doświadczenie Smoleńska – mówi Wojciech Wencel.
Poeta i felietonista w Kulturalnym wieczorze z Jedynką opowiadał o przelewaniu polskich losów w strofy poetyckie. - Pokazuję polskość jako doświadczenie cierpienia, niewytłumaczalnego czasem starcia z machiną historii. Po jednej stronie mamy polski romantyzm i idealizm, z drugiej strony – logikę tego świata – opowiada laureat nagrody.
Jak zapowiada Wojciech Wencel: - Powstają pojedyncze wiersze, niektóre w klimacie „De profundis”, inne w klimacie wcześniejszych wierszy. W przyszłym roku chciałbym wydać tom wierszy wybranych. Pisanie wierszy wymaga, żeby się całkowicie wyciszyć, jakby wyjść z tego świata i stanąć w wiecznym teraz, gdzie wszystkie rzeczywistości są jednocześnie.
- Chodzi nam o książki wartościowe, według motta z Józefa Mackiewicza: "jedynie prawda jest ciekawa", patriotyzm jest pochodną. Ta poezja uderza czystością tonu, taką maksymalnie skondensowaną, świetną formą poetycką i dotyczy spraw fundamentalnych: patriotyzmu – opowiada Marek Nowakowski, przewodniczący kapituły. W tym roku zostały przyznane również dwa wyróżnienia – otrzymali je: Szczepan Twardoch za powieść "Wieczny Grunwald" i Janusz Węgiełek za "Wiślany szlak".
- Józef Mackiewicz niewątpliwie jeden z największych pisarzy polskich XX wieku. Posiada szczególną zaletę – był przy tym pisarzem trzymającym się mocno i twardo ziemi, opisywał widzialny sprawdzalny świat, nie wznosił się w rejony wyobraźni, stąpał po ziemi i tyczy ziemskich, strasznych spraw. Stworzył syntezę działania dwóch totalitaryzmów – sowieckiego i niemieckiego – podkreśla Marek Nowakowski.
Rozmawiała Ewa Heine.
(ed)