Kartoteka Stalina. Nazwiska ofiar reżimu na Białorusi

polskieradio.pl
Agnieszka Kamińska 05.03.2013
Józef Stalin
Józef Stalin, foto: Margaret Bourke-White/CC/Wikipedia

Na niezależnym portalu białoruskim Svaboda.org opublikowano kilkadziesiąt tysięcy nazwisk i krótkich biogramów osób represjonowanych przez reżim stalinowski na terenie obecnej Białorusi.

Projekt nosi nazwę „Kartoteka Stalina”. Redakcja od początku roku codziennie dodawała do spisu tysiąc nazwisk w porządku alfabetycznym, z biogramami. Całą publikowaną listę można znaleźć tutaj. Obecnie spis liczy kilkadziesiąt nazwisk. Spis nie jest oczywiście wyczerpujący. Publikowane są dane, które udało się na razie ustalić. Józef Stalin, który przez ćwierć wieku rządził totalitarnym państwem sowieckim odpowiada za śmierć i prześladowania wielu milionów ludzi.

Jak zauważają autorzy projektu, zbrodniczy terror Józefa Stalina ukształtował w dużej mierze białoruską teraźniejszość. – Naszą teraźniejszość zabił Stalin (…) Miliony ludzi, różnych narodowości, z różnych warstw społecznych, zostało zamordowanych, bo nie odpowiadało wizji świata ZSRR – czytamy we wstępie do spisu.

Na Białorusi wiele jest miejsc egzekucji ofiar stalinowskiego terroru, do tej pory nieodkrytych. Łukaszenkowskie władze nie poruszają tematu zbrodni, to temat tabu, którym nie mogą zajmować się historycy, o którym wszyscy milczą.

Aleksander Łukaszenka, który prowadzi politykę prorosyjską, nie podejmuje żadnych działań, by upamiętnić ofiary stalinowskiego terroru. Nie są prowadzone badania zbrodni stalinowskich, osoby, które badają represje czasów sowieckich i radzieckich same mogą spotkać się z nieprzyjemnościami i z prześladowaniami. Z drugiej strony, do tej pory na Białorusi urzędnicy stawiają pomniki np. Feliksowi Dzierżynskiemu, założycielowi przodka NKWD, CzeKa - ten kurs polityki historycznej spotyka się z aprobatą władz. Warto podkreślić, że choc na Białorusi są pomniki Stalina i Lenina, to pomnika oficjalnego nie doczekały się dziesiątki tysięcy ofiar zamordowanych i pochowanych w lesie na uroczysku Kuropaty pod Mińskiem.

svaboda.org
svaboda.org

Kuropaty, jako miejsce stalinowskich zbrodni, ujawnił opinii publicznej historyk i opozycyjny polityk Zenon Paźniak. Opowieści miejscowych Białorusinów, świadków wydarzeń, potwierdziły ekshumacje. Według szacunków Zenona Paźniaka, w Kuropatach może spoczywać nawet 250 tysięcy ofiar reżimu Stalina. Jednak na Białorusi wiele jest miejsc egzekucji ofiar stalinowskiego terroru, do tej pory nieodkrytych. Wiele znajduje się w lasach. A masowe groby, które znajdowały się w pobliżu miast lub w ich obrębie były świadomie maskowane – tak przypuszczają niezależni białoruscy historycy. Na przykład podejrzewa się, że jedno z takich miejsc może znajdować się pod obecną zajezdnią tramwajową w stolicy Białorusi, Mińsku.

Spis ofiar Stalina na Białorusi, znanych z imienia i nazwiska, miał być publikowany do 5 marca. Tego dnia przypada 60 rocznica śmierci Józefa Stalina.

Polacy do tej pory poszukują listy ofiar zbrodni katyńskiej, zamordowanych na Białorusi.

agkm/svaboda.org/PolskieRadio.pl

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Najnowsze informacje

Białoruś: zatrzymania opozycjonistów przed szczytem w Mińsku

Milicjanci pojawili się w mieszkaniach niektórych młodzieżowych aktywistów. Znany z przeprowadzania ciekawych happeningów opozycjonista Paweł Winogradow w przeddzień szczytu został skazany na 10 dni aresztu. Niektórych działaczy milicja nadal poszukuje, dlatego się ukrywają.

Politolog z Doniecka: rozmowy o Ukrainie przypominają 1938 rok

Rosja musi zrozumieć, że nie można współpracować z Europą i jednocześnie prowadzić wojny na jej granicach. Oczekiwałbym sankcji przeciw Moskwie, pełnej izolacji tego kraju, odwołania ambasadorów – mówił w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl Stanisław Fedorczuk, politolog i publicysta z Doniecka.