Gunnar Wiegand, dyrektor ds. Rosji, Partnerstwa Wschodniego, Azji Środkowej i Współpracy Regionalnej Komisji Europejskiej spotkał się także w Mińsku z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego. Szef Białoruskiego Komitetu Helsińskiego Aleś Hulak i lider Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatol Labiedźka, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu, powiedzieli mediom białoruskim, że Gunnar Wiegand wyraził nadzieję, że więźniowie będą zwolnieni. Miał też zaznaczyć, że Unia Europejska nie zamierza zmieniać swojej polityki względem Mińska, dopóki więźniowie pozostają za kratami.
- Kiedy zapytano europejskiego dyplomatę, czy władze białoruskie coś mu obiecały, odpowiedział, że prawdopodobnie w ciągu najbliższych kilku tygodni niektórzy z najważniejszych więźniów politycznych będą zwolnieni. W dodatku władze nie wykluczają przeprowadzenia politycznych reform przed wyborami parlamentarnymi – powiedział gazecie „Nasza Niwa” Aleksiej Janukowicz, szef Białoruskiego Frontu Narodowego.
Wiegand oświadczył, że Unia Europejska poświęci uwagę nie tylko kwestiom politycznym, ale również modernizacji kraju w innych sferach – ekonomicznej i socjalnej – mówił też Janukowicz. Jak dodał, Unia chce zapraszać urzędników białoruskich do grup roboczych.
W mediach białoruskich pojawiły się komentarze, że takie rozmowy Wieganda z MSZ białoruskim mogą oznaczać, że Unia Europejska znowu przymierza się do dialogu z dyktatorem, który poprzednio zakończył się pacyfikacją demonstracji po sfałszowanych wyborach i wyrokami więzienia dla liderów politycznych opozycji.
agkm, na podst. charter97.org
Informacje o Białorusi: Raport Białoruś