X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Raport Białoruś

Najbardziej wzruszające wesele roku na Białorusi. Źmicier Daszkiewicz i Nasta Pałażanka

01.09.2013
0 0 0
Źmicier Daszkiewicz i Nasta Pałażanka
Źmicier Daszkiewicz i Nasta PałażankaFoto: belsat.eu
Białoruski więzień polityczny Źmicier Daszkiewicz wyszedł na wolność 28 sierpnia, po blisko 3 latach więzienia. Kilka dni później odbyło się jego wesele z białoruską opozycjonistką Nastą Pałażanką.

Państwo młodzi to znani na Białorusi opozycjoniści, są działaczami Młodego Frontu, organizacji opozycyjnej zarejestrowanej w Czechach (na Białorusi nie jest to możliwe). 32-letni Źmicier jest liderem Młodego Frontu,  a 23-letnia Nasta – jego zastępczynią.

Działacze Młodego Frontu są nękani regularnie przez białoruskie władze za swoją aktywność. Daszkiewicz odbył kolejny już wyrok w związku ze swoją działalnością polityczną. Również Nasta Pałażanka była więziona przez KGB, po demonstracji powyborczej w 2010 roku.

Nasta o ślub z uwięzionym w białoruskim więzieniu Źmicierem starała się od czasu, gdy został uwięziony. Na początku stawiano im przeszkody formalne – tłumaczono, że paszport opozycjonisty zaginął, Daszkiewicza przenoszono w międzyczasie z kolonii do kolonii, co utrudniało kontakt z nim. Ostatecznie, po blisko dwóch latach, udało się doprowadzić do ślubu. Pod koniec grudnia 2012 roku Nasta Pałażanka pojechała do kolonii karnej w Grodnie, ślub zawarto, młodym pozwolono na krótkie widzenie. I od tamtego czasu nie pozwolono im na żadne spotkanie.

Teraz, 31 sierpnia, odbyło się właściwe wesele. Uroczystość odbyła się w kościele ewangelickim w Mińsku. Do ołtarza młodych poprowadzili ojcowie: Uładzimir Pałażanka i Wiaczesłau Daszkiewicz. Radio Swaboda przypomniało, że Nasta od 14 roku życia wychowuje się bez matki, a matka Źmiciera umarła dwa lata temu, kiedy jej syn przebywał jeszcze w więzieniu.

W ceremonii uczestniczyło około 150 osób. Pogratulował młodym tymczasowy tymczasowy chargé d’affaires USA Ethan A. Goldrich (USA nie mają swojego ambasadora na Białorusi).  Winszowali białoruscy politycy opozycyjni, dziennikarka Irina Chalip, działacz Paweł Winagradau, żony więźniów politycznych: Natalia Pinczuk, Maryna Adamowicz, żona zaginionego operatora ORT Źmiciera Zawadzkiego, Milana Michałowicz, Swiatłana Kalinkina – wylicza Radio Swaboda.

Wszystkiego najlepszego Młodej Parze!

svaboda.org/agkm

Zdjęcia z wesela zobacz tutaj: Biełsat; Radio Swaboda

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

Wideo Biełsatu: Źmicier Daszkiewicz tuż po opuszczeniu więzienia 28 sierpnia 2013 roku:

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Aleś Bialacki zgłoszony do nagrody Vaclava Havla

27.08.2013
0 0 0
Aleś Bialacki podczas procesu 24 listopada 2011 roku
Aleś Bialacki podczas procesu 24 listopada 2011 rokuFoto: Włodzimierz Pac, Polskie Radio
Białoruski opozycjonista Aleś Bialacki, Stowarzyszenie Młodych Prawników Gruzji i chińska organizacja The Rights Defence Network otrzymali nominacje do Nagrody Praw Człowieka im. Vaclava Havla.

Nominacje ogłosił szef Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon. - Reakcja jest potrzebna nie tylko wtedy, gdy zagrożone są prawa człowieka, ale również wtedy, gdy konieczne jest skupianie uwagi na tych, którzy służą obronie praw człowieka. To cel tej nagrody - powiedział podczas ogłoszenia nominacji przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon.

Nagroda im. Vaclava Havla, którą powołano w marcu br., będzie przyznawana corocznie przez Zgromadzenie Parlamentarne wspólnie z Biblioteką Vaclava Havla oraz Fundacją Karta 77 za wyjątkowe działania obywatelskie w obronie praw człowieka w Europie i na świecie. Wyróżnienie może otrzymać zarówno konkretna osoba, jak i organizacja pozarządowa.

Nominacje ogłoszono w Pradze w poniedziałek wieczorem po inauguracyjnym posiedzeniu kapituły nagrody, w której znajdują się osoby powszechnie uznawane za autorytety w dziedzinie praw człowieka; zasiada w niej m.in. polski adwokat Marek Antoni Nowicki, który jest przewodniczącym Komisji Doradczej ds. Praw Człowieka ONZ w Kosowie.

Kapituła wyłoniła trzy nominacje z sześciu (w sumie do nagrody zgłoszono 27 kandydatur). Obok gruzińskiego Stowarzyszenia Młodych Prawników i broniącej praw człowieka w Chinach organizacji The Rights Defence Network nominację otrzymał jeden z politycznych więźniów na Białorusi Aleś Bialacki. Białoruski opozycjonista jest szefem Centrum Praw Człowieka "Wiasna", które pomagało osobom represjonowanym na Białorusi z przyczyn politycznych.

Bialacki został skazany w 2011 r. na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i na konfiskatę mienia. Sąd uznał, że zataił on dochody i nie zapłacił podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Odrzucono wyjaśnienia Bialackiego, że pieniądze były przeznaczone na działalność w sferze obrony praw człowieka.

Polska udzieliła Białorusi pomocy prawnej w sprawie Bialackiego, przekazując białoruskiej prokuraturze dane z prowadzonych w Polsce kont bankowych, z których "Wiasna" finansowała działalność. Wywołało to międzynarodowy skandal i dymisje w Prokuraturze Generalnej. Szef MSZ Radosław Sikorski przepraszał w 2011 r. białoruską opozycję za "karygodny błąd", a prokuratura zapowiedziała zmianę praktyki i drobiazgową analizę każdego białoruskiego wniosku.

Aleś
Aleś Bialacki podczas procesu, Włodzimierz Pac, Polskie Radio

O tym, kto ostatecznie otrzyma Nagrodę Praw Człowieka im. Vaclava Havla kapituła zdecyduje 29 września w Strasburgu, po czym następnego dnia zostanie ona uroczyście przyznana podczas rozpoczynającej się sesji jesiennej Zgromadzenia Parlamentarnego. Następnie Biblioteka Vaclava Havla zorganizuje w Pradze międzynarodową konferencję z udziałem zwycięzcy.

Laureat otrzyma trofeum, dyplom za znaczący wkład w walkę o prawa człowieka oraz 60 tys. euro, ufundowane przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, Bibliotekę Vaclava Havla, Fundację Karta 77 oraz rząd Czech.

Vaclav Havel (1936-2011) był ostatnim prezydentem Czechosłowacji i pierwszym prezydentem Czech po upadku komunizmu. Urząd ten sprawował do 2003 r. Był także cenionym i nagradzanym pisarzem, dramaturgiem, a przy tym wybitną postacią czechosłowackiej opozycji w okresie rządów komunistycznych. - Bez marzenia o lepszej Europie, nigdy nie zbudujemy lepszej Europy - powiedział Havel w maju 1990 r. na forum Zgromadzenia Parlamentarnego w Strasburgu.

PAP/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

0 0 0

Czytaj także

Białoruski opozycjonista Źmicier Daszkiewicz na wolności!

28.08.2013
0 0 0
Źmicier Daszkiewicz i Nasta Daszkiewicz
Źmicier Daszkiewicz i Nasta DaszkiewiczFoto: svaboda.org
Na wolność wyszedł białoruski opozycjonista Źmicier Daszkiewicz. Był więziony przez 986 dni, niemal trzy lata.
Posłuchaj
00'47 Relacja Włodzimierza Paca z Mińska (IAR): na wolność wyszedł Źmicier Daszkiewicz! Białoruski opozycjonista spędził w więzieniu blisko trzy lata

Opozycjonista powiedział, że czuje się zdrowy i dziękuje za wszystkie wyrazy wsparcia. Zadeklarował także, ze zamierza kontynuować swą dotychczasową działalność. Opozycjonista zapowiedział, że pozostanie w polityce.

Źmiciera Daszkiewicza oczekiwała przed bramą jego żona i zastępczyni w Młodym Froncie Nasta Daszkiewicz, dziennikarze oraz przyjaciele, którzy spędzili przed więzieniem całą noc. Nasta Daszkiewicz wzięła ślub ze Źmicierem, gdy ten przebywał w więzieniu.


Daszkiewicz - lider niezarejestrowanej organizacji Młody Front - został zatrzymany 18 grudnia 2010 roku, dzień przed wyborami prezydenckimi wraz z przyjacielem Eduardem Łobawem. Obu oskarżono o rzekome pobicie dwóch mężczyzn.

Daszkiewicz został skazany na dwa lata kolonii karnej za "szczególnie złośliwe chuligaństwo". Potem dodano mu jeszcze rok więzienia za niepodporządkowanie się poleceniom administracji kolonii karnej. Jego uwolnienia domagali się obrońcy praw człowieka i państwa zachodnie.


W obronie Daszkiewicza, który został uznany za więźnia politycznego, występowały największe międzynarodowe organizacje obrony praw człowieka, w tym Human Rights Watch i Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka (FIDH).
Powstały w 1997 roku Młody Front jest największą młodzieżową organizacją prodemokratyczną na Białorusi, liczy - według własnych szacunków - 1000-1500 członków. Wielokrotnie próbował się oficjalnie zarejestrować na Białorusi jako organizacja, ale za każdym razem spotykał się z odmową władz.
Ostatecznie zarejestrował się w Czechach.

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

IAR/PAP/agkm

0 0 0

Czytaj także

Białoruś: przymusowe leczenie psychiatryczne dla niewygodnego lekarza

29.08.2013
0 0 0
Ihar Pastnou
Ihar PastnouFoto: YouTube/
Białoruski lekarz psychiatra Ihar Pastnou krytykował rząd, nieprawidłowości w ochronie zdrowia i informował na YouTube o malwersowaniu pieniędzy. Sąd skazał go na przymusowe leczenie psychiatryczne.

Międzynarodowa organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wystąpiła w obronie witebskiego psychiatry Ihara Pastnoua, którego sąd nakazał poddać przymusowemu leczeniu po skrytykowaniu przezeń systemu opieki zdrowotnej w Witebsku.

AI na swojej stronie internetowej apeluje o natychmiastowe wysyłanie do ministra zdrowia Białorusi Wasila Żarki oraz prokuratora generalnego Alaksandra Kaniuka listów z przypomnieniem, że przymusowe leczenie psychiatryczne można stosować tylko w przypadkach ostrej choroby psychicznej, gdy człowiek stanowi bezpośrednie zagrożenie dla siebie i innych.

Adresy do ministra zdrowia i prokuratora generalnego Białorusi >>>

Organizacja wzywa też sygnatariuszy listów, by zwrócili się o zbadanie Pastnoua przez drugą komisję psychiatryczną, aby określić, jakiego rodzaju zagrożenie on stwarza, oraz o zapewnienie mu odpowiedniej pomocy prawnej.

AI przypomina, że Pastnou zamieszczał w ciągu ostatniego 1,5 roku na YouTube nagrania, w których krytykował politykę rządu oraz system opieki zdrowotnej w Witebsku. Wspominał o błędach lekarskich oraz malwersowaniu funduszy. Z tego powodu był w konflikcie ze swoim kierownictwem.

"Uporczywe urojenia"

W połowie sierpnia komisja psychiatryczna w jego szpitalu uznała, że Pastnou kwalifikuje się do przymusowego leczenia z powodu "zaburzeń psychotycznych oraz manii atakowania władz". 21 sierpnia sąd w Witebsku zdecydował, że powinien zostać poddany przymusowemu leczeniu ze względu na "uporczywe urojenia".

Jak podkreśla AI, "jest możliwe, że Ihar Pastnou został arbitralnie zatrzymany z powodu uprawnionej krytyki systemu opieki zdrowotnej w rejonie Witebska, a w takim wypadku Amnesty International uznałaby go za więźnia sumienia".

Amnesty przypomina, że na Białorusi często łamana jest wolność słowa i prześladowane są osoby krytykujące władze, ograniczana jest swoboda zgromadzeń oraz działalność obrońców praw człowieka, działaczy społecznych oraz polityków.

"Lekceważenie przez Białoruś praw człowieka, w tym łamanie wolności słowa oraz prawa do zgromadzeń i stowarzyszania się doprowadziły do międzynarodowego potępienia oraz izolacji kraju" - czytamy.

PAP/agkm
Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

 

Wideo: jedno z wystąpień Ihara Pastnoua

0 0 0