X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Informacyjna Agencja Radiowa

Brakuje systemu penalizacji pijanych kierowców

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2014 14:00
W Polsce brakuje jasnego systemu, którym kierowcom - złapanym na jeździe po alkoholu - odebrać prawo jazdy, a których skierować na leczenie. W 2012 roku z ponad 200 osób skazanych za śmiertelny wypadek na "pod wpływem", tylko kilka usłyszało wysokie wyroki.
Brakuje systemu penalizacji pijanych kierowców
Foto: flickr/mrjorgen

Janusz Popiel, prezes stowarzyszenia "Alter Ego" podkreślał w Polskim Radiu 24, że kiedy zostanie zatrzymany pijany kierowca, praktycznie nic się z nim nie dzieje. Nie pracują z nimi psychologowie ani specjaliści od uzależnień. "My tylko udajemy, że coś robimy, czyli ewentualnie zmieniamy przepisy" - mówił.
Jak podkreślał prezes Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych "Alter Ego", brakuje debaty ze społeczeństwem i organizacjami pozarządowymi. Brakuje wykorzystania instrumentów, które istnieją, a jedynie ogłaszane są projekty zaostrzenia kar. Jednak brakuje na przykład nieuchronności kary.
W 2012 roku na 226 osób skazanych za spowodowanie pod wpływem alkoholu i narkotyków najcięższego w skutkach, śmiertelnego wypadku, tylko cztery zostały skazane na karę powyżej ośmiu lat pozbawienia wolności. Zdaniem Janusza Popiela, przerażającym jest, że większość osób, które zabijają na drodze skazywana jest na karę w zawieszeniu.
Zupełnie innym problemem są odszkodowania za wypadki spowodowane przez pijanych kierowców.
Pomysł, żeby odszkodowanie płacili sprawcy wypadków, jest nierealny - mówi ekspert. W praktyce, wcześniej czy później, odszkodowania wypłacają zakłady ubezpieczeń, w których ubezpieczony był pojazd, lub Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Tylko te instytucje mają prawo ściągać pieniądze od sprawcy.
Skierowanie pozwu przez poszkodowanego bezpośrednio do sprawcy może spowodować, że nawet jeśli uzyska odszkodowanie to tytuł wykonawczy będzie mógł jedynie powiesić na ścianie - podkreślił Janusz Popiel. Taki tytuł nie będzie ściągalny - dodał gości Polskiego Radia 24.
Odnosząc się do dzisiejszego procesu w Szczecinie przeciwko piratowi z Kamienia Pomorskiego, który 1 stycznia zabił sześć osób, w tym dziecko, prezes Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych "Alter Ego" podkreślił, że rozpisanie sprawy na trzy dni prowadzi do skrócenia procesu. Chodzi o to, żeby od postawienia w stan oskarżenia do wydania wyroku minęło jak najmniej czasu.

IAR