Dwójka

Teczka Wojaczka. Odkrycie czy fatalne przeoczenie?

07.12.2015 15:00
– Te utwory mogłyby zostać odnalezione już 12 lat temu – mówił Konrad Wojtyła o nieznanych tekstach Rafała Wojaczka, które odkrył niedawno wspólnie z Maciejem Meleckim.
Wizerunek Rafała Wojaczka umieszczony na tablicy poświęconej pamięci poety na ulicy Rzeźniczej we Wrocławiu
Wizerunek Rafała Wojaczka umieszczony na tablicy poświęconej pamięci poety na ulicy Rzeźniczej we WrocławiuFoto: Bonio/wikimedia/CC BY SA 3.0
Posłuchaj
30'15 Maciej Melecki i Konrad Wojtyła o nieznanych wierszach Rafała Wojaczka (Notatnik Dwójki)
więcej

6 grudnia Rafał Wojaczek skończyłby 70 lat. W grudniu mija także 50. rocznica jego debiutu. Wielbicieli twórczości poety elektryzuje dziś jednak coś innego. W październiku w archiwum rękopisów Ossolineum odnaleziono niepublikowane nigdy utwory Wojaczka. Choć, jak zauważył Konrad Wojtyła, "z jednej strony możemy mówić o odkryciu, z drugiej o fatalnym przeoczeniu".

Maciej Melecki i Konrad Wojtyła wybrali się bowiem do Ossolineum, mając pewność, że odnajdą tam wiersze, które - czasem z powodów cenzuralnych - nie znalazły się w żadnym tomie poezji Wojaczka. O ich istnieniu wiedziano zresztą już od 1976 r., zaś w 2003 r. wydany przez Ossolineum inwentarz rękopisów wprost wskazywał, gdzie ich szukać.

Jednak, jak opowiadał Maciej Melecki, pewna część teczki Wojaczka okazała się ogromną niespodzianką.

***

Tytuł audycji: Notatnik Dwójki

Prowadzi: Dorota Gacek

Goście: Maciej Melecki (poeta, edytor tomu wierszy Rafała Wojaczka "Reszta krwi", dyrektor Instytutu Mikołowskiego), Konrad Wojtyła (poeta, tłumacz, dziennikarz i krytyk literacki)

Data emisji: 7.12.2015

Godzina emisji: 13.00

mc/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Baudelaire i inni. Biblioteka Rafała Wojaczka

18.02.2015 15:00
– Patrząc na te książki, możemy prześledzić niezwykle intensywny i bogaty rozwój intelektualny Wojaczka – mówił Maciej Melecki, dyrektor Instytutu Mikołowskiego.
Reportaż Biblioteka Wojaczka stanowi opowieść o poecie, poprowadzoną oczami jego książek
Reportaż "Biblioteka Wojaczka" stanowi opowieść o poecie, poprowadzoną oczami jego książekFoto: Ginny/flickr/cc
Posłuchaj
25'06 Baudelaire i inni. Biblioteka Rafała Wojaczka (Spotkania po zmroku/Dwójka)
więcej

Rafał Wojaczek każdą książkę podpisywał swoim nazwiskiem i datą wejścia w jej posiadanie. Dzięki temu wiemy, że jako osiemnastolatek czytał "Kwiaty zła" Baudelaire'a. Dzieło to było bardzo ważne dla młodego poety: starannie obłożył wolumin własnoręcznie wykonaną obwolutą, wkleił do niego także podobiznę francuskiego twórcy.

– To dla Wojaczka tekst zasadniczy, wręcz biblijny – zauważył Krzysztof Siwczyk, który dostał tę książkę od Dagmary Janus, córki Wojaczka, gdy zagrał jego postać w filmie Majewskiego. Postanowił jednak zwrócić ją rodzinnemu mieszkaniu Wojaczków w Mikołowie. – Pomyślałem, że ona płonie mi w rękach i wystygnie, gdy znajdzie się z powrotem w domu – opowiadał.

***

Tytuł reportażu: "Biblioteka Wojaczka"

Autor reportażu: Bartłomiej Majzel

Nazwa audycji: Spotkania po zmroku

Przygotowała: Joanna Szwedowska

Goście: Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk (poeci, pracownicy Instytutu Mikołowskiego im. Rafała Wojaczka)

Data emisji: 17.02.2015

Godzina emisji: 21.30

mc/jp

Czytaj także

Odkryto nieznaną twórczość Rafała Wojaczka. To poezja i opowiadania

31.10.2015 21:42
Ponad pięćdziesiąt wierszy i sześć opowiadań, które nigdy nie były publikowane, znajduje się w Bibliotece Ossolineum we Wrocławiu. Dwa tygodnie temu znaleziska dokonali Maciej Malecki z Instytutu Mikołowskiego oraz badacz literatury Konrad Wojtyła.
Tablica pamiątkowa w Mikołowie na kamienicy, w której żył Rafał Wojaczek. W mieszkaniu poety mieści się obecnie  Instytut Mikołowski jego imienia.
Tablica pamiątkowa w Mikołowie na kamienicy, w której żył Rafał Wojaczek. W mieszkaniu poety mieści się obecnie Instytut Mikołowski jego imienia.Foto: Wikipedia/Piotr Frydecki/C.C. 3.0
Posłuchaj
29'05 Z wizytą w Instytucie Mikołowskim im. Rafała Wojaczka, który świętuje 15-lecie istnienia. Reportaż Katarzyna Hagmajer-Kwiatek (Spotkania po zmroku/Dwójka)
00'28 Konrad Wojtyła o odkryciu nieznanej twórczości Rafała Wojaczka (IAR)
więcej

 - W szesnastu teczkach z dokumentami i rękopisami odkryli oni nieznane teksty, które zostały zdeponowane przez brata poety w 1986 roku - powiedział IAR Wojtyła. - Być może nie znalazł się ktoś, kto byłby na tyle rzetelny, aby wczytywać się karta po kartce. Ale Ossolineum wydało w 2003 roku inwentarz swojego archiwum.

CZYTAJ DALEJ
Rafał Wojaczek 663.jpg
Baudelaire i inni. Biblioteka Rafała Wojaczka

Każdy kto interesuje się twórczością Wojaczka mógł w ciągu kilkunastu minut mógł zweryfikować czy pojawiają się nowe teksty czy nie - mówi badacz.

Wojtyła dodaje, że wstępna weryfikacja pokazuje, że to dojrzałe teksty, które być może nie zostały opublikowane ze względu na cenzurę moralną lub polityczną. Jak podkreśla, odnalezienie prozy autorstwa Wojaczka może rzucić nowe światło na interpretację jego twórczości, która wyłącznie skupia się na jego utworach lirycznych.

Konrad Wojtyła oraz Maciej Malecki z Instytutu Mikołowskiego liczą, że znalezione wiersze i opowiadania Rafała Wojaczka ukażą się po latach w wersji drukowanej.

Rafał Wojaczek to pisarz zaliczany do grona poetów wyklętych, który debiutował w miesięczniku "Poezja" w 1965 roku. Przygotował on do druku cztery tomy poezji, z których za życia ukazały się zaledwie dwa: "Sezon" w 1969 i "Inna bajka" w 1970. Zmarł śmiercią samobójczą w 1971 roku.


pp/IAR

Czytaj także

Rafał Wojaczek - tragiczny los młodego poety

06.12.2015 06:00
- Był to człowiek o strukturze psychopatycznej, a zatem był podatny na wszystkie bodźce. Suma tych bodźców sprawiła, że poeta wpadł w potrzask choroby psychicznej. Wpadł w sidła, które sam na siebie zastawił – oceniał na antenie Polskiego Radia krytyk Jan Marx.
Fragment tablicy ku czci Rafała Wojaczka we Wrocławiu, ul. Rzeźnicza, fot. Bonio, źr. Wikimedia CommonsCC 3.0
Fragment tablicy ku czci Rafała Wojaczka we Wrocławiu, ul. Rzeźnicza, fot. Bonio, źr. Wikimedia Commons/CC 3.0
Posłuchaj
24'17 Audycja Anny Retmaniak poświęcona postaci Rafała Wojaczka. Audycja jest ilustrowana fragmentami spektaklu "Jak zwykle po końcu świata" wystawionego w Teatrze Polskim we Wrocławiu w reżyserii Andrzeja Titkowa. (PR 12.07.1985)
więcej

6 grudnia 1945 urodził się Rafał Wojaczek, wrocławski poeta, buntownik i outsider.

W dzieciństwie oddawał się fotografii. Już wtedy ujawniała się jego skłonność do fatalizmu – fotografował obskurne zakamarki i rudery.

W 1963 roku rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Porzucił je jednak nie kończąc nawet jednego semestru. Wkrótce przeprowadził się do Wrocławia. Zamieszkał tam początkowo u swojego brata Piotra, jednak nie zabawił u niego długo. Stosunki między braćmi były napięte. Młody poeta często zmieniał miejsce zamieszkania, włóczył się po barach i knajpach, które stały się dla niego miejscem tworzenia.

- Rafał był samotny kiedy chciał i nie był samotny kiedy chciał – mówił brat Rafała Wojaczka Andrzej w programie Anny Retmaniak z cyklu "Notatnik kulturalny". Posłuchaj audycji.

Na krótko został zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, gdzie lekarze podejrzewali u niego schizofrenię. Tam poznał żonę Hannę, z którą miał córkę Dagmarę.

Po opuszczeniu zakładu Wojaczek zadebiutował w czasopiśmie "Poezja". Jednocześnie coraz bardziej zaczęło pochłaniać go awanturniczo-knajpiane życie, alkohol i depresja. Poeta kilkakrotnie targał się na własne życie. W końcu, w nocy z 11 na 12 maja 1971, zażył śmiertelną dawkę leków.

Wojaczek uważany jest za jednaego z przedstawicieli poetów wyklętych, a jak zauważają badacze jego twórczości należy bezsprzecznie do najoryginalniejszych zjawisk w powojennej poezji polskiej.

Zobacz więcej na temat: historia poezja PRL Wrocław