Nitki, noże i kostki. Renesans introligatorów

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2016 16:00
Czy introligator to starszy pan z długą brodą siedzący w zakurzonym gabinecie? – Często tak jest. Niektórzy jednak się golą – żartował Jan Grochocki, 30-letni mistrz odradzającego się rzemiosła.
Audio
  • Nitki, noże i kostki. Renesans introligatorów (Notatnik Dwójki)
Ilustracja w Domowej nauce oprawiania książek Michała Mosiołka (1867-1898)
Ilustracja w "Domowej nauce oprawiania książek" Michała Mosiołka (1867-1898) Foto: polona/domena publiczna

Introligatorstwo to profesja tak stara jak papier. W Europie najstarszą zachowaną książką w oryginalnej oprawie jest ewangeliarz św. Kutberta z VII w. Wydawać by się mogło, że ten fach także należy do zamierzchłych czasów. Jan Grochocki i jego uczniowie pokazują jednak, że introligator znów staje się potrzebny - i modny.

Kamil Radomski wybrał się na warsztaty prowadzone przez Jana Grochockiego, który opowiadał nie tylko o "trzeciej ręce" introligatora, lecz także o renesansie tego zawodu. Tłumaczył ponadto, dlaczego coraz więcej osób chce zapłacić znacznie więcej za rękodzieło niż za wytwór masowej produkcji dostępny w każdym sklepie.

***

Tytuł audycji: Notatnik Dwójki

Prowadzi: Kamil Radomski

Goście: Jan Grochocki (introligator), adepci sztuki oprawiania książek

Data emisji: 15.02.2015

Godzina emisji: 13.00

mc/bch


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie ma dwóch takich samych instrumentów. O sztuce lutnictwa

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2014 17:00
– Każdy szuka czegoś innego, bo inaczej grają kameraliści, inaczej muzycy orkiestrowi, inaczej towarzyszący im soliści – mówił skrzypek Janusz Wawrowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Owce przeciwpowodziowe, czyli powrót baców

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2015 17:00
- Obecnie w Polsce działa około stu baców. Ale widzę przed tym zawodem ogromne perspektywy - mówił Piotr Kohut, pasterz z Koniakowa.
rozwiń zwiń