Wspaki - czyli powrót do źródeł lutnictwa

Dwójka
Jacek Puciato 11.02.2012
Wspaki - czyli powrót do źródeł lutnictwa
Mały Wspak, foto: źr. facebook.com/wspakinfo

- Są ładne przedmioty, które wydają nieciekawe dźwięki, ale nie ma ciekawych dźwięków wydawanych przez nieładne przedmioty. Forma ma znaczenie – mówi Andrzej Król, twórca "wspaków".

- Wspaki to powrót do tradycji, do początków. W dawnych czasach, gdy muzykowano na dworach siła dźwięku nie była aż tak ważna i wtedy sobie pozwalano na robienie różnych instrumentów takich jak viola da gamba czy lira korbowa – mówił w Dwójce Andrzej Król. - Ja wracam do tamtych czasów i jakby wcielam się w rolę tamtego twórcy instrumentów. Ważne jest poszukiwanie w sposób nieskrępowany. Także nieskrępowany rzemiosłem. Przy szacunku dla rzemiosła – jest to powielanie wzorów. Twórca instrumentów musi poszukiwać warunków niezbędnych, żeby dźwięk mógł powstać. Chodzi tu, ogólnie, o równowagę napięć w instrumencie.

Wspaki mają pozornie różne formy, ale mają podobną zasadę konstrukcyjną: przód i tył są odwrócone względem siebie o 180 stopni. Stwarza to dodatkową symetrię, wpływającą na dźwięk: są obecne symetrie lewo-prawo i góra-dół.

Początki wspaków biorą się z rzeźb zrtysty, w których poszukiwał on równowagi napięć zarówno w sensie dosłownym (napięcia materiałów użytych do stworzenia dzieła), jak i formalnym i metaforycznym. Wstawienie struny do jednej z rzeźb i przypadkowe wydobycie dźwięku zrodziło fascynację i było początkiem wieloletnich eksperymentów lutniczych.

Wspaki powstają od 2001 roku. Drewno lutnicze, którego używał Andrzej Król na początku, otrzymał "w spadku" po współpracy w latach 1985-90 z Jeanem Weinfeldem (1905-1991), twórcą FONIC (Nowe Formy Instrumentów Strunowych).

Od początku powstawania Wspaków wspierała je we Francji Agnes Vesterman i jej stowarzyszenie CIRCE, w Polsce zainteresowała się nimi w r. 2004 Maria Pomianowska. W 2006 r. powstał spektakl opowiadający historię Wspaków z oryginalną muzyką Ryszarda Bednarczuka i Jeana Poinsignona, przy udziale muzyków: Agnes Vesterman, Deboray Walker, Macieja Skowrońskiego oraz aktorów: Dariusza Jakubowskiego i Vincenta Vedovelliego oraz Stanisława Bokowego.

W jaki sposób powstają wspaki – mogą się Państwo przekonać, słuchając audycji Aleksandry Łapkiewicz.


Czytaj także:

Jak to robią Szwedzi

Maria Pomianowska przyglądała się, jak wygląda edukacja w zakresie World Music w Skandynawii.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
2 komentarzy
  1. olga_w_ogrodzie
    (gość) 2012-02-07 15:01:12
    Wspaniale się słucha ludzi, jak pan Andrzej, którzy mają prawdziwą pasję i dar opowiadania. Dźwięk wspaków bardzo niezwykły - trochę jak nie ze świata tego. Faktycznie, usiłując określić to, czym się zajmuje artysta, najbardziej chyba udane byłoby stwierdzenie, że to rzeźbiarz dźwięku.
  2. olga_w_ogrodzie
    (gość) 2012-02-07 14:57:15
    Wspaniale się słucha ludzi, jak pan Andrzej, którzy mają prawdziwą pasję i dar opowiadania. Dźwięk wspaków bardzo niezwykły - trochę jak nie ze świata tego. Faktycznie, usiłując określić to, czym się zajmuje artysta, najbardziej chyba udane byłoby stwierdzenie, że to rzeźbiarz dźwięku.
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Wiadomości

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.