Pory dnia Józefa Haydna

Dwójka
Krzysztof Komarnicki 23.05.2011
Pory dnia Józefa Haydna
Fragment okładki, foto: fot. materiały promocyjne

Najnowsze nagranie Wrocławskiej Orkiestry Barokowej zawiera Symfonie nr 6, 7, 8 (Poranek, Południe, Wieczór) Josepha Haydna. To druga płyta jedynego w Polsce zespołu filharmonicznego grającego na instrumentach historycznych.

Józef Haydn, podpisując kontrakt z księciem Paulem Antonem Esterházym w 1761 r., rozpoczynał nowy rozdział swego życia. Miał do dyspozycji znakomity zespół i ogromne pole do popisu: był odpowiedzialny za całość muzyki świeckiej grywanej w otoczeniu księcia. Symfonie oznaczone numerami 6, 7 i 8 (o nadanych przez kompozytora tytułach Poranek, Południe, Wieczór) były najprawdopodobniej pierwszymi utworami, jakie Haydn napisał po objęciu nowej posady. Ich cel był oczywisty: miały w jak najlepszy sposób pokazać pełnię możliwości zarówno kompozytora, jak i jego muzyków.

Symfonie "pór dnia" sprawiają wrażenie niezwykle eklektycznych. Znajdujemy w nich fragmenty do złudzenia przypominające utwory Corellego, typowo barokowe sekwencje harmoniczne, szeregi biegników szesnastkowych, ewidentne odniesienia do opery i wreszcie instrumentację, będącą skrzyżowaniem barokowego concerto grosso z koncertem solowym. Skoro jednak efektem tych zabiegów jest muzyka błyskotliwa, barwna, świetnie ujęta w formę, wpadająca w ucho i sprawiająca ogromną przyjemność zarówno słuchaczom, jak i wykonawcom – czyż nie jest to tym bardziej dowodem talentu jej kompozytora? A Haydn chciał sprawiać przyjemność swojej publiczności, wiedział też doskonale, jak docenić swoich znakomitych kolegów. Symfonie 6–8 są idealnymi utworami, wręcz wymarzonymi dla prezentacji możliwości młodego zespołu. Kompozytor, znając doskonale skalę umiejętności swoich instrumentalistów, dał okazję do solowych popisów praktycznie wszystkim wykonawcom, nie pomijając nawet altowiolisty.

Nagrywając tą wspaniałą muzykę czuliśmy się trochę jak koledzy Haydna przed 250 laty. My także jesteśmy młodą orkiestrą, która chce pokazać swoje umiejętności, a praca nad symfoniami sprawiała nam niekłamaną przyjemność. Mamy nadzieję, że taką samą przyjemność sprawimy słuchaczom niniejszej płyty.

(Jarosław Thiel – Wrocławska Orkiestra Barokowa)

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Wiadomości

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.