"Five o’clock" z Lutosławski Piano Duo - zobacz wideo!

Dwójka
Jacek Puciato 23.02.2012
"Five o’clock" z Lutosławski Piano Duo - zobacz wideo!
Emilia Sitarz i Bartłomiej Wąsik, Studio im. Władysława Szpilmana, spotkanie z cyklu "Five o’clock", foto: Wojciech Kusiński/PR

W Studiu im. W. Szpilmana gościliśmy – w cyklu Dwójkowych spotkań "Five o’clock" – znakomity polski duet fortepianowy.

Emilia Sitarz i Bartłomiej Wąsik – czyli Lutosławski Piano Duo w pełnym składzie (i Kwadrofonik w połowie) do Studia im. Władysława Szpilmana przynieśli stos nut. Do ostatniej chwili nikt (nawet prowadząca spotkanie) nie widział, co zagrają. Tym razem (ze względów lokalowych) mieli do dyspozycji tylko jeden fortepian, ale za to jaki! – instrument, na którym prawie pół wieku wcześniej grywał legendarny duet Marek i Wacek.

Zaczęli poważnie – od Jana Sebastiana Bacha; potem grali kompozycje Mendelssohna, Brahmsa, Moszkowskiego, Debussy’ego, Crumba, Ravela i Dvoraka.

Opowiadali o XIX-wiecznej tradycji domowego muzykowania na 4 ręce i o wyzwaniach, jakie rodzi muzyka XX wieku, gdy klawiatura przestała kompozytorom wystarczać.

Jak zwykle wrzucali do fortepianu różne przedmioty (kalkę, pudełka od płyt kompaktowych i biżuterię) i dużo się śmiali… Nagranie zostało zarejestrowane w ostatnią sobotę karnawału, co ewentualnie może gości i prowadzącą tłumaczyć...

Agata Kwiecińska

Zobacz galerię zdjęć ze spotkania oraz nagranie wideo!

/

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
19 komentarzy
  1. Agnieszka Kledzik
    (gość) 2012-03-02 17:58:04
    Emily, jesteś nie tylko nadzwyczaj zdolna mądra i piekna, ale i niezwykle fotogoneniczna! pozdrawiam mile
  2. Rajmund Dernowski
    (gość) 2012-02-28 18:30:15
    A ja popieram pana henia, jak ktoś nie ma radiowego głosu to niech nie pcha się do dwójki, która jest ostatnim bastionem kultury na tym plastikowo- komercyjnym podwórku wszelkiego rodzaju zetek rmfów. Kultura w wielkim mieście nie jest najgorsza. Natomiast grzmoty w wykonaniu pań: Gizy, Szwedowskiej i Stockiej dawno powinno się wyrzucić z anteny. Słuchałem ostatnio głosów z przeszłości, które nagrała Pani Szwedowska z Aleksandrem Bardinim. Ciekawe zjawisko, Pani redaktor zaznaczała swoją obecność w nagraniu chichotem, potakiwaniem, chrząkaniem. Pan Tkaczuk jest do zaakceptowania, mimo wady wymowy świetnie prowadzi przeglądy gazet.
  3. (gość) 2012-02-28 17:42:07
    Drodzy Państwo - Pan Henryk i Pani Zofia.... Moim - słuchacza Dwójki- zdaniem, ważniejsze od tego jak, jest to co się mówi... A osoby, które Pan wymienił - to osoby prowadzące działy a nie "lektorzy". Pan Tkaczuk również ma specyficzny sposób mówienia. Ale przynajmniej nie wykrzykuje w jakimś oszałamiającym tempie pustosłownych bełkotów jak spikerzy w innych stacjach. I mówi mądrze... No i Dwójka - moim zdaniem - jest zarówno dla muzykofili - do których się zaliczam , jak i dla książkofili - do których również się zaliczam. I jakoś nie przypominam sobie audycji "pseudointelektualnych". Jeżeli jakieś zagadnienia mnie nie interesują - to najpierw zadaję sobie pytanie - czy mogą interesować one innych ... Odrobina pokory wobec ludzi o innych zainteresowaniach ... Kultura w wielkim mieście - zarówno tematyką jak i absolutnie nie Dwójkowym sposobie "podawania", z nieznośną manierą ... ... nie odpowiada moim wyobrażeniom o Dwójce. Ale mam nadzieję, iż redakcja sama się przekona, że nie pasuje do Dwójki ... ... albo się okaże że moja opinia jest opinią odosobnioną, i wtedy należy się z tym faktem pogodzić. I chwalmy dobre audycje - może Pani Agata będzie mogła je robić np co dwa tygodnie .... Jeszcze Raz dziękuję Kapitalną audycję Pani Agacie, Pani Emili i Panu Bartoszowi ... I nie mogę się doczekać audycji z Hob-beats Duo ... Pozdrawiam
  4. Heniek z Zamościa
    (gość) 2012-02-28 13:58:36
    Bardzo dziękuję za wyjątkową audycję!!! Szkoda, że pani Kwiecińska nie może zająć miejsca nudnych audycji literackich publicystycznych i innych drętwot, które niestety pojawiają się jeszcze na antenie dwójki. Dołączam się do opinii o skrzeczących, skrzypiących i piszczących głosach. Wynotowałem sobie nazwiska Pań: Szwedowska, Stocka, Szedowska. Jak można puszczać kogoś z takim glosem przed mikrofon??? Kiedyś w radiu trzeba byłom zdawać jakieś egzaminy z dykcji, a teraz???
  5. Zofia
    (gość) 2012-02-28 12:16:30
    Bardzo fajna audycja. Szkoda, że nie można zastąpić tą audycją pseudointelektualnych pogadanek pań o skrzypiących, skrzeczących i piszczących głosach.
  6. WlodLuka
    (gość) 2012-02-27 21:35:01
    Wspaniała Audycja - dziękuję Pani Agato... Jak widać - można zrobić prawie dwugodzinną audycję o muzyce - która słuchaczowi wydaje się zbyt krótka ... Wielkie Brawa - za pomysł i za prowadzenie - tak subtelne, iż staje się pani bez mała jednym z muzyków. A Pani Emilia - to klasa sama w sobie. Potrafi w sposób genialny mówić o muzyce, o jej wykonywaniu i o problemach z jej wykonywaniem . Zacząłem słuchać jako sceptyk, człowiek zakochany w muzyce renesansu i klasycyzmu. A wykład Pani Emili przekonał mnie, że prepaowanie fortepianu to nie sztuczki nieudaczników nie potrafiących grać na tym instrumencie, lecz jako poszukiwanie nowych form ekspresji... Jak tylko w moim zasięgu będzie koncert Duetu lub Kwartetu to pójdę - by usłyszeć te wspaniałe dźwięki ... Pani Emilio ma pani niesamowity dar przekazywania swojej pasji. A skromność Pana Bartosza - chapeau bas !!! Dziękuję Państwu
  7. Edek
    (gość) 2012-02-27 14:37:36
    Ciekawe kiedy będzie podcast? Dlaczego zniknęła audycja z royalami?
  8. A.
    (gość) 2012-02-27 12:01:48
    Fantastyczni młodzi ludzie-pracowici,zdolni,zabawni- i fantastyczna audycja!!!Pouczająca i zabawna!!
  9. Hela
    (gość) 2012-02-26 09:50:42
    A ja Emilkę pamiętam z kaliskiej PSM ... dzis zresztą w szczególności przypomina mi się chwila, w której na szkolnym korytarzu zobaczywszy mnie z walkmanem z radiem oświadczyła, że jeżeli ten sprzęt odbiera radiową Dwójkę to ona od razu go ode mnie kupi zresztą już wtedy była bardzo pracowita, fenomenalna.... serdecznie pozdrawiam i samych sukcesów życzę
  10. Alexandra
    (gość) 2012-02-25 19:40:14
    Inteligentny, znakomity, uczący program. Oj, żeby więcej takich!
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Nabożeństwo

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.