Dzieci z koszyków. Holokaust, matki i teatr

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 19:30
– Chcemy opowiedzieć o matkach, które oddały swoje dzieci, by je ratować, i o matkach, które przyjęły te dzieci po drugiej stronie – mówiła Patrycja Dołowy, współautorka spektaklu "Matki".
Audio
  • 31'49
    Dzieci z koszyków. Holokaust, matki i teatr (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: pixabay/domena publiczna

Jednym z bohaterów przedstawienia jest ksiądz Romuald Jakub Weksler-Waszkinel, który po 12 latach od święcenia kapłańskiego odkrył, że urodził się jako Żyd, a przed niechybną śmiercią uratowała go matka, oddając go - wyniesionego w koszyku - polskiej rodzinie na wychowanie kilka dni po narodzinach w getcie w Święcianach.

– To, co zrobiliśmy, to nie jest spektakl. To antyspektakl – powiedział reżyser "Matek" Paweł Passini, tłumacząc m.in., na czym polegał jego pomysł na opowiedzenie tej historii i na zbliżenie się do tak niezwykłej biografii, a także dlaczego ważnym elementem inscenizacji jest wystąpienie we własnym imieniu trojga "dzieci z koszyków", w tym księdza Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Jacek Wakar

Goście: Paweł Passini (reżyser spektaklu "Matki"), Patrycja Dołowy (autorka tekstu i dramaturgii spektaklu "Matki"), Łukasz Lewandowski (odtwórca roli księdza Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela w spektaklu "Historia Jakuba" w reżyserii Ondreja Spišáka na podstawie tekstu Tadeusza Słobodzianka)

Data emisji: 20.03.2017

Godzina emisji: 18.00

mc/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jarosław Kilian: teatr lalkowy czerpie z baśni

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2017 18:00
- Podejmując się kierowania Teatrem Lalka, przypomniałem sobie credo, które chcę realizować: "Wierzę w powrót do baśni" - podkreślał w Dwójce Jarosław Kilian.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"U Wyspiańskiego nie ma fatum. Ludzie są ofiarami ludzi"

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2017 18:30
- Wszystko, co kreuje tragizm w dramatach Wyspiańskiego, to efekt różnych stosunków społecznych, tam nie ma siły zewnętrznej, która ingeruje w ten świat - podkreślała prof. Maria Prussak w audycji o "Klątwie" i innych tekstach Stanisława Wyspiańskiego.
rozwiń zwiń