Wolter przeciwko Polakom. "Został zmanipulowany"

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2017 19:00
- On został rozegrany przez Katarzynę II. Zaproszenie go - gest skierowany do opinii międzynarodowej - było po to, by dostarczyć dyskursywnego uzasadnienia dla pewnych decyzji politycznych - podkreślał dr hab. Jan Sowa, mówiąc o Wolterze jako autorze "Pism przeciw Polakom".
Audio
  • Rozmowa wokół "Pism przeciw Polakom" Woltera (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Portret Woltera na płótnie Jacquesa Augustina Catherine Pajou
Portret Woltera na płótnie Jacquesa Augustina Catherine PajouFoto: Wikimedia/domena publiczna

W swojej publicystyce francuski pisarz zarzucał konfederatom barskim fundamentalizm katolicki i brak tolerancji. Chwalił przy tym carycę Katarzynę II jako światłego władcę i obrońcę praw mniejszości religijnych.

- Wolter oczywiście nie miał racji, jeśli chodzi o możliwości zachowania niepodległości Polski poprzez wspieranie carycy Katarzyny, natomiast miał rację, zauważając pewną odmienność sarmackiej (czy postsarmackiej) formacji społeczno-kulturalnej - oceniał dr hab. Jan Sowa.

Czym charakteryzowała się ta formacja? Czy konfederaci barscy byli fanatykami? Jakie inne konteksty, prócz religijnego, należy wziąć pod uwagę, analizując poglądy Woltera o Polsce? W audycji mowa była także o tym, czy Wolter - który dostawał wynagrodzenie za swoje teksty "przeciwko Polakom" - został przez Katarzynę II skorumpowany…

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Michał Nowak

Goście: prof. Marian Skrzypek (romanista, historyk filozofii i religii, autor wstępu do wydanych właśnie "Pism przeciw Polakom" Woltera), dr hab. Jan Sowa (socjolog i kulturoznawca)

Data emisji: 19.09.2017

Godzina emisji: 18.00

jp/jsz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sowieci w Legnicy. "Tu zawsze było czuć zmiany"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 19:00
- Sposobem na określenie tego, ilu w Legnicy może stacjonować żołnierzy radzieckich były bochenki chleba. Jeśli Rosjanie składali zamówienie poza swoją własną piekarnią, to oznaczało, że akurat zwiększali garnizon – powiedział Waldemar Krzystek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"The Square". Sztuka współczesna jest najśmieszniejsza

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2017 20:30
– Ten film jest jedną wielką kpiną z tej sztuki – mówiła Adriana Prodeus o nagrodzonym Złotą Palmą na tegorocznym festiwalu w Cannes filmie szwedzkiego reżysera Rubena Östlunda.
rozwiń zwiń