Tak rozpętał polską komedię filmową

Dwójka
Michał Mendyk 10.10.2012
Realizacja filmu Jak rozpętałem drugą wojnę światową. Na zdjęciu: Marian Kociniak i Joanna Jędryka. 1968 rok.
Realizacja filmu "Jak rozpętałem drugą wojnę światową". Na zdjęciu: Marian Kociniak i Joanna Jędryka. 1968 rok. , foto: PAP/Witold Rozmysłowicz

Doświadczył dramatu II wojny, a później pokazał, że nawet z wojny można się śmiać. Tadeusz Chmielewski, twórca m.in. "Ewa chce spać" i "Wiosna, panie sierżancie", opowiadał w Dwójce o swoich niezrównanych filmach.

Zrealizowana 55 lat temu, nagrodzona na festiwalu filmowym w San Sebastian komedia "Ewa chce spać” z nowym, bo nieco surrealistycznym komizmem, była jego debiutem. Choć reżyser ma w swoim dorobku także kilka dramatów, takich jak "Wśród nocnej ciszy” czy "Wierna rzeka”, to jego znakiem firmowym stały się właśnie komedie filmowe. Jak podkreślał w Sezonie na Dwójkę Piotr Śmiałowski (którego książka "Jak rozpętałem polska komedię filmową”, oparta na wywiadzie- rzece z Tadeuszem Chmielewskim, pojawiła się właśnie w księgarniach), mogło być jednak inaczej. – U pana Chmielewskiego komedia była zawsze najważniejsza, ale właściwie różny ciąg przypadków sprawił, że mówi się o nim przede wszystkim jako o twórcy komediowym. Naliczyłem co najmniej kilkanaście scenariuszy dramatów czy też filmów niezwykle poważnych, np. o zamachu na Chruszczowa. Gdyby choć połowa z nich została zrealizowana, wcale nie jest oczywiste, że dziś mówilibyśmy o panu Tadeuszu jako o reżyserze komediowym – opowiadał filmoznawca.

Do niezwykłej popularności komedii Tadeusza Chmielewskiego przyczyniło się wiele czynników: przezabawne perypetie występujących w nich bohaterów, inteligentne i niebanalne dowcipy sytuacyjne i słowne, aktorskie kreacje. – Nie starałem się nigdy naprawiać świata, chciałbym, by ten świat był taki, jakiego chcielibyśmy widzieć – mówił Tadeusz Chmielewski.
Reżyser, który w tym roku ukończył 85 lat, jeszcze do niedawna był również producentem, szefem Studia Oko, z którym współpracowali Dorota Kędzierzawska, czy Andrzej Barański. W "Sezonie na Dwójkę" opowiadał m.in. o swoim poczuciu humoru, recepcie na dobrą komedię filmową, kulisach realizacji filmów, a także o pierwszych obrazach, które za młodu obejrzał, swoich barwnych przygodach wojennych oraz działalności producenckiej jako szefa Studia Oko
Audycję prowadziła Anna Fuksiewicz.

Witold Lutosławski - serwis specjalny Polskiego Radia
Krzysztof Penderecki
Henryk Mikołaj Górecki - serwis specjalny Polskiego Radia

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

19:30 - 22:00Filharmonia DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo