Pijana kumoszka z Haarlemu

Dwójka
Katarzyna Wasilewska 24.06.2013
fragment obrazu Malle Babbe Fransa Halsa
fragment obrazu "Malle Babbe" Fransa Halsa, foto: Wikipedia/The Yorck Project/domena publiczna

- Rzadką rzeczą jest, że na obrazie widać zęby i roześmianą gębę - mówiła o XVII- wiecznym holenderskim obrazie "Malle Babbe" dr Grażyna Bastek.

"Szalona kumoszka z Haarlemu ze skłonnością do wypitki"- powiedział o sportretowanej przez Fransa Halsa kobiecie Michał Montowski.

Frans Hals, wybitny holenderski portrecista XVII wieku bardzo często w swej twórczości zacierał granice pomiędzy portretem a scenami z życia, do których pozowali mu przedstawiciele gminu. Obraz zatytułowany "Malle Babbe" historycy sztuki datują na różne lata w okresie 1628-1640 . Malle Babbe to prawdopodobnie pseudonim kobiety, która rzeczywiście istniała. Znana była czarownica z Harlemu o tym imieniu, postać niewątpliwie barwna.

Na ramieniu przedstawionej śmiejącej się kobiety siedzi sowa. Stanowi to komentarz do obrazu, odnosi się do holenderskiego porzekadła "Pijany jak sowa w dzień”- wyjaśniali Michał Montowski i dr Grażyna Bastek.

Scena ukazana jest w ruchu i namalowana dynamicznymi pociągnięciami pędzla. Rzadko w malarstwie występuje taka swoboda w przedstawieniu jak na tym portrecie. Zagadką jest dlaczego obraz powstał. Kobieta ta nie mogła pozować artyście. Z warsztatu Halsa wyszło kilka jej portretów.

Witold Lutosławski - serwis specjalny Polskiego Radia
Krzysztof Penderecki
Henryk Mikołaj Górecki - serwis specjalny Polskiego Radia

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

01:00 - 02:00Fantazja polskaSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
serwis specjalny wrzesień39