Koncert w wigilię urodzin Andrzeja Kurylewicza

Jedynka
Marlena Borawska 23.11.2011
Koncert w wigilię urodzin Andrzeja Kurylewicza
, foto: fot: Wikipedia

Jutro mija rocznica urodzin znakomitego kompozytora, muzyka i pianisty Andrzeja Kurylewicza.

Z tej okazji dziś godz. 19.00 w Radiowym Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego odbędzie się koncert mu poświecony.

Podczas koncertu usłyszeć będzie można muzyczne dedykacje przyjaciół Andrzeja Kurylewicza. W programie m.in.: utwory Andrzeja Kurylewicza w interpretacji Leszka Możdżera solo lub w duecie Leszek Możdżer – Paweł Pańta, fragmenty dzienników Wandy Warskiej czytane przez Macieja Stuhra, poezja Gabrieli Kurylewicz, dedykowana Ojcu, w interpretacji Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej, ballady jazzowe w wykonaniu Wandy Warskiej i Leszka Możdzera. – Jestem gościem w tym koncercie – mówi Gabriela Kurylewicz, córka kompozytora. – Nazwiska wykonawców rekomendują – dodaje.

Koncert wykonają: Wanda Warska - śpiew, Leszek Możdżer – fortepian, Tomasz Stańko – trąbka, Teresa Budzisz-Krzyżanowska recytacja, Maciej Stuhr – recytacja i śpiew, Paweł Pańta – kontrabas, Piotr Hausenplas – wiolonczela.

Andrzej Kurylewicz urodził się 24 listopada 1932 roku we Lwowie i tam, w wieku 5 lat – w wielokulturowym środowisku – zaczął edukację muzyczną. Był artystą wszechstronnym. Chociaż może kojarzyć się przede wszystkim z muzyką filmową (np. z kompozycjami do "Polskich dróg" Janusza Morgensterna) oraz z jazzem, którego był wielkim propagatorem, jego twórczości nie da się tak po prostu zdefiniować. – Ojciec przyjął to, że utwór "Polskie drogi" są jego wizytówką. Bardzo dobra wizytówką. Ja ten utwór traktuję jako drzwi do pięknego korytarza, którym chciałabym prowadzić słuchaczy, intelektualistów, dzieci, starszych, młodych do słuchania całego dorobku ojca, czyli jazzu, muzyki popularnej, filmowej, teatralnej, ale przede wszystkim muzyki poważnej – tłumaczy Gabriela Kurylewicz.

Podkreśla, że "Polskie drogi" nie jest łatwym utworem. – Jest on całkowicie rozpoznawalny. Można go zagwizdać i już wiadomo, że to są "Polskie drogi", ale jest to też bardzo trudny i mądry traktat o śmierci – zaznacza.

(mb)

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Nabożeństwo

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.