"Jego ironia kryła wielką wrażliwość". Przyjaciele o Januszu Głowackim

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2017 19:38
- Był człowiekiem pozbawionym w swoje wrażliwości skóry, łatwo go było zranić czy obrazić - podkreślał prof. Józef Opalski w audycji wspomnieniowej o zmarłym w wieku 79 lat znakomitym pisarzu.
Audio
  • "Jego ironia kryła wielką wrażliwość". Przyjaciele o Januszu Głowackim (Dwójka)
Janusz Głowacki, Warszawa 2015 r.
Janusz Głowacki, Warszawa 2015 r.Foto: PAP/ Andrzej Rybczyński

Janusz Głowacki 2 663.jpg
Poważny ironista. Wspominamy Janusza Głowackiego

Ta "nieludzka wrażliwość", jak mówił prof. Opalski, paradoksalnie powodowała, że Janusz Głowacki sięgał tak często po ironię. W podobnym duchu wypowiadali się pozostali goście audycji. - Trzeba pamiętać o czasach, w których on startował, rodzącej się nowomowy. Być może antidotum na to była jego ironia, wykpienie czegoś - tłumaczył tę postawę Janusz Zaorski.

W bardzo osobistych wspomnieniach o Januszu Głowackim nie zabrakło przypomnienia o jego "absolutnym słuchu na dialog", o kultowym "Rejsie", którego był współscenarzystą, o ukochanych pisarzach. - Nie na darmo sięgał do Czechowa czy Manna. Rozumiał, że ci wielcy twórcy pokazują nam, jacy jesteśmy, i boleją nad tym – zwracał uwagę prof. Opalski.

***

Prowadzi: Jacek Wakar

Goście: ks. Andrzej Luter (duszpasterz, publicysta), prof. Józef Opalski (teatrolog), Janusz Zaorski (scenarzysta i reżyser filmowy)

Data emisji: 22.08.2017

Godzina emisji: 19.30

jp/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Macho czy słabeusz? Janusz Głowacki i jego bohater

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2014 22:00
– Myślę, że stworzyłem raczej typ nieśmiałego, przegranego mężczyzny miotającego się między kobietami – mówił w Dwójce słynny pisarz, scenarzysta i dramaturg, odnosząc się do zarzutów, które padły podczas tegorocznego Festiwalu Conrada.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poważny ironista. Wspominamy Janusza Głowackiego

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2017 11:30
– Bardzo dowcipny był we wszystkich wywiadach i podczas występów publicznych, lecz gdy spotykaliśmy się prywatnie, bywał poważny, a wręcz ponury – mówiła literaturoznawczyni Anna Nasiłowska o zmarłym 19 sierpnia pisarzu.
rozwiń zwiń