Wściekłość i Mahlerowski "Tytan". Transmisja!

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2017 14:11
W "Filharmonii Dwójki" zapraszamy na transmisję koncertu z siedziby NOSPR w Katowicach. W programie m.in. efektowne "Furioso" brazylijskiego pianisty Marlosa Nobre.
Gustav Mahler, graffiti w chorwackiej Opatii, 2013 r.
Gustav Mahler, graffiti w chorwackiej Opatii, 2013 r. Foto: Bokic Bojan /Shutterstock.com

PŁ TRYB 2- MAHLER-1_resize.jpg
Trybunał ocenił Mahlerowskie "Pieśni wędrującego czeladnika"

Marlos Nobre (ur. 1939) to kompozytor, pianista i dyrygent brazylijski, który dąży do równowagi, jaka cechowała style XVIII i XIX stulecia. Co do wieku XX, wymienia trzech kompozytorów, którzy wpłynęli nań najsilniej: Debussy, Bartók i Lutosławski. Wielką wagę przywiązuje do eksploracji harmonicznych, które nie wykraczają poza skalę chromatyczną, a zarazem nie odwołują się do koncepcji serialnych. Pierwszoplanową rolę przyznaje rytmowi, a zwłaszcza sztuce intrygującej repetycji. Psychologicznie – chce dać wyraz treściom nieświadomym. Wszystkie te cechy odnaleźć można w efektownym Furioso (2014).

Podczas koncertu zabrzmi także Koncert wiolonczelowy h-moll Antonína Dvořáka. U szczytu sławy kompozytor ten objął funkcję dyrektora Narodowego Konserwatorium Muzycznego w Nowym Jorku. W tym właśnie okresie, obok IX Symfonii e-moll "Z Nowego Świata", powstał także Koncert wiolonczelowy h-moll op. 104 (1895). Nosi on cechy stylu amerykańskiego – pentatonikę, rytmy szkockie, echa negro spirituals. Ale jest to zarazem dzieło na wskroś słowiańskie, liryczne – z autocytatem z pieśni Niech w samotności oddam się marzeniom, dedykowanej szwagierce, Josefinie Kaunitzovej, skrytej miłości kompozytora, która zmarła w czasie pisania tego koncertu. Brahms, zapoznawszy się z partyturą, miał ponoć wykrzyknąć: "Dlaczego nie wiedziałem, że można napisać taki koncert wiolonczelowy? Gdybym to był wiedział, już dawno sam bym go stworzył!".

Wieczór zakończy utwór Gustava Mahlera. Kompozytor wahał się czy swego pierwszego dzieła orkiestrowego nie nazwać lepiej poematem symfonicznym. Ostatecznie zaprezentował je jako I Symfonię D-dur "Tytan" (1888), wskazując tym samym na jej treści programowe. Tytuł zapożyczony został z powieści Jean-Paula, ulubionego pisarza Roberta Schumanna (w części wolnej pojawia się też aluzja do drugiego z literackich mistrzów Schumanna, E.T.A. Hoffmanna). Tematy Symfonii są w znacznej mierze autocytatami z cyklu Pieśni wędrownego czeladnika. Aby uprzystępnić publiczności dzieło tak erudycyjne, z licznymi kluczami, podczas pierwszych wykonań podawał Mahler dokładniejsze noty programowe, które potem wycofał, bo okazały przeciwskuteczne (zrezygnował też z części drugiej, która pod nazwą Blumine bywa dziś wykonywana jako utwór samodzielny). I Symfonia zawiera już wszystkie najważniejsze cechy dojrzałej twórczości Mahlera: rodzi się z pytań egzystencjalnych, wyraża panteistyczną afirmację natury, obejmuje cały diapazon stylów – od muzyki klezmerskiej po najbardziej wzniosłe rejestry ducha. Porywa siłą genialnej wyobraźni.

Marcin Trzęsiok

W przerwie koncertu o utworach opowiedzą José Maria Florêncio i Antonio Meneses. Rozmowa Moniki Zając.

Program:

Marlos Nobre Furioso na 2 orkiestry smyczkowe (prawykonanie europejskie), Antonin Dvořák Koncert wiolonczelowy h-moll op. 104, Gustav Mahler I Symfonia D-dur „Tytan”,

wyk. Antonio Meneses, wiolonczela, NOSPR, dyr. José Maria Florêncio.

***

Na "Filharmonię Dwójki" w piątek (21.04) w godz. 19.30-21.30 zaprasza Joanna Grotkowska.

bch/mz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Skrowaczewski: sala musi się przyzwyczaić do grania

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2016 15:00
– Nowa sala koncertowa jest jak nowe skrzypce, które trzeba ograć. Im lepszy skrzypek, tym lepiej dla skrzypiec – mówił wybitny dyrygent po koncercie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skrzypce barokowe. "Orzeźwiający prysznic" muzyki

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2017 13:07
– Skrzypce barokowe są z zupełnie innej epoki. Ludzie czują, że dzięki nim mogą się oczyścić, przeżyć jakiegoś rodzaju odrodzenie – mówiła skrzypaczka Rachel Podger w przerwie koncertu, który wspólnie z Kristianem Bezuidenhoutem zagrała w siedzibie NOSPR.
rozwiń zwiń