Trójka

Open'er Festival 2014. Metronomy: udało nam się zrobić karierę

02.07.2014 20:16
- Jestem w takim miejscu, że gdybyśmy musieli to wszystko skończyć i przestałbym być muzykiem, to nie musiałbym iść do pracy w pubie, jak moi koledzy ze szkoły - mówi w "Programie alternatywnym" lider Metronomy Joseph Mount. Grupa występuje na Open'er Festival 2104.
Metronomy
MetronomyFoto: mat. promocyjne
Posłuchaj
04'49 Open'er Festival 2014. Metronomy: Udało nam się zrobić karierę (Program alternatywny/Trójka)
05'42 Mikołaj Ziółkowski opowiada o przygotowaniach największych gwiazd do występu na festiwalu (Program alternatywny/Trójka)
"Program Alternatywny" na Open'er Festival 2014. Był nawet człowiek - banan...
"Program Alternatywny" na Open'er Festival 2014. Był nawet człowiek - banan...
Początek Open'er Festival 2014: The Black Keys, Interpol, Haim...
Początek Open'er Festival 2014: The Black Keys, Interpol, Haim...

- Ostatnim razem, gdy występowaliśmy w Warszawie, kilkuletnie dzieci na ramionach swoich tatusiów przyglądały się naszemu koncertowi. To świadczy, że publiczność, która słucha Metronomy, dojrzewa - mówi gość Agnieszki Szydłowskiej.

Wywiadów, informacji i zdjęć szukaj na naszej stronie poświęconej Open'er Festival >>>
Wspomina, że były koncerty, na których publiczność tworzyli głównie nastolatkowie. - Ci ludzie mają teraz ponad dwadzieścia lat. Zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że dojrzewają razem z nami. Czuję coś na kształt odpowiedzialności, żeby nie obniżać lotu zespołu, by nie stawiać w trudnej sytuacji tych, którzy słuchali nas wcześniej - opowiada Joseph Mount.

Czy Metronomy udało się zrobić karierę? - Jestem w takim miejscu, że gdybyśmy musieli to wszystko skończyć i przestałbym być muzykiem, to nie musiałbym iść do pracy w pubie, jak moi koledzy ze szkoły. W tym sensie jestem szczęśliwym człowiekiem i mam wrażenie, że się udało, że zrobiliśmy karierę. To podstawowa różnica między tym, jak czułem się, kiedy zespół zaczynał, a tym, jak jest teraz. Byłem chłopcem, teraz jestem mężczyzną - wyznaje gość "Programu alternatywnego".

W marcu ukazał się czwarty album grupy - "Love Letters". Poprzednia płyta z 2011 roku - "The English Riviera" - przyniosła słońce Zachodniego Wybrzeża USA do Wielkiej Brytanii, zdobywając wiele wyróżnień, w tym nominację do prestiżowej Mercury Prize.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Gościem "Programu alternatywnego" był też Mikołaj Ziółkowski, który opowiedział o przygotowaniach największych gwiazd do występu na festiwalu.

"Program alternatywny" na antenie Trójki w środy i czwartki od godz. 19.00 do 21.00 prowadzi Agnieszka Szydłowska.

(mp/iz)

Czytaj także

Open'er Festival 2014: Wild Beasts, Banks i Lykke Li

13.03.2014 19:42
Można powiedzieć: nareszcie jest! Lykke Li zagra na Open'er Festival 2014. W czwartek poznaliśmy też kolejnych dwóch wykonawców: Wild Beasts i Banks.
Lykke Li
Lykke LiFoto: mat.promocyjne
Posłuchaj
11'24 Open'er Festival 2014: Wild Beasts, Banks i Lykke Li (Program Alternatywny/Trójka)

Wild Beasts! są bardziej zespołem, niż większość zespołów. To dziwne, bo przez całą swoją karierę próbowali uciec od ograniczeń formuły "czterech chłopaków gra razem", co widać szczególnie na syntetycznym, pełnym zamian instrumentów nowym albumie "Present Tense". Hayden Thorpe, Tom Fleming, Chris Talbot i Ben Little wzięli niemal roczne wolne od koncertów, poświęcając czas na tworzenie tych jedenastu utworów - o wiele dłużej, niż w przypadku poprzednich albumów. Na płycie sporo do powiedzenia mieli współproducenci Lexxx i podopieczny samego Briana Eno - Leo Abrahams.

Trójka na Open'erze>>>

Czterej członkowie Wild Beasts pochodzą z tego samego małego miasteczka i znają się od dzieciństwa. Spędzili wiele lat w rock'n'rollowej machinie, tworząc niezwykłe płyty i grając niesamowite koncerty. Ten zespół (podobnie, jak wszyscy wielcy artyści) tworzy swój własny świat i niczego nie uważa za oczywiste. Tak było od samego początku, kiedy Hayden i Ben, a potem Chris, założyli zespół Fauves (francuskie tłumaczenie "Wild Beasts"; ach, ta młodzieńcza pretensjonalność) w malowniczym miasteczku Kendal w hrabstwie Kumbria. Potem przeprowadzili się do Leeds, gdzie dołączył do nich kolejny chłopak z Kendal, Tom, i podpisali kontrakt z Domino. Mimo tych zmian, nadal nie pozwolili wtrącać się w swoje sprawy nikomu i niczemu z zewnątrz. Dlatego ich debiutancki album „Limbo Panto”, nagrany, gdy mieli zaledwie 21 lat, nie brzmi jak żaden inny.

Choć od wydania „Limbo Panto” są w nieustannej trasie, na każdym etapie zatrzymywali się i zastanawiali nad całokształtem zespołu i tym, czego właściwie wszyscy chcą. Słychać to w zmysłowym groovie drugiej płyty "Two Dancers" i na subtelnym, szybującym „Smother", nagranym po tym, kiedy zespół przeprowadził się z Leeds do Londynu. Wild Beasts promowali „Smother” podczas swojej pierwszej wizyty na Open’erze, a zarazem w Polsce w 2010 r. W ostatnim rozdaniu, grupa została nominowana do Mercury Prize.

BANKS .

Niektóre rzeczy nie potrzebują definicji. Niektórych nie da się zamknąć w ścisłych granicach, uwięzić ich w słowach. Zupełnie naturalnie umykają wszelkim klasyfikacjom. Klasyfikacja jej brzmienia wydaje się niemal nieuczciwa. BANKS tworzy muzykę. Świetną muzykę. Może to wystarczy? To brzmienie opiera się na prostym pojęciu emocji. Może to tłumaczy, dlaczego fani chcą podzielić się swoim odkryciem z taką intensywnością, koniec końców umieszczając twórczość wokalistki na szczycie listy przebojów Hypem.

Jillian Banks mogłaby być kapryśną diwą, tymczasem długo pisała swoje oszczędne, gładkie kompozycje do szuflady, a do niedawna na stronie internetowej podawała fanom numer telefonu. Do uwolnienia lawiny jej kariery wystarczył zabawkowy keyboard. Następnym krokiem było pianino. Nuty dały wyraz uczuciom. Akordy zmieniały się w melodie. Przeszywające serce teksty dopełniły soczystych, orkiestrowych aranży. BANKS zaznaczyła swoją obecność EP-ką "London". Cztery utwory pozwalają lepiej poznać tę artystkę-samouka, która może być symbolem całego pokolenia.

Jej utwory są szczere, pisane z poczuciem misji, ale łatwo się z nimi identyfikować. Barwne obrazy mieszają się w nich z popowymi kołysankami, a BANKS przyciąga każdą nutą, każdym akordem, każdym oddechem. Hipnotyzująca mieszanka bitów, pianina, pogłosów i uzależniającego głosu pozwala BANKS zmieniać gatunki jak rękawiczki, tak łatwo, że naprawdę warto odrzucić wszystkie gatunkowe szufladki. Hip-hop, pop, R&B, alternatywa, elektronika - wszystkie mieszkają pod jednym dachem. Ona może być każdym z nich, albo wszystkimi naraz. A może żadnym. Wokalistką. Poetką. Pianistką. Narratorką. Artystką. Jej talent docenił The Weeknd, zapraszając ją na wspólną trasę po USA. Pełna płyta BANKS pojawi się już w czerwcu.

Lykke Li

Polscy fani piosenkarki mają wielkie szczęście. Po pierwsze, 5 maja Lykke Li wydaje nowy album, "I Never Learn". Po drugie, z nowym wydawnictwem pierwszy raz wystąpi w Polsce przed szeroką publicznością. Produkcją nowej płyty zajęli się stali współpracownicy Björn Yttling, Greg Kurstin, oraz, po raz pierwszy, sama Lykke. "I Never Learn" to trzeci album trylogii, której poprzednie części, "Youth Novels" i "Wounded Rhymes", znamy i kochamy. Ten trzeci rozdział to refleksje po czasie spędzonym w Los Angeles. Lykke mówi, że każdy utwór na albumie to power ballada. Po tytułach w rodzaju "Never Gonna Love Again", "Sleeping Alone" i "Heart of Steel" możemy się domyślić, w którą stronę to wszystko zmierza: chodzi o ból i złamane serce. Piosenka "No Rest For The Wicked" to klucz do całego albumu: Lykke napisała ją w Szwecji, pakując walizki po zakończonym związku. Czuła się zraniona, zawstydzona i rozżalona, ale jednocześnie tęskniła. To właśnie był punkt wyjścia dla tej trzeciej opowieści od tej niezwykłej wokalistki, której prawdziwe imiona i nazwiska to Li Lykke Timotej Svensson Zachrisson.

Trudno sobie wyobrazić, że zadebiutowała ledwie sześć lat temu albumem "Youth Novels", który od razu uczynił z niej gwiazdę. Album "Wounded Rhymes" z 2011 r. umocnił jej pozycję w muzycznym krajobrazie. Miks muzyki lat 60., szamańskich bębnów i jej mocnego głosu, który raz jest pieszczotliwy, a raz pełen wyrzutu czyni Lykke jest naprawdę wyjątkową. Wszystko, co tworzy ma wspólny mianownik: autentyczność, intymność, obnażone emocje.

Ze swoimi utworami odwiedzała programy Davida Lettermana, Joolsa Hollanda, Jaya Leno i wielu innych. Jej piosenki znalazły miejsce w nagrodzonym Złotą Palmą filmie „Życie Adeli” i serialu „Glee” („I Follow Rivers”) czy „Saga Zmierzch: księżyc w nowiu” („Possibility”). Ma na koncie dwie szwedzkie Grammy i statuetkę Festiwalowego Hymnu European Festival Awards za „I Follow Rivers”. Jej festiwalowy hymn, utwory z nowego albumu, a także dwóch poprzednich usłyszymy już 4 lipca na Open’erze.

Open'er Festival 2013: wszystko, co chcielibyście wiedzieć!>>>

Festiwal Open'er odbędzie się w dniach 2 - 5 lipca na lotnisku Gdynia-Kosakowo.

Na Open'er Festival 2014 wystąpią takie gwiazdy, jak: FoalsMGMTPearl JamRudimental, Black Keys.

Pierwsza edycja imprezy odbyła się w Warszawie jako "Open Air Festival". Na festiwalu wystąpili już m.in. tacy artyści jak Nick Cave and the Bad Seeds, Prince, Kanye West, Sigur Ros, Franz Ferdinand, Bjoerk, Beastie Boys, Sonic Youth, Massive Attack, Faith No More, Prince i duet Krzysztof Penderecki-Johnny Greenwood.

Wywiadów, informacji i zdjęć szukaj na naszej open'erowej podstronie.

Na audycję "Program alternatywny" w czwartki od godz. 19.00 do 21.00 zaprasza Agnieszka Szydłowska.

(mp/mat. promocyjne)

Czytaj także

Lykke Li kontra Xxanaxx!

21.05.2014 18:51
Nowa płyta szwedzkiej artystki + utwory z nadchodzącego debiutu polskiego duetu. Karnety na festiwal Open'er 2014 + zaproszenia na Red Bull Music Academy Weekender Warsaw!
Lykke Li kontra Xxanaxx
Foto: mat.wydawcy

Robi się coraz ciaśniej - to znak - wakacje niebawem :)

W tym tygodniu napięty plan obejmuje kilka muzycznych spotkań. Po pierwsze artystka, którą zobaczymy w Gdynii - Lykke Li i jej najnowsza płyta. Nasza płyta tygodnia! Co przynosi " I never learn"? Czy warto czekać na koncert? :)

W przyszłym tygodniu ukazuje się długo wyglądany przez fanów debiut duetu Xxanaxx. W tym tygodniu posłuchamy dwóch piosenek - na środę "Garden" a na czwartek "Story". 28 maja Klaudia i Michał będą naszymi gośćmi!

Podsłuchuję zawzięcie jeszcze jednego duetu, też z Polski. Nazywają się Oxford Drama - sprawdźcie!

Mamy karnety na festiwal Open'er 2014 i konkurs. Mamy zaproszenia na Red Bull Music Academy Warsaw Weekender!

do usłyszenia w środę między 19.05 a 21.00.

FB 24/7

Agnieszka

21.5.14

TUNE-YARDS- rocking chair

JB LENOR- Alabama blues

JACK WHITE - take me with you when you go

XXANAXX- garden / premiera radiowa!

THE DUMPLINGS- betonowy las

VIVIAN GIRLS- going insane

LA SERA- kiss this town away

PROTOMARTYR- trust me Billy

LYKKE LI- I never learn / płyta tygodnia

LYKKE LI- sleeping alone / płyta tygodnia

THE BLACK KEYS- weight of love

20-21

WE WERE EVERGREEN- cargo cult

ERLEND OYE- every party has a winner and a loser (with Prefuse 73)

A. HUMAN- horse with no name

NIGHT MARKS ELECTRIC TRIO- leki 29.05 koncert u nas!

HAUSCHKA - agdam 5.06 - koncert u nas!

JAMIE XX - GIRL

BRIAN ENO & KARL HYDE- mother of a dog

LONDON GRAMMAR- nightcall

HAUSCHKA- paige and june

22.5.14

LUIS ARMSTRONG- what a wonderfull world

THESE NEW PURITANS- organ eternal

XXANAXX- story / premiera radiowa!

WE WERE EVERGREEN- false start

TUNE-YARDS- water fountain

LYKKE LI- just like a dream/ płyta tygodnia

LYKKE LI- gunshot / płyta tygodnia

THE HORRORS- in and out of sight

DAMON ALBARN- you and me

20-21

BRIAN ENO& KARL HYDE - witness

WE WERE EVERGREEN- daughters

OXFORD DRAMA- oxford drama

MR.SCRUFF- come find me

JESSY LANZA- 5785021

DANNY BROWN - lonely

ROLL THE DICE- blood in blood out

HAUSCHKA- so far

DILLON- don't go

PANTHA DU PRINCE - welt am draht

Czytaj także

Scena pierwszego kontaktu, czyli Oxford Drama na Open'er Festival 2014

01.07.2014 21:15
Oxford Drama to zespół założony na początku 2014 roku we Wrocławiu, w skład którego wchodzą Gosia Dryjańska i Marcin Mrówka. Muzycy wystąpią na Scenie Dworcowej Open'er Festival, czyli na dworcu Gdynia Główna.
Zespół Oxford Drama
Zespół Oxford Drama Foto: mat. pras./ Open'er Festival
Posłuchaj
04'01 Zespół Oxford Drama o koncercie na Open'er Festival (Program alternatywny/ Trójka)
06'29 Mikołaj Ziółkowski mówi o ostatnich przygotowaniach przed rozpoczęciem Open'er Festival (Program alternatywny/ Trójka)

Jak sami twierdzą, ich muzyki nie da się jednoznacznie zdefiniować. Niektórzy określają ją mianem alternatywy, inni natomiast twierdzą, że muzyka Oxford Drama mieści się w granicach trip-hopu.

W kwietniu pojawiła się epka "Oxford Drama", będąca zbiorem nagrań z dwóch pierwszych miesięcy działalności zespołu. Oxford Drama promuje ją obecnie podczas koncertów. Mimo że pierwszy występ miał miejsce dopiero pod koniec kwietnia, Oxford Drama mają już na swoim koncie występy m.in. przed Sky Ferreirą i projektem Trust. Teraz czas na Open'er Festival i koncert na "scenie pierwszego kontaktu", czyli na dworcu Gdynia Główna.

Wywiadów, informacji i zdjęć szukaj na naszej stronie poświęconej Open'er Festival >>>

- Znamy się od trzech lat, ale zespół istnieje od lutego. Nasz plan na tegoroczne lato to kolejna EP-ka. Chcemy się uczyć, chcemy pracować, a ponieważ sporo koncertujemy nie możemy doczekać się czasu, który będzie można poświęcić na EP-kę. Jednak koncerty to też wspaniałe przeżycie - opowiadała w rozmowie z Agnieszką Szydłowską Gosia Dryjańska.

Trójka na Open'er Festival 2014>>>

A skąd pomysł na nazwę zespołu? - Fascynuje nas twórczość Vampire Weekend. Zarówno ja, jak i Gosia uwielbiamy kulturę brytyjską i stąd to wszystko - dodał Marcin Mrówka.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Gościem w "Programie alternatywnym" był też Mikołaj Ziółkowski, który opowiedział o ostatnich przygotowaniach do festiwalu.

"Program alternatywny" na antenie Trójki w środy i czwartki od godz. 19.00 do 21.00 prowadzi Agnieszka Szydłowska.

(ei, mk)