X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

Makdonaldyzacja służby zdrowia

05.10.2011
0 0 0
Bogusław Ziętek
Bogusław ZiętekFoto: Wikimedia Commons/CC/Zdjęcie na potrzeby kampanii wyborczej/Patryk Kosela
Bogusław Ziętek (Polska Partia Pracy): Zmierzamy w kierunku, kiedy pacjenta będzie wypluwało się tak szybko, jak tanią żywność w McDonaldzie.
Posłuchaj
15'33 "Puls Trójki", 5 października

Gorąco przed wyborami robi się w szpitalach województwa śląskiego. Rozpoczynają się tam protesty i przygotowania do strajku generalnego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Zdaniem lekarzy w śląskich placówkach ochrony zdrowia łamane jest konstytucyjne prawo pacjenta do równego dostępu do świadczeń medycznych.

Odnosząc się do sytuacji na Śląsku Bogusław Ziętek z Polskiej Partii Pracy, przypomniał, że nie jest to jedyny region Polski w którym rozpoczęły się protesty. Podobnie jest w Kaliszu, gdzie protestują pracownicy ratownictwa medycznego. Dużo dzieje się też w województwie lubuskim, które jest głęboko dotknięte prywatyzacją służby zdrowia. -To obecny rząd spowodował, że grupa, która kiedyś popierała prywatyzację, dziś najbardziej krytykuje ten pomysł - dodaje.

Zdaniem Andrzeja Sośnierza z PJN stosunki własnościowe w służbie zdrowia mają dla pacjentów drugorzędne znaczenie. – Obywatela nie interesuje własność podmiotu, tylko to, czy sprawnie działa. To czy sprawnie obsłużą go zakłady publiczne, czy też prywatne, nie jest istotne – dodaje.

Poseł przypomniał, że potrzeba reformy służby zdrowia wyniknęła z tego, że wszystko było państwowe i źle funkcjonowało. Przez długi czas próbowano zreformować służbę zdrowia, która była niesprawna, niemiłosierna, nieludzka. Po przekształceniach mamy na swoim kocie wiele osiągnięć - uważa Andrzej Sośnierz.

Inne zdanie ma w całej sprawie Bogusław Ziętek zdaniem którego, najdroższą służbą zdrowia jest amerykańska, która jest w największym stopniu sprywatyzowana. Równocześnie jest najmniej satysfakcjonująca dla pacjentów. Zdaniem posła polska służba zdrowia zmierza w kierunku makdonaldyzacji.

Aby dowiedzieć się więcej na ten temat, posłuchaj całej rozmowy.

Audycja "Puls Trójki" - na antenie Trójki od poniedziałku do piątku o godzinie 17.45.

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szpitale toną w długach, reforma nie pomaga

26.09.2011
0 0 0
Szpitale toną w długach, reforma nie pomaga
Foto: SXC
Zadłużone szpitale miały się przekształcać w spółki i być oszczędnie zarządzane. Ale dyrektorom trudno ciąć koszty, bo nie mogą decydować o wielkości załogi.

"Dziennik Gazeta Prawna" wyjaśnia, że zgodnie z przepisami dyrektorzy szpitali nie mogą zmuszać pracowników do przechodzenia z umów na kontrakty. Nie można również uzależniać od tego kontynuacji zatrudnienia.

Gazeta dodaje, że przepis może i chroni interesy pracowników, ale nie ocali zadłużonych szpitali. Pracodawcy, nie mogąc decydować o formie zatrudnienia, nie mogą zaplanować koniecznych oszczędności, a co za tym idzie nie mogą w pełni przygotować instytucji do przekształceń. W efekcie szpitale popadają w długi, co może doprowadzić do ich likwidacji. Do tego związki zawodowe podważają uchwały samorządów dotyczące form zatrudnienia - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Rząd zakłada - przypomina gazeta - że za trzy lata nawet 40 procent publicznych szpitali będzie działać w formie spółek, czyli ponad 300 (obecnie jest ich 105). Tym, które nie zostaną przekształcone, może grozić likwidacja.

 

IAR,ab

0 0 0