Wokół "Syna Szawła" w "Klubie Trójki"

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2016 16:00
W czwartek (4 lutego) tematem "Klubu Trójki", który poprowadzi Jerzy Sosnowski, będzie głośny film "Syn Szawła".
Gza Rhrig w filmie Syn Szawła
Géza Röhrig w filmie "Syn Szawła"Foto: materiały prasowe/Gutek Film

Szaweł Auslander - węgierski Żyd pracujący w krematorium obozu koncentracyjnego Auschwitz - twierdzi, że rozpoznał wśród zwłok ciało swego syna. Za wszelką cenę, na przekór obozowej rzeczywistości, pragnie go godnie pochować. Na ekranie obserwujemy dwa dni z życia członka obozowego Sonderkommando i jego dramatyczne starania o religijny pogrzeb dla domniemanego dziecka.

Debiutancki pełnometrażowy film węgierskiego reżysera László Nemesa poruszył widzów w całej Europie (polska premiera odbyła się 22 stycznia) i Stanach Zjednoczonych. Docenili go również jurorzy największych festiwali - w ubiegłym roku zdobył Grand Prix w Cannes, a niedawno Złoty Glob dla najlepszego filmu zagranicznego. Jest też nominowany do Oscara 2016 w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny".

- O "Synu Szawła" porozmawiamy z odtwórcą głównej roli, Gézą Röhrigiem. Ten poeta, przed laty studiujący przez jakiś czas w Krakowie, nie jest zawodowym aktorem. Jakim doświadczeniem było dla niego kręcenie tego filmu, w tej (nieoczywistej) konwencji plastycznej - z obrazem nieostrym poza postacią głównego bohatera, z bardzo długimi ujęciami? Dlaczego ponad 70 lat po wojnie Zagłada jest wciąż powracającym tematem filmów i książek? Jak po takiej pracy wraca się do normalnego życia? - pyta Jerzy Sosnowski, gospodarz czwartkowej audycji.

Gośćmi "Klubu Trójki" będą ponadto: badacz literatury na temat Zagłady, prof. Jacek Leociak z IBL PAN, oraz Piotr Paziński - pisarz, redaktor naczelnym miesięcznika "Midrasz". - Czy "Syn Szawła", przy bezdyskusyjnie szlachetnych intencjach twórców, nie estetyzuje jednak Szoah? Czy wiarygodny jest wątek, przypominający trochę "Antygonę", w realiach obozowych? I co zrobić z kwaśną uwagą Röhriga, że skoro dwóch na trzech Żydów zginęło w Holokauście, to dziwacznie jest skupiać uwagę na losach akurat tego trzeciego? A wreszcie: czy można w ogóle ZROZUMIEĆ tamto doświadczenie, czy nie powinno ono pozostać NIEZROZUMIAŁYM, obcym ciałem w naszej historii? - zastanawia się Jerzy Sosnowski.

***

Do słuchania "Klubu Trójki" zapraszamy w czwartek (4 lutego) od godz. 21.05 do 22.00.