KLD finansowany przez Niemców? Czarnecki: PO chowa głowę w piasek

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 09:04
Europoseł Ryszard Czarnecki uważa, że brak zdecydowanej reakcji Platformy Obywatelskiej ws. doniesień o finansowaniu KLD przez Niemców można traktować jako ich potwierdzenie.
Audio
  • Europoseł Ryszard Czarnecki o pomyśle powołania komisji śledczej ws. finansowania KLD przez Niemców (Salon polityczny Trójki)
Europoseł Ryszard Czarnecki
Europoseł Ryszard Czarnecki Foto: PR

Kongres Liberalno-Demokratyczny był finansowany przez niemiecką chadecję - twierdzi Paweł Piskorski. Pisze o tym w swojej książce i mówi w wywiadzie dla "Wprost". Część polityków domaga się wyjaśnień i komisji śledczej.

Europoseł z ramienia PiS Ryszard Czarnecki uważa, że sprawę trzeba wyjaśnić, bo już w latach 90. finansowanie partii politycznych przez podmioty zagraniczne było nielegalne. Powiedział, że nie wyklucza poparcia przez PiS wniosku o komisję śledczą w tej sprawie, ale zbyt wcześnie, by o tym decydować. - Dziwimy się, że Platforma Obywatelska zachowuje się jak struś, chowa głowę w piasek. Akurat milczenie w tej sprawie nie jest złotem. Platforma powinna odpowiedzieć na te zarzuty - stwierdził Czarnecki.

- Jeżeli pan Paweł Piskorski, prominentny działacz Kongresu, a potem Platformy, mówi to pod nazwiskiem, nie boi się procesu, a Platforma Obywatelska tego procesu w trybie wyborczym nie wytacza, to uwiarygadnia to, co on pisze - wyjaśnił europoseł. - Gdyby to nie było prawdą, mogliby to w ciągu kilku dni pokazać i odtrąbić sukces, a tego nie robią - dodał.

Eurodeputowany mówił także na temat sytuacji w polskim górnictwie. We wtorek na Śląsku odbędą się manifestacje związków zawodowych, które domagają się opracowania przez rząd planu ratunkowego dla górnictwa. Zdaniem Ryszarda Czarneckiego premier Tusk przez siedem lat nie pamiętał o polskim węglu i obudził się dopiero niedawno. Jego zdaniem podczas unijnych negocjacji na temat pakietu klimatycznego premier wolał "śpiewać w mainstreamowym chórze" Unii Europejskiej niż bronić polskiego górnictwa.

Gość "Salonu politycznego Trójki" mówił o proponowanym przez PiS wsparciu dla Śląska. - Ludzie, którzy tam mieszkają, nie mogą czuć się drugą kategorią. Ten rząd traktuje Śląsk jak piąte koło u wozu - powiedział. Zdaniem Czarneckiego trzeba polski węgiel kamienny i brunatny traktować jako strategiczny kierunek. - Nie należy o polskim węglu zapominać na szczytach Unii Europejskiej - podkreślił europoseł.

W poprzednim programie PiS mowa była o prywatyzacji kopalń. W nowym programie ten postulat się nie znalazł. - Doświadczenia z prywatnymi kopalniami nie zyskały na Śląsku większego społecznego poparcia - wyjaśnił Czarnecki. Podkreślił, że nie oznacza to, że PiS jest przeciwko prywatyzacji.

Rozmawiał Marcin Zaborski.

(bk/mk)

Czytaj także

Partia Tuska finansowana przez Niemców? Gowin chce komisji śledczej

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2014 23:59
Polska Razem Jarosława Gowina chce powołania komisji śledczej w sprawie funkcjonowania systemu partyjnego w Polsce w ostatnich 25 latach. Powodem są doniesienia "Wprost", który napisał, że to Niemcy finansowali byłą partię Donalda Tuska KLD.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Partia Tuska finansowana przez Niemców? Komentatorzy: nie ma dowodów

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 09:39
- To jest bardzo dobry temat przedwyborczy, żeby uderzyć w Platformę. Jeżeli to się będzie ciągnęło, to odpryski mogą uderzyć w wizerunek tej partii - mówi w "Komentatorach" Bogumił Łoziński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piskorski oskarża: Niemcy pomagali partii Donalda Tuska

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 13:39
- Kongres Liberalno Demokratyczny przyjmowała, na początku lat 90. pomoc od niemieckich polityków - twierdzi dawny współpracownik Donalda Tuska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piskorski uderza w Tuska. Polityczna burza wokół finansów KLD

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 00:10
Kongres Liberalno-Demokratyczny był finansowany przez niemiecką chadecję - twierdzi Paweł Piskorski. Pisze o tym w swojej książce i mówi w wywiadzie dla "Wprost". Część polityków domaga się wyjaśnień i komisji śledczej. Przedstawiciele PO twierdzą, że jest to informacja, na użytek kampanii wyborczej.
rozwiń zwiń