Trójka

Minister skarbu: gazoport w Świnoujściu otwarty w tym roku

24.03.2015 09:03
Konkretnej daty jeszcze nie ma, ale minister skarbu Włodzimierz Karpiński zapewnia, że jeszcze w 2015 roku zostanie otwarty gazoport w Świnoujściu. Jak tłumaczył gość Trójki, obecnie większość prac związanych z budową została już zakończona.
Minister skarbu Włodzimierz Karpiński
Minister skarbu Włodzimierz Karpiński Foto: Polskie Radio
Posłuchaj
15'11 Minister skarbu Włodzimierz Karpiński (Salon polityczny Trójki)
więcej
Obejrzyj
Minister skarbu: gazoport w Świnoujściu otwarty w tym roku (Salon polityczny Trójki)

- Dzisiaj 97 procent gazoportu jest wykonane in gremio, we wszystkich aspektach. 100 procent jeśli chodzi o dostawę, o aparaturę i projektowanie. Te trzy procent to jest kwestia uszczegółowienia rozruchów technologicznych - powiedział Karpiński. Minister wyjaśnił, że żadnej konkretnej daty nie poda, "dopóki spółki się nie porozumieją w sposób handlowy".

NIK krytycznie ocenia długą budowę gazoportu LNG w Świnoujściu >>>

Szef resortu skarbu komentował też ostatnie zamieszanie wokół SKOK. Media ujawniły, że wiceminister Rafał Baniak wręczał rok temu nagrodę Crystal Dragon of Success szefowi SKOK Wołomin. - To był bardzo szeroki program, który w ramach działalności "Polish Market" honorował wielu aktorów życia gospodarczego, w tym prezesów różnych branż. Trudno mi powiedzieć, w jakim trybie kapituła doceniła działalność gospodarczą tego podmiotu, natomiast nie było to traktowane wybiórczo - wyjaśniał Włodzimierz Karpiński.

Jego zdaniem, kłopoty SKOK obciążają za to kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudę. - SKOK, które naraziły miliony obywateli, miliony ciułaczy, miliony oszczędzających na straty tak naprawdę były prowadzone przez dzisiejszego kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudę w taki sposób, aby państwo nie gwarantowało oszczędności - powiedział minister.

Jak mówił, to właśnie w wyniku działań Dudy i skierowania odpowiedniej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego SKOK pozostawały przez lata poza nadzorem KNF. Zmieniło się to dopiero w 2012 roku.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy" , "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Gość Trójki wypowiadał się także na temat gazu łupkowego. W ocenie ministra skarbu, sprawa wydobywania tego surowca w Polsce nie została definitywnie zamknięta. Jak konkretnie może się to rozwijać? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

***
Tytuł audycji:
Salon polityczny Trójki
Prowadziła: Beata Michniewicz
Gość:
Włodzimierz Karpiński (minister skarbu)
Data emisji:
24.03.2015
Godzina emisji:
8.13

asop/fbi

Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Andrzej Duda: jestem przeciwnikiem zamykania kopalni

09.01.2015 10:05
Andrzej Duda z Prawa i Sprawiedliwości krytykuje w "Salonie politycznym Trójki" rządowy plan reformy górnictwa. Nie może zrozumieć, dlaczego próbuje się zamykać kopalnie, które wydobywają dobry węgiel i mają możliwość dochodowej działalności.
Andrzej Duda
Andrzej Duda
Posłuchaj
14'53 Andrzej Duda o reformie górnictwa, wyborach prezydenckich i zagrożeniu terroryzmem (Salon polityczny Trójki/Trójka)
więcej
Obejrzyj
Andrzej Duda: Europa potrzebuje reindustrializacji

- Trzeba chronić, a nie likwidować polski przemysł - powiedział Andrzej Duda, europoseł i kandydat PiS na prezydenta Polski, komentując rządowy plan restrukturyzacji górnictwa, który zakłada zamknięcie czterech kopalni. Zaznaczył, że Europa potrzebuje reindustrializacji i że mówi się o tym w Unii Europejskiej. Pieniędzy, jego zdaniem, można szukać np. w ramach planu Junckera.

- Ja wystąpię z pytaniem do Komisji Europejskiej, czy nowy plan finansowy, który przewiduje 300 mld euro na gospodarkę, uwzględnia reindustrializację poprzez unowocześnianie przemysłu wydobywczego w krajach Europy Środkowo-Wschodniej - poinformował europoseł.

Duda stanowczo skrytykował plan zamknięcia KWK Brzeszcze. Podkreślił, że kopalnia posiada zasoby dobrego węgla na 60 lat wydobycia i koncesję ważną do 2046 roku, a jej straty finansowe wynikały z wypadku losowego - pożaru, który mocno ograniczył wydobycie. - Szkody zostały usunięte, praca wre - powiedział polityk, argumentując, że zakład będzie dochodowy.

Gość Beaty Michniewicz powiedział, że jest przeciwnikiem zamykania kopalni. Dopuścił taką możliwość, ale tylko w przypadku, gdy złoża są całkowicie wyczerpane. Stwierdził, że w każdej kopalni musi zostać przeprowadzona ocena, jakie są perspektywy jej funkcjonowania na najbliższe lata.

Spytany o łączenie funkcji europosła z kandydowaniem na stanowisko prezydenta Polski, Andrzej Duda oświadczył, że dobrze wykonuje swoje obowiązki w Brukseli i nie zrezygnuje z mandatu. Przytoczył ranking oceniający pracę europosłów, uwzględniający m.in. raporty, obecność i udział w głosowaniach, z którego wynika, że wśród polskich przedstawicieli jest na pierwszym miejscu. - W poniedziałek i wtorek byłem w Brukseli - poinformował.

Nie zgodził się z opinią, że jest postacią słabo rozpoznawalną.  - Zdarza mi się często, że jestem pytany o różne rzeczy na ulicy przez przypadkowe osoby - powiedział Duda. Podkreślił, że poważnie traktuje swoją kampanię, gdyż wierzy, że zwycięży w wyborach prezydenckich.

Polityk oznajmił, że około 20 stycznia zostanie przeprowadzona debata o ochronie zdrowia i trwa ustalanie listy ekspertów. Przyznał, że on sam nie jestem ekspertem w tym temacie. Skrytykował Bronisława Komorowskiego za to, że nie zainterweniował, gdy pojawił się kryzys w relacjach między resortem zdrowia i lekarzami. - To rola prezydenta. Łączyć, szukać rozwiązań w trudnych sprawach - przekonywał Duda.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Gość odniósł się też do ataku na redakcję pisma "Charlie Hebdo". Jego zdaniem terroryzm powinien być zwalczany wszelkimi dostępnymi środkami. Zauważył, że wielu akcjom terrorystycznym udało się zapobiec, ale nie wszystko da się wykryć i wyśledzić.

Uznał, że Polska w ramach NATO może włączyć się, w miarę swoich możliwości, w walkę z Państwem Islamskim. - Jeżeli minister uzna, że jest konieczność takich działań, powinniśmy wykazywać aktywność. Jesteśmy członkiem NATO i mamy swoje zobowiązania - stwierdził Duda.

Na koniec audycji gość skomentował prezydenckie pomysły zmian w kodeksie wyborczym. Ocenił, że teraz wprowadza się zmiany, które odrzucono, gdy wcześniej zgłaszało je PiS. Wytknął jednak, że pominięto kilka istotnych spraw. Nie przewiduje się np. transmisji na żywo przez internet, a protokoły i karty powinny być dłużej przechowywane i drukowane w jednym miejscu.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadziła: Beata Michniewicz
Gość: Andrzej Duda (europoseł PiS, kandydat na prezydenta)
Data emisji: 9.01.2015
Godzina emisji: 8.13

(fc,iwo)

Czytaj także

Zbigniew Ziobro: SKOK są przedmiotem napaści ze strony PO

12.03.2015 09:24
- Każdy uważny obserwator życia politycznego w Polsce wie, że Platforma Obywatelska od kilku dobrych lat prowadziła wojnę podjazdową wobec SKOK - mówi w "Salonie politycznym Trójki" Zbigniew Ziobro, prezes Solidarnej Polski.
Zbigniew Ziobro
Zbigniew ZiobroFoto: Polskie Radio
Posłuchaj
12'41 Zbigniew Ziobro o burzy wokół SKOK-ów, wniosku o odwołanie Wandy Nowickiej i in vitro (Salon polityczny Trójki)
więcej
Obejrzyj
Zbigniew Ziobro: SKOK przedmiotem napaści ze strony PO

W poniedziałek tygodnik "Wprost" napisał, że Grzegorz Bierecki, senator PiS i twórca SKOK, "wyprowadził kilkadziesiąt milionów złotych do spółki, której jest właścicielem i prezesem". Senator oświadczył, że zarzuty podnoszone przeciwko niemu to kłamstwa. Stwierdził też, że politycy PO i premier Ewa Kopacz kłamią na jego temat, "prowadząc w ten sposób brudną kampanię wyborczą".

Zbigniew Ziobro mówi, że nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, więc nie posiada zbyt dużej wiedzy na ten temat, ale z tego, co słyszał w mediach, wynika, że senator Grzegorz Bierecki sam wystąpił z wnioskiem o zawieszenie. - Zrobił to, żeby nie szkodzić kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy, uznając, że cała operacja ma charakter brudnej kampanii wyborczej ze strony Platformy Obywatelskiej - ocenia gość Trójki.

- SKOK są przedmiotem napaści ze strony Platformy Obywatelskiej dlatego, że ich główny założyciel sympatyzował nie z tą, co trzeba, stroną sceny politycznej. W starciu z państwem nawet największy biznes jest na straconej pozycji - poskreśla rozmówca Marcina Zaborskiego. - Wiele znaków na niebie i ziemi oraz zachowań polityków Platformy, które mam okazję obserwować, a także rozmów kuluarowych wskazuje na to, że tutaj chodzi o cel polityczny. Kiedyś pan Bierecki ustawił się po określonej stronie sceny politycznej. Od tego czasu stał się wrogiem numer jeden Platformy Obywatelskiej, jeżeli chodzi o sferę biznesu, i zaczął być niszczony na wszelkie sposoby - ocenia Zbigniew Ziobro.

W opinii prezesa Solidarnej Polski wojna medialno-propagandowa przeciwko SKOK była prowadzona już od dawna. - Owszem, w niektórych kasach, na przykład SKOK Wołomin, były patologie, ale to właśnie pan Bierecki składał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w 2012 roku. Platforma nic w tej sprawie nie zrobiła - przypomina gość "Salonu politycznego Trójki".

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Pytany, czy to dobrze, że SKOK zostały objęte nadzorem KNF, Zbigniew Ziobro mówi, że nie jest przeciwnikiem nadzoru, "byle był prowadzony profesjonalnie, a nie czyniony po to, aby wywrócić jakiś biznes". - Skład Komisji Nadzoru Finansowego jest wyznaczony przez rządzących polityków Platformy Obywatelskiej. Nie ma tu czystych intencji, o czym najlepiej świadczy fakt, że Platforma i KNF ujawniają pewne fakty w finale kampanii prezydenckiej. To nie jest przypadek, bo kalendarz to zdradza. Tak samo nie jest przypadekiem to, że Platforma teraz właśnie, po ośmiu latach rządów, wyciąga sprawę in vitro - ocenia Ziobro.

Rozmówca Marcina Zaborskiego odniósł się także do faktu, że Prawo i Sprawiedliwość oraz klub Zjednoczona Prawica chcą odwołania Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka Sejmu. Gość Trójki poinformował, że jeśli Zjednoczona Prawica wysunie swojego kandydata na wicemarszłka Sejmu, będzie to Beata Kempa. Zapewnił, że zostało to uzgodnione z Jarosławem Gowinem. - Pani poseł ma wielkie doświadczenie. Była wiceministrem sprawiedliwości, a potem znanym parlamentarzystą - mówi gość "Salonu politycznego Trójki"

Zbigniew Ziobro mówił także o przyjętym przez rząd projekcie ustawy regulującej kwestię zapłodnienia in vitro.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki

Prowadził: Marcin Zaborski

Gość: Zbigniew Ziobro (prezes Solidarnej Polski)

Data emisji: 12.03.2015

Godzina emisji: 8.13

kh/iwo

Czytaj także

Afera SKOK Wołomin. "Związki polityki i biznesu zawsze są niebezpieczne"

21.03.2015 11:14
Afera wokół SKOK Wołomin zatacza coraz szersze kręgi. Ugrupowania polityczne obwiniają się nawzajem o związki z oskarżonym szefostwem, a w sprawie pojawiają się kolejne pytania. Goście "Śniadania w Trójce" szukali winnych problemów, jakie z powodu afery w SKOK dotknęły tysięcy Polaków.
Poseł PiS Antoni Macierewicz podczas posiedzenia Zespołu Parlamentarnego ds. skutków działalności Komisji Weryfikacyjnej nt. Powiązania Bronisława Komorowskiego ze SKOK Wołomin
Poseł PiS Antoni Macierewicz podczas posiedzenia Zespołu Parlamentarnego ds. skutków działalności Komisji Weryfikacyjnej nt. "Powiązania Bronisława Komorowskiego ze SKOK Wołomin"Foto: PAP/Marcin Obara
Posłuchaj
46'50 Śniadanie w Trójce - 21.03.2015
więcej

Politycy PiS wystosowali list do prezydenta Bronisława Komorowskiego. Pytają w nim m.in. o to, czy kontaktował się z władzami SKOK Wołomin i Fundacji "Pro Civili", w których znajdowali się byli funkcjonariusze WSI. List nawiązuje do czwartkowego posiedzenia zespołu ds. skutków działalności Komisji Weryfikacyjnej WSI. W jego trakcie, podczas prezentacji zwrócono uwagę na fakt, że w radzie nadzorczej SKOK Wołomin zasiadał m.in. Piotr P. - były oficer WSI, powiązany wcześniej z Fundacją "Pro Civili".

- Im bardziej SKOK będą stawały się elementem kampanii wyborczej, tym bardziej dalecy będziemy od wyjaśnienia prawdy, ukarania winnych i zrefundowania strat tym, którym fundusz gwarancyjny tego nie zrefundował - stwierdził w "Śniadaniu w Trójce" Jerzy Wenderlich z SLD. Jego zdaniem to dobrze, że do spraw wyjaśnienia afery w SKOK Wołomin powstała specjalna sejmowa podkomisja.

- Najgorszym nieszczęściem jest to, że największy skok na świecie, jeśli idzie o zabór mienia, dzieje się bez kominiarek, bez kałasznikowów, bez bomb, tylko jakby w majestacie prawa - stwierdził Wenderlich.

Zdaniem Henryka Wujca z Kancelarii Prezydenta RP mówienie o znajomości między prezydentem Komorowskim i Piotrem P. to typowa metoda odwracania uwagi przez PiS. W sprawie tej pojawiły się bowiem zarzuty dotyczące senatora PiS Grzegorza Biereckiego, byłego szefa Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej. Według medialnych publikacji Bierecki wyprowadził kilkadziesiąt milionów złotych do spółki, której jest właścicielem. - Gdy biznes wiąże się z polityką, to jest zawsze bardzo niebezpieczne - stwierdził Henryk Wujec. Jak stwierdził, SKOK na początku był dobrą ideą. - Było bardzo ważne, żeby pojawił się nad tym nadzór finansowy, ale środowisko PiS broniło się przed tym zaciekle - stwierdził i dodał, że doprowadziło to do wynaturzeń. Zdaniem Wujca PiS próbuje teraz zrzucać odpowiedzialność na WSI. - Za wszystko są winne w Polsce Wojskowe Służby Informacyjne - stwierdził ironicznie.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Jarosław Kalinowski z PSL przypomniał, że 3 mld złotych wypłacone klientom SKOK z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, to pieniądze klientów banków. Jego zdaniem dobrym krokiem było utworzenie specjalnej podkomisji sejmowej do wyjaśnienia tej sprawy, ale nie ma sensu powoływać w tej kadencji komisji śledczej, bo na krótko przed wyborami wywoła to tylko niepotrzebne zamieszanie. - Myślę, że bez komisji śledczej w przyszłej kadencji się nie obędzie - stwierdził.

Rafał Grupiński, szef klubu PO, mówił, że kasa krajowa miała nadzór nad wszystkimi SKOK, a Grzegorz Bierecki sprawdzał wszystkich ludzi i nominował ich. - Opowiadanie, że ktoś inny jest winny, że w radzie nadzorczej znalazł się ktoś, kto ma związki z WSI, jest próbą stworzenia kolejnego zaćmienia Słońca - stwierdził.

Jarosław Gowin, szef klubu Zjednoczona Prawica, uważa, że nie ma żadnej afery SKOK, a jest afera SKOK Wołomin. Jego zdaniem zdecydowana większość kas funkcjonuje prawidłowo. - Jest jeden SKOK, który został stworzony przez byłych oficerów WSI, którzy stworzyli z tego maszynkę do prania brudnych pieniędzy lub wyciągania pieniędzy - powiedział. Jak dodał, spośród 3 mld złotych odszkodowań wypłaconych przez fundusz gwarancyjnych uczestnikom SKOK, 2,5 mld złotych trafiło do klientów SKOK Wołomin.

Zdaniem Gowina nazywanie tej sprawy największą aferą finansową III RP to nadużycie, bo "aferą stokrotnie większą jest to, co się dzieje z kredytami walutowymi".

Zdaniem Mariusza Błaszczaka, szefa klubu PiS, jeśli chodzi o sprawę SKOK Wołomin, to Komisja Nadzoru Finansowego nie sprostała zadaniu. Jak powiedział, zareagowała ona z 1,5-rocznym opóźnieniem, choć była informowana o nieprawidłowościach. Polityk zwrócił uwagę na fakt, że o sprawie ciągle rozmawia się w trybie tajnym, by opinia publiczna nie poznała szczegółów. - Prezydent Komorowski powinien odpowiedzieć na pytania dotyczące jego syna i tego, czy miał jakiekolwiek związki z Fundacją "Pro Civili", którą zakładał pan P., który był szefem rady nadzorczej SKOK Wołomin - powiedział. Dodał, że politycy Platformy powinni wyjaśnić swoje związki ze SKOK Wołomin. Polityk PiS powiedział też, że na razie Grzegorz Bierecki pozostanie zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego partii, bo sprawa wymaga dalszych wyjaśnień.

Goście radiowej Trójki mówili także o świadczeniach dla byłych opozycjonistów, kontrowersjach wokół dekarbonizacji oraz o tym, czy polska dyplomacja i polscy politycy sprawdzili się w obliczu zamachu w Tunezji.

***

Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce

Prowadził: Beata Michniewicz

Goście: Jarosław Gowin (Zjednoczona Prawica), Henryk Wujec (Kancelaria Prezydenta), Rafał Grupiński (PO), Mariusz Błaszczak (PiS), Jarosław Kalinowski (PSL), Jerzy Wenderlich (SLD)

Data emisji: 21.03.2015

Godzina emisji: 9.09

bk/iwo