Trójka

Szef MSWiA: to, co dzieje się w PE w sprawie Polski, wynika albo z nieporozumienia, albo ze złej woli

18.01.2016 09:30
- Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Brukseli ma na celu pokazanie, że w Polsce demokracja ma się dobrze - powiedział w radiowej Trójce Mariusz Błaszczak.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak Foto: PR
Posłuchaj
14'09 Szef MSWiA Mariusz Błaszczak przekonuje, że demokracja nie jest w Polsce zagrożona (Salon polityczny Trójki)
więcej
Obejrzyj
Mariusz Błaszczak: w Polsce nie ma zagrożenia demokracji (Salon polityczny Trójki)

Gość "Salonu politycznego Trójki" odniósł się do ubiegłotygodniowej decyzji Komisji Europejskiej, która rozpoczęła tak zwaną procedurę kontroli praworządności w związku ze zmianami w Trybunale Konstytucyjnym i do tego, że we wtorek w Strasburgu, na sesji Parlamentu Europejskiego, odbędzie się debata poświęcona sytuacji w Polsce. 

Mariusz Błaszczak przekonywał, że w Polsce nie ma zagrożenia dla demokracji i że problem ten został sztucznie wykreowany.

Pochwalił też decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, który udał się do Brukseli, gdzie spotka się z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem oraz dowódcą sił Sojuszu w Europie generałem Philipem Breedlovem. - Ona ma na celu pokazanie, że w Polsce demokracja ma się dobrze - dodał.

Mariusz Błaszczak ocenił, że płynąca z zagranicy krytyka polskiego rządu może wynikać m.in. z decyzji o wprowadzeniu podatku bankowego, który - w jego opinii - narusza "pewne interesy".

Gość "Salonu politycznego Trójki" mówił też, że PiS przygotowuje projekt zmian ordynacji wyborczej, że należy "wyjaśnić afery dotyczące rządów koalicji PO-PSL", o oskarżeniach pod adresem poprzednich władz o inwigilację dziennikarzy, o działalności BOR i o słabej ściągalności podatku VAT. Szczegóły w dołączonym dźwięku.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz  
Gość: Mariusz Błaszczak (szef MSWiA)
Data emisji: 18.01.2016 
Godzina emisji: 8.13

ppmkmk

Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Andrzej Duda w Brukseli. Zakończyło się spotkanie z Donaldem Tuskiem

18.01.2016 09:36
Od rozmowy z Donaldem Tuskiem rozpoczęła się oficjalnie wizyta prezydenta w Brukseli.
Prezydent Andrzej Duda i szef Rady Europejskiej Donald Tusk  podczas spotkania w Brukseli,
Prezydent Andrzej Duda i szef Rady Europejskiej Donald Tusk podczas spotkania w Brukseli,Foto: PAP/Jacek Turczyk
Posłuchaj
00'08 Szef MSZ Witold Waszczykowski: mam nadzieję, że Donald Tusk będzie bronił polskiego interesu (IAR)
więcej

- Kryzys imigracyjny i problemy strefy Schengen, kwestie harmonogramu prac nad negocjacjami z Brytyjczykami, czyli tego, co nazywa się w skrócie dyskusją wokół Brexitu, którego miejmy nadzieję nie będzie i po trzecie problem propozycji nowego gazociągu Nordstream 2, który działa wbrew europejskiej jedności, europejskiemu interesowi i europejskiemu prawu - wylicza minister Krzysztof Szczerski.

Ale rozmowy mogą także dotyczyć napiętych relacji Warszawy z Brukselą.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska rozpoczęła tak zwaną procedurę kontroli praworządności w związku ze zmianami w Trybunale Konstytucyjnym, a jutro w Strasburgu na sesji Parlamentu Europejskiego odbędzie się debata poświęcona sytuacji w Polsce.

TVN24/x-news

Z kolei w niedzielę niemiecki tygodnik "Der Spiegel" doniósł, że szef Rady Europejskiej Donald Tusk nie wyklucza dyskusji o Polsce na unijnym szczycie. Ten najbliższy odbędzie się za miesiąc.

Wypowiedź szefa MSZ

Witold Waszczykowski powiedział, że ma nadzieję, iż nie jest możliwe, by sytuacją w Polsce zajmował się szczyt UE. - Polska nie dostarcza żadnych powodów, żeby rozmawiać na szczycie o Polsce - powiedział minister dziennikarzom przed spotkaniem szefów dyplomacji państw UE w Brukseli. - Mam nadzieję, że premier Tusk będzie bronił polskiego interesu i nie dopuści do tego, żeby Polska była w dalszym ciągu atakowana przez międzynarodowe instytucje - skomentował Waszczykowski, który wypowiedział się tuż po rozpoczęciu spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Tuskiem w Brukseli.
- Polska może to wyjaśnić i zamknąć sprawę. Tłumaczymy, że jest wiele problemów w tej chwili, które wymagają wyjaśnienia wokół Europy i w samej Europie. Polska nie jest częścią problemu, Polska jest częścią rozwiązania tych problemów - dodał.

"Wzmocnienie NATO na Wschodzie"

Po rozmowach z przewodniczącym Rady Europejskiej, prezydent Andrzej Duda pojedzie do siedziby NATO, gdzie w południe spotka się z sekretarzem generalnym Sojuszu Jensem Stoltenbergiem.

Będzie też rozmawiał z dowódcą NATO-wskich sił w Europie generałem Philipem Breedlovem.

Z przedstawicielami NATO prezydent chce omówić przygotowania do lipcowego szczytu Sojuszu w Warszawie. Ma to być początek dyplomatycznej ofensywy prezydenta przed lipcowym spotkaniem.

Jak mówił w Radiowej Jedynce były polski ambasador w NATO Jerzy Maria Nowak, to właśnie spotkania z przywódcami krajów Sojuszu będą kluczowe dla efektów szczytu. - Najważniejsi decydenci w sprawie tego, co się stanie na Stadionie Narodowym w lecie to będą Stany Zjednoczone i inni a nie Stoltenberg czy nawet sympatyczny generał Breedlove - wyjaśnił dyplomata.

Polska będzie chciała w Warszawie wzmocnienia bezpieczeństwa krajów wschodniej flanki Sojuszu, między innymi ustanowienia stałych baz NATO w krajach bezpośrednio zagrożonych przez Rosję.

Dyskusje w sprawie szczegółów wzmocnienia obecności NATO na wschodzie trwają teraz wśród dyplomatów Sojuszu. Na początku lutego w Brukseli mają spotkać się ministrowie obrony NATO.

W Pakcie uważa się, że właśnie to spotkanie może być wskazówką, jakie porozumienia mogą zostać osiągnięte w lipcu w Warszawie.

Szczyt w Warszawie

Szczyt NATO odbędzie się w dniach 8-9 lipca 2016 r. na Stadionie Narodowym w Warszawie. Do Polski ma przyjechać ok. 2,5 tys. delegatów, wśród nich szefowie państw i rządów, liderzy ONZ, UE i Banku Światowego. Przywódcy delegacji spotkają się też w Pałacu Prezydenckim w sali, w której w 1955 r. podpisano Układ Warszawski. 

Wybór Polski jako miejsca kolejnego szczytu ogłoszono na szczycie w Walii we wrześniu 2014 roku. Andrzej Duda jako prezydent elekt spotkał się ze Stoltenbergiem w czerwcu ub. roku w Warszawie. 

IAR, bk