Stanisław Tyszka: trzeba wykorzystać kary regulaminowe wobec posłów okupujących salę plenarną

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2017 09:24
- Mamy do czynienia z degeneracją polskiej klasy politycznej, z jej upadkiem pod względem intelektualnym i moralnym - mówi w "Salonie politycznym Trójki" wicemarszałek Sejmu.
Audio
  • Stanisław Tyszka o sytuacji w Sejmie (Salon polityczny Trójki)

Czytaj więcej
sejm123.jpg
34. posiedzenie otwarte

Stanisław Tyszka mówi, że gdyby to on prowadził obrady, zadbałby o porządek. - Trzeba wyciągnąć konsekwencje wobec posłów, którzy nie wykonują w sposób zgodny z prawem swojego mandatu. Trzeba wykorzystać kary regulaminowe, takie jak odebranie na 3 miesiące połowy wynagrodzenia albo wykluczenie z posiedzenia - podkreśla gość Trójki. - Pytanie, czy nie powinny także zostać wyciągnięte konsekwencje karne wobec tych posłów - dodaje.

- Miejscem obrad powinna być sala plenarna, a obowiązkiem marszałka jest doprowadzić, by była ona dostępna dla tych posłów, którzy chcą wykonywać swój mandat - mówi poseł Kukiz'15. - Dlatego jesteśmy za zmianą ordynacji wyborczej tak, żeby obywatele mogli wybrać sobie godnych przedstawicieli. A jeśli - jak w ostatnich tygodniach - zachowują się jak partyjniacy, żeby mogli ich odwołać, bo posłowie są pracownikami obywateli - zaznacza.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Stanisław Tyszka (wicemarszałek Sejmu, Kukiz'15)
Data emisji: 12.01.2016
Godzina emisji: 8.13

kh/mk