Elżbieta Witek: prezydent chce, żeby konstytucję napisali Polacy

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 09:08
- Konstytucja, po 20 latach funkcjonowania, musi zostać zweryfikowana, bo praktyka pokazuje, że jest wiele pytań, na które w konstytucji wprost odpowiedzi nie ma - mówi w "Salonie politycznym Trójki" szefowa gabinetu premier Beaty Szydło.
Audio
  • Elżbieta Witek o referendum ws. konstytucji (Salon polityczny Trójki)

Prezydent podczas uroczystości w święto Konstytucji 3 maja, powiedział, że chce, aby w sprawie konstytucji odbyło się w przyszłym roku referendum - gdy przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. W wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "wSieci" prezydent powiedział, że referendum mogłoby się odbyć 11 listopada 2018 roku.

Elżbieta Witek mówi, że ogłoszenie przez prezydenta referendum było jego własną inicjatywą, ale zaznacza jednocześnie, że Prawo i Sprawiedliwość od dawna mówiło o potrzebie dyskusji nad zmianą konstytucji. - Natomiast fakt, że prezydent zapowiada, że chciałby zapytać Polaków, w jakim kierunku te zmiany miałyby pójść, jest jego inicjatywą - podkreśla gość Trójki.

- Prezydent chce, żeby tę konstytucję napisali nie politycy, a Polacy. Nie oznacza to jednak, że politycy są zwolnieni z pracy nad propozycjami. Powinni mieć je przygotowane - zaznacza rozmówczyni Pawła Lisickiego. - Prawo i Sprawiedliwość znane jest z tego, że jeśli występuje z ważną propozycją, to ma ją przemyślaną i przedyskutowaną - dodaje.

Elżbieta Witek mówiła także, dlaczego data 11 listopada 2018 roku jest mało prawdopodobnym terminem referendum. Zdradziła także, czy są plany dotyczące rekonstrukcji rządu ora, czy polski rząd jest otwarty na dialog z Komisją Europejską. Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Elżbieta Witek (szefowa gabinetu premier Beaty Szydło)
Data emisji: 17.05.2017
Godzina emisji: 8.13

kh/mk

www.dkkozienice.pl

Czytaj także

Krzysztof Łapiński: referendum konstytucyjne to własna inicjatywa prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2017 09:12
- Oczekiwanie od prezydenta, który wywodzi się z rządzącego obozu, że będzie wszystko wetował, wkładał rządowi kij w szprychy i przeszkadzał, jest nierozsądne i nierealne - mówi w "Salonie politycznym Trójki" sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. 
rozwiń zwiń