Trójka

Neumann: będą dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne

30.07.2013 09:14
Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia, poseł PO powiedział, że dziura w budżecie NFZ zmniejszyła się i aktualnie wynosi około 200 mln złotych.
Sławomir Neumann
Sławomir NeumannFoto: Salon polityczny Trójki
Posłuchaj
13'33 Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia o NFZ, naprotechnologii i wyborach w PO (Salon polityczny Trójki)
więcej
Obejrzyj
Sławomir Neumann w "Salonie politycznym Trójki"

Po pierwszych 4 miesiącach tego roku była szacowana na 400 mln zł. - Maj, czerwiec były lepszymi miesiącami. Nie będziemy ograniczać świadczeń zdrowotnych - dodał gość "Salonu politycznego Trójki".

Publiczna służba zdrowia chce przejąć część pieniędzy, obecnie trafiających do prywatnych klinik i gabinetów. Sławomir Neumann powiedział, że niezależnie od wysokości dziury w NFZ dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne będą wprowadzane. - Chcielibyśmy, żeby prywatne składki na ochronę zdrowia były opisane prawnie i aby mogły z tego strumienia skorzystać jednostki publiczne - dodał. Neumann zazanaczył, że nie ma to nic wspólnego z ewentualnym brakiem środków w NFZ, bo środki zgromadzone na rezerwach w NFZ na pewno zabezpieczą wszystkie kontrakty podpisane w tym roku - podkreślił.

Wiceminister zdrowia powiedział, że prace nad dodatkowymi ubezpieczeniami, obejmującymi usługi w publicznych placówkach, mogą zakończyć się pod koniec roku. Nowe regulacje mogą wejść w życie w 2015 roku.

Neumann mówił w Trójce także o naprotechnologii, jednej z metod leczenia niepłodności oraz kampanii kandydatów na szefa PO.

Rozmawiał Marcin Zaborski.

to

Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Szpitale dostaną więcej pieniędzy od NFZ

11.07.2013 08:39
Specjalistyczne poradnie przyszpitalne przyjmą więcej pacjentów. NFZ będzie preferował je przy kontraktach - donosi "Rzeczpospolita".
Szpitale dostaną więcej pieniędzy od NFZ
Foto: sxc.hu/public domain

Ministerstwo Zdrowia szykuje rewolucyjne zmiany w zasadach kontraktowania usług medycznych. Do konsultacji społecznych trafił właśnie projekt noweli ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.

Wynika z niej, że Narodowy Fundusz Zdrowia będzie ogłaszał oddzielny konkurs dla poradni przyszpitalnych. Dopiero w drugiej kolejności ogłaszałby konkurs dla lekarzy specjalistów działających w samodzielnych lecznicach.

W praktyce oznacza to, że pacjent otrzyma pełen zakres świadczeń w jednym miejscu. - Chcemy, by szpital, który ma poradnię kardiologiczną, mógł w razie potrzeby kierować chorego na hospitalizację na swój oddział kardiologiczny - tłumaczy Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia.

Braki w tym rozwiązaniu widzi Adam Kozierkiewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia. - W przepisach powinno być też określone, kto koordynuje proces leczenia pacjenta i sprawdza, jakie są jego efekty. W wielu krajach taką rolę odgrywa lekarz rodzinny - podkreśla.

"Rzeczpospolita"/mr

Czytaj także

PiS krytykuje plan finansowy NFZ. "Będzie pełne upokorzenie pacjentów"

25.07.2013 13:32
Według posłów PiS NFZ zamierza zmniejszyć wydatki na leczenie szpitalne, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną i chemioterapię.
PiS krytykuje plan finansowy NFZ. Będzie pełne upokorzenie pacjentów
Foto: nfz.gov.pl

Sejmowa komisja finansów publicznych zaakceptowała w czwartek projekt planu finansowego NFZ na 2014 r. Wynika z niego, że w przyszłym roku na finansowanie świadczeń zdrowotnych zostanie przeznaczone ponad 63,3 mld zł.

Oznacza to nominalny wzrost w stosunku do pierwotnego planu na 2013 r. o ponad 412,9 mln zł. Pieniądze te na finansowanie świadczeń przeznaczy centrala NFZ. Natomiast dla każdego z oddziałów wojewódzkich przewidziano środki na takim samym poziomie jak w planie na 2013 r.

- NFZ przedstawił komisji zdrowia plany wydatków na służbę zdrowia w 2014 r. Triumfalnie oznajmił, że przewiduje dla oddziałów wojewódzkich dokładnie takie same nakłady, co w 2013 r.(...) To oznacza pogrom dla szpitali, szczególnie powiatowych - przekonywał w Sejmie poseł PiS Czesław Hoc.

Jego szczególny niepokój wzbudziło zmniejszenie - jak mówił - wydatków w "szczególnie newralgicznych" działach jak: specjalistyczna opieka ambulatoryjna, opieka szpitalna i chemioterapia.

- W 2013 r. na leczenie szpitalne przeznaczono 29 mld 700 mln zł, w 2014 - 27 mld 200 mln zł; nakłady na specjalistyczną opiekę ambulatoryjną spadną o 169 mln zł, pieniądze na chemioterapię zmniejszą się z 1 mld 450 mln zł do 1 mld 151 mln zł - wyliczał Hoc.

Pełne upokorzenie pacjentów

W jego przekonaniu oznacza to, że pacjenci będą musieli dopłacać do usług medycznych. - Już dziś w placówkach medycznych są horrendalne kolejki, dochodzi do omdleń, o 3, 4 godzinie and ranem rejestrują się pacjenci. A teraz? Będzie pełne upokorzenie najbardziej potrzebujących pacjentów - mówił.

Posła Hoca wsparł przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, poseł PiS Tomasz Latos. Zapowiedział, że posłowie PiS w czasie najbliższego posiedzenia komisji zdrowia będą głosować przeciw planom NFZ.

Państwo umywa ręce od odpowiedzialności

Z kolei Elżbieta Rafalska (PiS) mówiła, że, jej zdaniem, polityka zdrowotna rządu dąży do odpublicznienia szpitali. - To oznacza, że państwo umywa ręce od odpowiedzialności. Pacjent: nasz dług, albo pacjent: nasz wróg - tak są traktowani pacjenci. Zaciera się różnica między zarządzaniem leczeniem a liczeniem. Na to nie będzie naszej zgody - oświadczyła.

Jej zdaniem, proces przekształceniowy jest źle przygotowany i "niebezpieczny" - zarówno dla pacjentów, jak i pracowników placówki. - Jeśli komercjalizacja poszłaby w stronę prywatyzacji, mieszkańcy będą pozbawieni dostępu do służby zdrowia, a część pracowników - pracy - ostrzegała.

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

mr