Głosowanie w Brukseli. Komentarze polityków

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2017 10:27
Przywódcy państw Unii Europejskiej ponownie wybrali w czwartek Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Na ten temat dyskutowaliśmy z gośćmi radiowej Trójki.
Audio
  • Głosowanie w Brukseli. Co teraz powinna zrobić Polska? (Śniadanie w Trójce)
Premier Beata Szydło
Premier Beata SzydłoFoto: PAP/Radek Pietruszka

Decyzja zapadła w głosowaniu na szczycie UE w Brukseli. Przeciwko Tuskowi wypowiedział się tylko polski rząd, który zgłosił w zeszłą sobotę innego kandydata na stanowisko szefa RE - europosła Jacka Saryusz-Wolskiego.

- Zobaczyliśmy naocznie, jaka jest jakość naszej dyplomacji - nie potrafiono nawet jednego państwa namówić, aby było na tym samym statku, co Polska. Jednak najgorsze jest to, co będzie dalej - stwierdził Grzegorz Długi z Kukiz'15.

- Skompromitowało się Prawo i Sprawiedliwość, nie Polska na szczęście. Teraz trzeba dołożyć wszelkich starań, żeby zamknąć ten rozdział, ten wstyd. Natomiast problem jest dużo poważniejszy - podkreślił Andrzej Halicki z PO.

- Szczyt, który obserwowaliśmy z wielkim niesmakiem i smutkiem, pokazuje pozycję Polski - samotność, izolację. Doświadczenie tego szczytu powinno być punktem zwrotnym w polityce polskiej - zwrócił uwagę Jarosław Kalinowski z PSL.

- PiS pokazał, że usiłuje przenosić formułę działania, taką, jaką stosuje w Polsce, czyli formułę dyktatu, na poziom UE. Tam okazało się, że taka formuła nie ma szansy - zaznaczyła Barbara Dolniak z Nowoczesnej.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki""Śniadanie w Trójce".

- Za dwa tygodnie będzie kolejny szczyt, rocznicowy, z okazji 60-lecia podpisania traktatów rzymskich. Moim zdaniem na ten szczyt wszyscy pojadą z pewnym kacem, po tym, co się wydarzyło w Brukseli - ocenił Jarosław Sellin z PiS.

- Ujawnił się kolejny podział europejski. To jest bardzo niedobra rzecz - wskazał Krzysztof Szczerski z kancelarii prezydenta.

"Polska nigdy nie zgodzi się na Europę kilku prędkości, bo to będzie prowadzić Unię do rozpadu" - oświadczyła premier Beata Szydło. Jaka powinna być przyszłość naszego kraju w UE? Czy potrzebna jest kolejna debata o polskiej polityce zagranicznej?

Wysłuchaj całej audycji, w której rozmawialiśmy także o protestach związanych z reformą oświaty.

***

Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Barbara Dolniak (.Nowoczesna), Grzegorz Długi (Kukiz'15), Andrzej Halicki (Platforma Obywatelska), Jarosław Kalinowski (Polskie Stronnictwo Ludowe), Jarosław Sellin (Prawo i Sprawiedliwość), Krzysztof Szczerski (Kancelaria Prezydenta RP)
Data emisji: 11.03.2017
Godzina emisji: 9.08

kk/mp

Czytaj także

"Nigdy nie zgodzimy się na to, żeby mówić o Europie kilku prędkości"

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2017 18:56
- Polska nigdy nie zgodzi się na Europę kilku prędkości, bo to będzie prowadzić UE do rozpadu - oświadczyła w piątek w Brukseli premier Beata Szydło. Porażką Unii i zasad, które powinny w niej obowiązywać, szefowa rządu nazwała przebieg szczytu UE w czwartek.
rozwiń zwiń