"Nie można na jednej szali stawiać słów oszusta i prezydenta miasta"

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2017 18:19
Prawie pięć godzin trwało przesłuchanie Pawła Adamowicza przed Sejmową Komisją Śledczą do sprawy Amber Gold. – Być może będzie trzeba doprowadzić do konfrontacji Marcina P. z prezydentem Adamowiczem – powiedziała w radiowej Trójce Joanna Kopcińska z PiS. – Prezydent Adamowicz uchylił rąbka tajemnicy, czym mógł być parasol ochronny nad Amber Gold – zauważył Witold Zembaczyński z Nowoczesnej.
Audio
  • Joanna Kopcińska i Witold Zembaczyński o przesłuchaniu Pawła Adamowicza ws. Amber Gold (Puls Trójki)
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz po przesłuchaniu przed sejmową Komisja śledczą ds. Amber Gold w Sejmie
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz po przesłuchaniu przed sejmową Komisja śledczą ds. Amber Gold w SejmieFoto: PAP/Marcin Obara

Prezydent Gdańska powiedział podczas przesłuchania, że nigdy nie miał żadnych kontaktów z właścicielem spółki Marcinem P. Oświadczył również, że nie wiedział, jak wygląda prawdziwa działalność Amber Gold, gdy wśród gdańskich przedsiębiorstw szukał sponsorów filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei". Jego zdaniem, w całej sprawie odpowiedzialność stoi po stronie służb państwowych.

Joanna Kopcińska z Prawa i Sprawiedliwości zauważyła w radiowej Trójce, że zeznania Pawła Adamowicza zaprzeczają tym złożonym przez Marcina P. – Nie wykluczamy po dzisiejszym przesłuchaniu, że być może będzie trzeba doprowadzić do konfrontacji pana Marcina P. z panem prezydentem – mówiła posłanka. Jak dodała, zastanawiające jest to, dlaczego prezydent Adamowicz zeznał, że nie znał przeszłości samego Marcina P. i nie utrzymywał z nim kontaktów, a mimo to uczestniczył w przedsięwzięciach, które w jakiś sposób mogły być związane z Amber Gold.

Z kolei w ocenie Witolda Zembaczyńskiego z Nowoczesnej konfrontacja Pawła Adamowicza z Marcinem P. jest w tej chwili niepotrzebna. – Tutaj komisja ma naprawdę duży problem. Trzeba pamiętać, że Marcin P. jest osobą wielokrotnie skazaną za oszustwo. Zeznania, które składa, powinny być brane pod uwagę z dozą nieufności. Po drugiej stronie jest Paweł Adamowicz. Nie można stawiać na jednej szali zeznań prezydenta miasta z zeznaniami oszusta, który oszukał instytucje państwa i kilkanaście tysięcy obywateli – mówił polityk. – To nie zmienia faktu, że prezydent uchylił rąbka tajemnicy, czym może być parasol ochronny wokół Amber Gold. To polegało na tym, że samorządowcy oczarowani tym, że nagle pojawił się podmiot lotniczy w Gdańsku, nie interesowali się tym, kim jest Marcin P., i skąd pochodzą jego pieniądze – zauważył poseł Nowoczesnej.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Marcin Pośpiech
Goście: Joanna Kopcińska (Prawo i Sprawiedliwość), Witold Zembaczyński (Nowoczesna)
Data emisji: 12.09.2017
Godzina emisji: 17.45

dad/ab

Czytaj także

Debata Dnia: Publicyści o prezydenckiej propozycji reformy sądownictwa

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2017 18:49
- Prezydent ma wiele do zyskania, ale też do stracenia, ponieważ oczekiwania są ogromne. Zwykle w polityce jest tak, że im większe są oczekiwania, tym łatwiej o rozczarowanie – powiedział w Debacie Dnia Michał Kolanko z Rzeczpospolitej. O propozycjach ustaw dotyczących reformy sądownictwa, które ma przedstawić prezydent Andrzej Duda, mówił także Radosław Gruca (Fakt).
rozwiń zwiń