X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

Potrzebujemy energii, ale jakim kosztem?

26.11.2012
Kopalni odkrywkowa węgla brunatnego Garzweiler w Niemczech
Kopalni odkrywkowa węgla brunatnego Garzweiler w NiemczechFoto: Raimond Spekking/Wikipedia/CC
- Jeśli powstaną dwie nowe kopalnie odkrywkowe straty, związane z rolnictwem i zanieczyszczeniem powietrza, mogą osiągać nawet 10 mld zł - argumentuje Iwo Łoś, koordynator Kampanii Klimat i Energia z Greenpeace Polska.
Posłuchaj
14'43 "Puls Trójki" z 26 września 2012 roku

Budowa nowych odkrywkowych kopalni węgla brunatnego to według jednych - szansa na pozyskanie najtańszego paliwa, a zdaniem innych - droga do katastrofy społecznej, ekonomicznej i środowiskowej. Spór trwa. Kolejne protesty bardziej niż pewne...
Jak przypomniał Iwo Łoś, już w 2009 roku mieszkańcy 8 śląskim gmin opowiedzieli się w referendum przeciwko powstaniu kolejnych kopalni odkrywkowych. Teraz jednak rząd znów podnosi pomysł powstania aż 4 nowych kopalni węgla brunatnego w rożnych województwach, co powoduje rozlanie się protestu na prawie cały kraj. Nie można się w jego ocenie temu dziwić. - Metoda odkrywkowa jest najbardziej szkodliwa ekologicznie i społecznie. Niszczy tereny rolnicze, czasem tereny chronione, tworząc w zamian krajobraz księżycowy. Dodatkowo rocznie przy dwóch nowych kopalniach odkrywkowych straty związane z rolnictwem i zanieczyszczeniem powietrza, mogą osiągać nawet 10 mld zł.
Andrzej Czerwiński (PO), - wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki podkreśla, że polska gospodarka jest w 90 procentach oparta na węglu. Energia pozyskiwana w ten sposób jest najtańsza nawet jeśli się uwzględni koszty związane z emisją CO2. Jak zaznacza obecny etap rozmów czy planowania związanego z powstaniem 4 kopalni odkrywkowych jeszcze nie przesądza, że dojdzie do ich powstania. Zdaniem Andrzeja Czerwińskiego myśląc o kolejnych kopalniach należy je rozważać w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i dostępności energii w cenach korzystnych dla odbiorców. Oczywiście istotna jest polityka zrównoważonego rozwoju, mająca zapewniać równowagę między potrzebami przemysłu a ochroną środowiska. Jak przypomniał w Bełchatowie działa pilotażowa instalacja wyłapywania CO2, co ma zapewnić mieszkańcom regionu czyste powietrze.  W jego ocenie nie bez znaczenia jest fakt, że w kopalniach odkrywkowych węgla brunatnego nie dochodzi do tylu wypadków co w kopalniach węgla kamiennego. Andrzej Czerwiński przypomina także ze w związku z możliwością pozyskiwania gazu z łupków polskie zapotrzebowania na energię pozyskiwaną z węgla może się zmienić.

Rozmawiał Marcin Zaborski

Czytaj także

TAK dla redukcji CO2, Nie -dla zmiany reguł w trakcie gry

24.04.2012
Smog (zdjęcie ilustracyjne)
Smog (zdjęcie ilustracyjne)Foto: sxc.hu
Polska nie jest przeciwna redukcji emisji CO2 - choć nie zgadza się na plany jej zwiększenia.
Posłuchaj
10'10

 

Przypomnijmy, że nasz kraj zgodził się na zapisy pakietu klimatycznego z 2008 roku., wg których UE zredukuje emisję CO2 o 20 procent - do 2020 roku. Ale od tej pory sporo się zmieniło w podejściu Unii do dalszych planów  i chce, żeby do 2030 r. zredukować emisję CO2 o 40 proc.,  do 2040 roku o 60 proc, i o 80 proc. w 2050 roku.


Dla Polski, byłby to wyjątkowo kosztowny cios, bo nasza energetyka jest oparta na "brudnym węglu i łatwo przewidzieć ,że producenci energii przerzucą te koszty na klientow- odbiorców energii.

 

Dlatego nasz kraj konsekwentnie stoi na stanowisku, że do roku 2020 nie powinniśmy wykonywać dodatkowych ruchów i składać dodatkowych deklaracji -mówi  Krzysztof Blusz - wiceprezes Fundacji Demos Europa. -"Także z tego powodu, że klimat i ochrona klimatu jest problemem globalnym, a wcięc aby ta wielka globalna operacja się powiodła, musielibyśmy mieć zgodę innych ważnych emitentów.

 

Na co się powinna więc się nastawić Polska, skoro węgiel i kamienny, i brunatny jest brudny, elektrownie atomowe to śpiew przyszłości i w dodatku niebezpieczne i niekoniecznie produkujące energie tanio?

 

Zdaniem prof. Krzysztofa Żmijewskiego sekretarza generalnego Społecznej rady Narodowego Programu redukcji Emisji -"energetyka nie powstanie przed 2020r., a prawdopodobnie nie powstanie przed 2025r. Energetyka gazowa oparta na gazie łupkowym, nie powstanie przed rokiem 2018 -19, w związku z tym trzeba znaleźć coś, co powstanie. Energetyka węglowa i zwyczajna energetyka gazowa mogą powstać między 2015 a 2018."
A co wcześniej? -''tu zostaje energetyka odnawialna" -dodaje prof. Żmijewski.

 

Rozmawiała Halina Lichocka.

Czytaj także

Sami fundujemy sobie trzęsienia ziemi

16.07.2012
Sami fundujemy sobie trzęsienia ziemi
Foto: sxc.hu
Nawet kilkanaście tysięcy razy rocznie trzęsie się ziemia w Polsce, z powodu prac prowadzonych przez człowieka. Chodzi głównie o wydobycie węgla czy gazu.
Posłuchaj
37'00 Trzęsienia ziemi

To tak zwane wstrząsy indukowane. - To wstrząsy, które są konsekwencją stosowania różnej technologii przy wydobyciu. Zaburza to stateczność górotworu – tłumaczył w audycji "Wieczór odkrywców” profesor Stanisław Lasocki, kierownik Zakładu Sejsmologii i Fizyki Wnętrza Ziemi Instytutu Geofizyki PAN.

Najpoważniejszy przypadek takiego trzęsienia w Polsce miał miejsce w 1980 roku.  Sejsmometry na całym świecie zarejestrowały wtedy "polskie" trzęsienie ziemi wywołane osuwiskiem ziemi w kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie.

Aby lepiej poznać mechanizm tych wydarzeń, nową inicjatywę podejmują m.in. polscy naukowcy. - Chcemy połączyć istniejąca infrastrukturę badawczą, żeby była dostępna dla szerszej grupy naukowców. Już teraz spotykamy się na konferencjach, publikujemy w czasopismach naukowych, ale dostęp do tego jest ograniczony. Chcemy stworzyć wirtualną platformę, na której szeroko dostępne będą zbiory danych naukowych - tłumaczyła w radiowej Jedynce dr Beata Orlecka-Sikoraz PAN, organizatorka konferencji w Krakowie, poświęconej wstrząsom indukowanym.

Więcej na temat współpracy naukowców w audycji "Wieczór odkrywców”. W programie także o tym, czy Polska zagrożona jest naturalnie występującymi trzęsieniami ziemi.

Do słuchania "Wieczoru odkrywców" zaprasza Krzysztof Michalski.

Czytaj także

Czy z Pawlakiem odejdzie zielona energia?

20.11.2012
Czy z Pawlakiem odejdzie zielona energia?
Foto: Komitet Wyborczy Waldemara Pawlaka 2010 / Wikimedia Commons / CC-BY-3.0
Waldemar Pawlak nie jest już wicepremierem i ministrem gospodarki. Kto zastąpi go na tym stanowisku i co się zmieni w naszej gospodarce?
Posłuchaj
03'19 Aktualności ekonomiczne 20 lis 8.46

Ekonomiści są spokojni, że zmiany na stanowisku szefa resortu gospodarki nie niosą za sobą zagrożenia. Jednak są sektory przemysłu, które mogą to odczuć. – Waldemar Pawlak sprzeciwiał się prywatyzacji kopalń. W tej sferze może się coś ruszyć – mówi Aleksander Łuczak z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Niestety wraz z odejściem Pawlaka zagrożony jest także tzw. trójpak energetyczny, który wprowadza zmiany w prawie energetycznym, gazowym oraz o odnawialnych źródeł energii. Nie wiadomo, czy dla jego następcy zielona energia będzie równie ważna.

Możemy być pewni natomiast, że paru dyrektorów straci pracę, a zastąpią ich ludzie nowego ministra. Ministerstwu gospodarki podlega m.in. 60 instytutów badawczych, URE i PARP.

Więcej o zmacha w Ministerstwie Gospodarki dowiesz się słuchając całej audycji "Aktualności Ekonomiczne".