Marihuana, czyli spustoszenie odroczone

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2011 21:00
- Są empiryczne dowody, że marihuana wywołuje trwałe zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym. Argument o jej nieszkodliwości i braku zaburzeń to mit - mówił w Trójce prof. Mariusz Jędrzejko z Mazowieckiego Centrum Profilaktyki Uzależnień.
Audio
Liście marihuany
Liście marihuanyFoto: Wikimedia Commons/United States Fish and Wildlife Service

Prof. Mariusz Jędrzejko, autor książki "Marihuana. Fakty i mity", przyznał, że marihuana to narkotyk, który nie zabija, ale silnie uzależnia psychicznie. Spustoszenia  somatyczne i psychiczne widać w dłuższej perspektywie.

- Marihuana nie jest czymś wyjątkowym; wszystkie używki są szkodliwe, ale marihuana szkodzi mniej niż papierosy i alkohol - zauważył Kamil Sipowicz, plastyk poeta, hipis, autor książki "Czy marihuana jest z konopi?".

9 grudnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, na mocy którego będzie można odstąpić od ścigania za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków na własny użytek.

Goście Kuby Strzyczkowskiego zgodzili się, że trzeba odstąpić od ścigania za posiadanie małych ilości narkotyków. - Problem w tym, że tak naprawdę nie wiadomo, co to jest za prawo. Nie zostały zdefiniowane "niewielkie ilości", więc policja i prokuratura nie będą wiedziały jak się zachować, wszystko  będzie zależało od sędziego. Ale być może to ruch w dobrym kierunku, ku depenalizacji - twierdzi Sipowicz.

Jego zdaniem, podobnie jak inne legalne dziś używki, marihuana może prowadzić do uzależnienia, głównie psychicznego; ale też wszystko, co nadużywane, szkodzi. Poeta twierdzi, że dopuszczenie hodowli na własny użytek pozwoliłoby zmniejszyć ilość szkód wywoływanych przez towar zanieczyszczony. - Mafie i grupy przestępcze sprzedają marihuanę wzmocnioną, szkodliwą dla zdrowia. Wyhodowana we własnym ogródku jest naturalna.

Podkreślił, że nieprawdą jest, jakoby marihuana prowadziła do stopniowego uzależnienia od cięższych narkotyków. - Tam gdzie została zdepenalizowana bardzo zmniejszyło się spożycie heroiny oraz ilość zakażeń wirusem HIV. W Portugalii taką politykę rządu popiera nawet episkopat. Stopniowo, równocześnie z edukacją, dopuściłbym marihuanę do obrotu - mówi Sipowicz.

Prof. Jędrzejko wśród skutków długotrwałego zażywania marihuany wymienia zmiany w rozumieniu sytuacji, postrzeganiu rzeczywistości i dźwięków, wysokie ryzyko wrodzonych chorób u dzieci, których matki paliły, stan impotencji u mężczyzn. - Największe niebezpieczeństwa wynikają z tego, co nastąpi później - powiedział.

Jego zdaniem kluczem do sukcesu jest zbudowanie w Polsce programu integralnej profilaktyki uzależnień obejmującej tytoń, alkohol i narkotyki, bo wszystkie te zjawiska trzeba widzieć razem. - Ciągle gasimy pożary, a nie widzimy przyczyn. I zastanawiamy się dlaczego nasze dzieci eksperymentują. W polskiej przestrzeni społecznej nie radzimy sobie z ogromną liczbą problemów i chcemy na te już nierozwiązane nałożyć kolejne? Trzeba raczej poradzić sobie z alkoholizmem i nie dopuścić, by marihuana stała się nowym.

 

Aby dowiedzieć się więcej wysłuchaj całej audycji "Za, a nawet przeciw, 22 listopada 2011" z udziałem słuchaczy i ekspertów: Andrzeja Rozenka z Ruchu Palikota, Jakuba Gajewskiego ze Stowarzyszenia Wolne Konopie i korespondenta Polskiego Radia w Czechach Pawła Szukały.

Czytaj także

Raport ws. narkotyków: kokaina najpopularniejsza

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2011 13:17
Europejczycy najczęściej sięgają po kokainę i konopie - wynika ze sprawozdania unijnej agencji ds. narkotyków EMCDDA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

CBŚ zlikwidowało ogromną plantację: 8 tysięcy krzaków

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2011 10:00
Centralne Biuro Śledcze zlikwidowało w Pabianicach jedną z największych plantacji konopi indyjskich.
rozwiń zwiń