Dzień babci, czyli dzień opowiadaczki i rabusia?

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2014 09:46
Wizerunek babci w literaturze dziecięcej w ostatnich latach bardzo się zmienił. Oprócz znanej z klasycznych bajek Baby Jagi czy wróżki, pojawiają się tez babcie… rabusie.
Audio
  • Jak wygląda wizerunek babci w literaturze, a jak jest w rzeczywistości? (Zapraszamy do Trójki - ranek)
Wizerunek babci przedstawiony w książkach bardzo się zmienił, ale niezmiennie babcie to wspaniałe towarzyszki do czytania i opowiadania rozmaitych historii
Wizerunek babci przedstawiony w książkach bardzo się zmienił, ale niezmiennie babcie to wspaniałe towarzyszki do czytania i opowiadania rozmaitych historii Foto: Glow Images/ East News

Znawca literatury dziecięcej Grzegorz Leszczyński podkreśla, że wizerunek babci w książkach przez lata bardzo się zmieniał. - Dawniej to była Baba Jaga albo wróżka czy zielarka. Czyli takie babcie miały moc zła albo magiczną moc wiedzy. Później stały się gawędziarkami i opowiadaczkami w ciepłych bamboszach, otoczonymi wianuszkiem zasłuchanych wnuków - powiedział Grzegorz Leszczyński w porannej audycji "Zapraszamy do Trójki".

Najpiękniejsze bajki do kupienia w sklepie internetowym Polskiego Radia>>>

Są jednak w literaturze także babcie okropne, jak Babcia Rabuś Davida Williamsa. - Na jednej ze stron jest rysunek będący kwintesencją babcinej brzydoty. Jest rabusiem i chce ukraść klejnoty koronacyjne. Więc mamy zupełnie nowy powiew babcinych postaci - dodaje Grzegorz Leszczyński.

Jak babcia wykreowana w literaturze ma się do wizerunku współczesnej babci? Zapraszamy do wysłuchania materiału, który przygotowała Anna Rokicińska.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00

(ei)

Czytaj także

Przed ich występami napięcie sięga zenitu

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2013 09:40
Występy "na żywo” są nieprzewidywalne. Na wielkiej scenie artystka czy artysta może nagle zacząć dłubać w nosie lub podwijać spódniczkę pokazując widzom majteczki w gwiazdeczki. Publiczność z utęsknieniem jednak czeka na te występy, bo są naturalne, pełne ekspresji i pozbawione tremy.
rozwiń zwiń