Trójka

Lekarz staje przed wyborem: Mówić brutalnie prawdę? Wzbudać nadzieję?

16.10.2012 10:45
- W moim wypadku ostre postawienie sprawy było mobilizujące, ale innego może zniszczyć i odebrać resztę sił do walki – tłumaczył Jerzy Stuhr, odwołując się do swoich własnych doświadczeń w mierzeniu się z chorobą.
Jerzy Stuhr
Jerzy StuhrFoto: Jan Bogacz/PAP
Posłuchaj
03'59 Jak powiedzieć pacjentowi o chorobie?
więcej

 IX kampania społeczna Hospicjum to też Życie przebiega w tym roku pod hasłem: "Zdrowa rozmowa pomaga leczyć. Mów – Słuchaj – Zaufaj”. Ma ona na celu zwrócenie uwagi na znaczenie właściwej komunikacji w procesie leczenia zarówno dla chorego, jego bliskich, jak i personelu medycznego.

W przedsięwzięciu biorą udział eksperci z dziedziny medycyny paliatywnej, onkologii, psychoonkologii i psychologii.

Ambasador kampanii, aktor i reżyser Jerzy Stuhr przekonywał w audycji "Na wyciągnięcie ręki”, że ciężkim zadaniem dla lekarza jest odkrycie, czego potrzeba pacjentowi. Jego zdaniem jednemu można powiedzieć "brutalnie” prawdę, gdyż to go zmobilizuje, a drugiemu, który jest na granicy załamania, należy prawdę o jego stanie zdrowia "podać w takich sposób, żeby wzbudzić w nim nadzieję.”

- W moim wypadku ostre postawienie sprawy było mobilizujące, ale innego może zniszczyć i odebrać resztę sił do walki – tłumaczył aktor, odwołując się do swoich własnych doświadczeń w mierzeniu się z chorobą.

Doktor Zbigniew Bogdan, kierownik medyczny z Hospicjum Domowego dla Dzieci w Gdańsku, tłumaczył, że ludzie nieraz nie rozmawiają z innymi, często bliskimi osobami o swoich problemach.

- Sam fakt, że zdarza się jakieś nieszczęście powoduje, że uruchamiamy psychologów i profesjonalistów, sami nie ruszamy z pomocą – podkreślił.

Alicja Stolarczyk, prezes Fundacji Hospicyjnej w Gdańsku, zaznaczyła, że ważne jest, by o chorobie mówić pacjentowi odpowiednio wcześnie, zaraz po złym rozpoznaniu, tak żeby zapewnić mu bezpieczeństwo i dać siłę do zmierzenia się z nią.

Eksperci podkreślali, że lekarze potrzebują szkoleń, by lepiej rozumieć potrzeby pacjenta i umiejętniej pomagać mu przetrwać ciężkie chwile, gdy dowiadują się o chorobie. Sami lekarze podkreślają, że nikt ich o tych sprawach nie uczył na studiach, wiedzę o tym, jak postępować w danej sytuacji zdobywają więc wraz z latami pracy.

W ramach akcji powstała strona internetowa zdrowarozmowa.pl

Czytaj także

Wysterylizowali pacjentkę bez jej wiedzy

27.06.2012 10:30
W szpitalu w Szamotułach podczas cesarskiego cięcia lekarze dokonali sterylizacji bez wiedzy i zgody pacjentki. Kiedy była w narkozie przecięto jej jajowody. O tym, co się stało dowiedziała się, gdy wychodziła ze szpitala... z wypisu.
Wysterylizowali pacjentkę bez jej wiedzy
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
18'21 Posłuchaj reportażu Urszuli Żółtowskiej "Bez zgody"
24'52 Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia"
więcej

Sprawa dotyczy niezaradnej życiowo rodziny, ale w wielkiej miłości wychowującej swoje dzieci. Kiedy odebrano im najmłodsze dziecko, zaraz po urodzeniu ujęła się za nimi cała wieś, ksiądz proboszcz i nauczyciele. Róża wróciła do domu. Ma dziś 3 lata. Pięknie się rozwija. A sprawa bezprawnej sterylizacji trafiła do sądu, żeby wyjaśnić, kto zadecydował, że pani Szwak nie może czy nie powinna mieć więcej dzieci?

W sądach jest sporo spraw dotyczących dokonanej bez wiedzy pacjentek sterylizacji. Jedna z nich trafiła do Trybunału w Strasburgu...

Czy lekarz może być ponad obowiązującym prawem? Zapraszamy do wysłuchania Magazynu Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia". Na temat bezprawnej sterylizacji wypowiadali się: Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka, Wiesław Adamowicz, psycholog dziecięcy, terapeuta i Jolanta Orłowska-Heitzman, Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy oraz słuchacze Jedynki.

Czytaj także

Jerzy Stuhr: wstydzę się za młodych aktorów

Powracający do grania po ponad półrocznej przerwie aktor opowiedział w Czwórce o swojej książce "Tak sobie myślę", która stanowi intymny zapis z życia w cieniu choroby nowotworowej.
Posłuchaj
07'50 Jerzy Sthur o książce "Tak sobie myślę"
więcej

Dla wielu czytelników lektura dziennika Jerzego Stuhra będzie sporym zaskoczeniem, gdyż sama choroba została w nim zepchnięta na dalszy plan. Pojawiają się za to liczne zapiski dotyczące sztuki, polityki i bieżących wydarzeń sportowych. W rozmowie z Olgą Mickiewicz aktor wyjaśnił, że nie chciał przekraczać pewnych granic.

- Mój zawód jest ekshibicjonistyczny: cały czas musisz się obnażać. W związku z powyższym trzeba sobie postawić wyraźną granicę sfery intymności. Często widzę, że młodzi aktorzy tego nie zrobili i potem wstydzę się za nich w teatrze - opowiadał Stuhr.

Dziennik początkowo powstawał wyłącznie z myślą o najbliższych. W trakcie pisania aktor otrzymał jednak od Wydawnictwa Literackiego propozycję wydania nowej książki. Od tego momentu Jerzy Stuhr bardzo się starał, by świadomość, że tekst zostanie opublikowany, nie zmieniła charakteru jego zapisków.

- Pierwsza połowa została napisana dosyć intymnie i prawdziwie. Potem pomyślałem, że muszę uważać, by mnie ta wydawnicza propozycja nie skłoniła do autoocenzury. Wiedziałem, że muszę utrzymać wcześniejszy ton - wyjaśnił.

Więcej na temat książki, ale też nowej roli Jerzego Stuhra we włoskim filmie kostiumowym, dowiesz się słuchając nagrania audycji.

bch

Zobacz więcej na temat: Jerzy Stuhr książka

Czytaj także

Jeśli masz te objawy, to czas zwolnić tempo

02.10.2012 12:00
Kołatania serca, zawroty głowy, ból w klatce piersiowej, duszności…
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News
Posłuchaj
25'42 "Debata medyczna"
więcej

Diagnoza: udar mózgu. Pacjenci, którzy trafiają do szpitala często dziwią się: ale jak to, przecież bolało mnie serce, a nie głowa?

Tłumaczymy: kiedy serce pracuje nieprawidłowo tworzą się w nim skrzepliny, które następnie zatykają tętnice doprowadzające krew do mózgu i odcinają dopływ tlenu. - To często prowadzi do paraliżu, trwałej niesprawności, jest to też częsta przyczyna zgonu – podkreśla dr Adam Kobayashi - neurolog.

Jedną z przyczyn udaru jest migotanie przedsionków.

>>>Dowiedz się, jak rozpoznać czy cierpisz na migotanie przedsionków

Udar mózgu związany z migotaniem przedsionków charakteryzuje się szczególnie ciężkim przebiegiem i wysoką śmiertelnością. Migotanie przedsionków to najprościej mówiąc zaburzenie rytmu serca. Jak je rozpoznawać? Jak leczyć? O nowej terapii podczas "Debaty medycznej" mówili prof. Piotr Pruszczyk - kardiolog i dr Adam Kobayashi - neurolog.

Rozmawiała Katarzyna Kobylecka.

Czytaj także

Pokonały raka piersi, teraz dziękują pielgrzymką

03.10.2012 15:00
"Droga nadziei" - tak nazwały trasę pielgrzymki do Santiago de Compostella kobiety, które były chore na raka piersi.
Katedra w Santiago de Compostela
Katedra w Santiago de CompostelaFoto: sxc.hu
Posłuchaj
00'55 Ewa Wysocka z Barcelony/IAR
więcej

Byłym pacjentkom madryckiego szpitala Księżny Leonor towarzyszą pielęgniarki i lekarze.
Do grobu apostoła Jakuba w Santiago de Compostella pielgrzymuje 11 kobiet, które pokonały raka piersi.

Mają od 40 do 70 lat, wszystkie przeszły chemioterapię i teraz są zdrowe. Chcą, aby ich przykładem szły inne kobiety, aby uwierzyły, że rak jest uleczalną chorobą.

- Nagle patrzysz na życie w inny sposób. Stawiasz kroki, o których wcześniej ci się nie śniło. Mnie choroba pomogła uwierzyć we własne siły”- opowiada Sonia, jedna z uczestniczek pielgrzymki.

Kobiety pokonują ostatnie 100 km jakie dzieli je od katedry w Santiago de Compstella. Towarzyszą im dwaj lekarze i trzy pielęgniarki ze szpitala, w którym były leczone. W Hiszpanii, na raka piersi, choruje rocznie średnio 22 tys. kobiet. Ponad trzy czwarte z nich pokonuje nowotwór.

Zobacz naszą galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>