X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

Jak wyglądała pierwsza szkoła? Odpowiedzi w "Zagadkowej Niedzieli"

20.11.2012
Jak wyglądała pierwsza szkoła? Odpowiedzi w Zagadkowej Niedzieli
Foto: Alegri/Wikimedia Commons/CC
Rozmawialiśmy o szkole sprzed naszej ery, nauce, która może być zabawą oraz ulubionych lekturach dzieciństwa.
Posłuchaj
68'31 "Zagadkowa Niedziela", 18.11.2012

Do trójkowego studia zawitał pan Marek Traczyk, który małym słuchaczom opowiadał o tym jak wyglądała szkoła bardzo, bardzo dawno temu. Czego uczyły się dzieci w starożytności, jak radziły sobie bez zeszytów i długopisów oraz jak odmierzano czas lekcji.

W audycji nie mogło zabraknąć także pierwszych zabaw, które były związane z wielkimi wynalazkami dla całej ludzkości jak choćby koło. Marek Traczyk tłumaczył także dlaczego warto uczyć się języków obcych.
Drugim gościem "Zagadkowej Niedzieli" była aktorka Edyta Jungowska, która opowiadała o lekturach swojego dzieciństwa i fascynacji twórczością Astrid Lindgren i związanym z tym postanowieniem wydania w formie audio jej najważniejszych utworów.

Dlaczego także dorośli lubią Pippi i z sentymentem wracają do przygód małych mieszkańców Bullerbyn? Posłuchajcie całej zagadkowej audycji!

Audycję przygotowała i prowadziła Katarzyna Pruchnicka

Na "Zagadkową niedzielę" zapraszamy w każdą niedzielę od 7.00 do 9.00.

Zobacz więcej na temat: dzieci języki obce

Czytaj także

Bajki dla dzieci w wykonaniu Edyty Jungowskiej

– Jak gram w serialu, to się ktoś pyta, czy nie tęsknię to teatru, jak gram w teatrze, to czy nie tęsknię do kina, a jak czytam książki, to czy nie tęsknię do telewizji… Powiem tak: bywają takie etapy w naszym życiu, robimy różne rzeczy – wylicza Edyta Jungowska na antenie Czwórki.
Posłuchaj
18'17 Edyta Jungowska w Czwórce!

Kino, radio, telewizja, teatr… a ostatnio studia nagraniowe. Przygoda Edyty Jungowskiej z nagrywaniem audiobooków zaczęła się zupełnie przypadkowo, ale szybko okazało się, że czytanie dla dzieci nie tylko jej wychodzi, ale też sprawia ogromną przyjemność.

– Długo siedzieliśmy w studiu i szukaliśmy sposobu, jak opowiedzieć tę historię, żeby przede wszystkim się nie pieścić, żeby nie udawać dziecka, żeby się nie mizdrzyć. To jest szalenie trudne, żeby dorosły w sposób poważny przeczytał tak naprawdę historię pisaną przez dziecko – mówi Edyta Jungowska.

Po chwili dodaje, że Astrid Lingren zawsze mówiła, że pisze książki "dla dziecka, które wciąż ma w sobie". Obecnie aktorka przygotowała już piąty audiobook.

– Nagraliśmy trzy Pipi: "Pipi pończoszankę", "Pipi wchodzi na pokład" i "Pipi na południowym Pacyfiku", "Dzieci z Bullerbyn" na Gwiazdkę w tamtym roku no i teraz na Dzień Dziecka będzie piąty audiobook, czyli "Braciszek i Karlsson z dachu" – wylicza Edyta Jungowska.

Kupując wymienione nagrania możemy być pewni, że zawsze znajdziemy w nich małą niespodziankę.

– Bardzo dbam o to, by przy płytach były jakieś książeczki, coś do zabawy. Przy Pipi są różne wariackie historie: czytanie książki od środka, wyrywanie, wycinanie, różne zawieszki na klamki, zakładki do książek, żeby dziecko dostało coś dodatkowego, co zbliży je manualnie do tej przygody, którą słyszy właśnie na płycie.

Posłuchajcie całej rozmowy Romka Wójcika z Edytą Jungowską! Dźwięk znajdziecie w ramce z prawej strony.

KaW