"Joga śmiechu - unikalna gimnastyka dla zdrowia"

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 18:00
- Teraz patrzę na życie z dystansem, wzrósł we mnie optymizm i nabrałam umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. To wszystko dzięki jodze śmiechu - przekonuje bohaterka reportażu Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej.
Audio
  • „Trzeba świrować, żeby nie zwariować” - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej (Reportaż w Trójce)
Joga śmiechu - unikalna gimnastyka dla zdrowia
Foto: Glow Images/East News

Biegają, klaszczą, wymawiają głośno cha, cha, chi, chi. Trenują śmiech. Zaczęło się 19 lat temu w Indiach za sprawą Madana Katarii, lekarza, który czytał na temat korzyści wynikających ze śmiechu. Z drugiej strony zauważył, że Hindusi mało się śmieją i postanowił coś z tym zrobić. Zaczął opracowywać metodę, która cały czas się rozwija - jogę śmiechu.

Reportaż na moje.polskieradio.pl - słuchaj, kiedy chcesz >>>

- Naukowcy odkryli już dawno temu, że nasz organizm nie widzi różnicy między śmiechem naturalnym a wywołanym sztucznie. Endorfiny uwalniają się i w jednym i w drugim przypadku, następuje też dotlenienie organizmu. Śmiech działa odświeżająco na cały ludzki układ psychofizyczny, oczyszczają się płuca - przekonuje jedna z bohaterek reportażu.

- Na początku nie wiemy, jak się śmiać i jak używać do tego przepony. Po treningu możemy śmiać się długo i dużo bez większego wysiłku. Trzeba jedynie pamiętać, by po serii śmiechu pić dużo ciepłej wody, bo śmiech nieco podrażnia gardło - tłumaczy Diana Poteralska-Łyżnik, uczestniczka warsztatów jogi śmiechu.

Trener jogi śmiechu Piotr Pielski uczył się śmiechu w Indiach, u samego doktora Madana Katarii. Teraz sam prowadzi zajęcia. - To unikalna gimnastyka dla zdrowia i dobrego samopoczucia, pozytywnego stosunku do życia. Na początku sam nie traktowałem tego poważnie, nie widziałem w tym niczego szczególnie głębokiego. Potem znajomy uświadomił mi, że w Indiach istnieje cały ruch ludzi, którzy spotykają się na przykład o 6.00 w parku i wspólnie praktykują tę formę gimnastyki - mówi trener.

Zapraszamy do wysłuchania całego reportażu Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej pt. „Trzeba świrować, żeby nie zwariować”.

"Reportaży" w Trójce można słuchać od poniedziałku do czwartku o 18.15.

(fbi/mp)

Czytaj także

Polacy o dietach mówią więcej niż o pogodzie i polityce?

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2014 21:00
W Teatrze Muzycznym w Chorzowie wystawiono sztukę "Bierzcie i jedzcie”. Młodzi i przebojowi twórcy Monika Strzępka i Paweł Demirski swój najnowszy musical poświęcili... dietom. Jak do tego doszło?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niepełnosprawne dziewczyny też chcą wyglądać dobrze

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2014 14:43
Stroje z kolekcji "Znaki zodiaku” zostały zaprojektowane i uszyte przez studentki Studia Sztuki, istniejącej od ponad 20 lat szkoły projektowania mody, wizażu i charakteryzacji. Ale nie jest to zwykłe wydarzenie modowe, ponieważ modelkami będą dziewczyny z umiarkowanym upośledzeniem, które też chcą być modne i dobrze wyglądać... I pełnosprawne rówieśniczki postanowiły ich marzenia spełnić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia niezwykłej wyprawy kobiet, które pokonały raka

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 17:00
- Nie wiadomo, czy jutro należy do nas. To dziś jest takie istotne. Żyjmy tym dniem, bo może być naszym ostatnim - mówi bohaterka reportażu Joanny Bogusławskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Trudno bez pasji przejść przez życie"

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2014 13:00
Tomasz Nowak miał zostać lekarzem. Dziś jest dumny ze swoich ogrodów oraz wzorcowej kolekcji narodowej liliowców, którym poświęcił prawie całe życie. Rocznie ogląda je ponad 70 tys. osób.
rozwiń zwiń