Projekt "440 km", czyli odpoczywaj i pomagaj!

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 21:02
- To dla mnie ważne, by pomagać ludziom, inspirować ich do rozwoju. Wierzę, że to ma efekt domina, że jedna osoba zainspirowana potrafi inspirować kolejne - mówi Sylwia "Nikko" Biernacka, która rok temu przeszła brzegiem Bałtyku 440 kilometrów, by zwrócić uwagę na problemy kobiet po amputacji kończyn i wypromować autorski projekt artystyczny.
Audio
Projekt 440 km, czyli odpoczywaj i pomagaj
Foto: Glow Images/East News

Krakowska fotografka Sylwia "Nikko" Biernacka chce zdobyć pieniądze na protezę nogi dla nieznanej jej jeszcze kobiety. Jest zdrowa i sprawna, ale gdy była dzieckiem, opiekowała się niepełnosprawną koleżanką i wtedy dotarło do niej, jak wiele trudności muszą pokonać osoby z niepełnosprawnościami. Dlatego też wymyśliła projekt "440 km".

Podczas ubiegłorocznej wyprawy nad Bałtykiem rozdawała ulotki na temat tej inicjatywy, informowała wczasowiczów o problemach kobiet po amputacji kończyn, spotykała się z przedstawicielami samorządów.

Morze ma dla niej wartość terapeutyczną i dlatego tam właśnie chciałaby pojechać jeszcze raz - tym razem z wybranymi już ambasadorkami projektu - dziewczynami po amputacji kończyn. W wakacje spotkają się w nadmorskich miejscowościach z mieszkańcami i wczasowiczami, opowiedzą o sobie, swoich problemach, pokażą, że świetnie sobie radzą, mimo że muszą codziennie pokonywać mnóstwo trudności.

Reportaż w Trójce - słuchaj, kiedy chcesz >>>

Projekt "440 kilometrów" zakończy się sesją fotograficzną na plaży, ma również sprawić, że zaczniemy dostrzegać wokół nas osoby z niepełnosprawnościami. Być może, podczas tegorocznego urlopu nad polskim morzem, zobaczą państwo plakaty z ambasadorkami projektu - to bohaterki naszego reportażu.

Zapraszamy do wysłuchania reportażu "440 kilometrów" Ewy Szkurłat z Polskiego Radia Kraków.

"Reportaży" na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.

Czytaj także

"Nie chcę żyć bez nowej trzustki"

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 11:00
- Przeszczep to dla mnie nowe, lepsze życie - mówi Małgorzata, której przygoda ze słodką chorobą zaczęła się 25 lat temu, gdy jako 9-letnie dziecko usłyszała diagnozę: cukrzyca. Najgorsze były zastrzyki i powikłania jakie niosła ze sobą choroba.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Samotne matki w walce z władzą. Konflikt na Białołęce

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2013 10:35
Na Białołęce znajduje się dom samotnej matki o nazwie "Wspólnymi siłami". Nazwa bardzo symboliczna. Budynek, który zamieszkują matki, jest jednak samowolą budowlaną na państwowym gruncie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przeszczep rodzinny to dobra decyzja

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2013 13:00
Zawsze byli bardzo blisko ze sobą. Gdy Jacek zachorował, Dorota postanowiła, że odda mu swoją nerkę. Decyzji nie żałuje.
rozwiń zwiń