Eksplozja kulturalna w Londynie A.D. 1967

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 13:20
- Rok 1967 to ogromnie ważne wydarzenia: płyty, które się wtedy ukazały i bogactwo debiutów - Hendrixa, The Doors. Nastąpiła przemiana muzyki rozrywkowej z czysto komercyjnej w coś, co ma większe znaczenie - mówił prof. Piotr Szarota, autor "Londynu 1967".
Audio
  • Rozmowa z prof. Piotrem Szarotą, autorem "Londynu 1967" (Klub Trójki)
Fragment okładki słynnej płyty The Beatles pt. Sgt. Peppers Lonely Hearts Club Band
Fragment okładki słynnej płyty The Beatles pt. "Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band"Foto: mat. promocyjne

W 1967 roku, dokładnie pięćdziesiąt lat temu, debiutowali: Jimi Hendrix i Pink Floyd. Swój najważniejszy album nagrali Beatlesi. 1967 to był dla muzyki wspaniały rok.

Ale nie tylko dla muzyki: trwała świetna passa brytyjskiego teatru, swoje wielkie filmy realizowali Antonioni ("Powiększenie") i Kubrick ("2001:Odyseja kosmiczna"), swoje najlepsze wiersze napisał wielki Philip Larkin. Nastąpiła demokratyzacja kultury oraz liberalizacja restrykcyjnego prawa i obyczajów. Ludzie wyglądali jak egzotyczne ptaki.

Właśnie o tej barwnej epoce i miejscu, o Londynie A.D.1967, pisze autor nominowanej do nagrody "Nike" książki "Wiedeń 1913" prof. Piotr Szarota. - Tzw. kultura wysoka zaczęła czerpać pełnymi garściami z czegoś, co było kiedyś uznawane za niską, a kultura teoretycznie niska zaczęła się karmić czymś, co było zarezerwowane dla wysokiej. To fantastyczne - przyznał rozmówca Dariusza Bugalskiego. 

Zachęcamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Dariusz Bugalski
Gość: prof. Piotr Szarota (autor "Londynu 1967")

Data emisji: 2.1.2016
Godzina emisji: 21.08

fbi/ei

Czytaj także

Co zmieni odejście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej?

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2016 18:22
- Muszę się zgodzić z premier Beatą Szydło, że fakt, iż Wielka Brytania odchodzi z Unii Europejskiej nie zmienia szerszej sytuacji geopolitycznej. Z perspektywy tego, że Ameryka się oddala od Europy bardzo ważne jest, by Anglia pozostała bliżej swojego kontynentu - mówi Paweł Świdlicki z Ośrodka Badawczego Open Europe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Fałszerze pieprzu". Dwie historie polsko-żydowskiej rodziny

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2016 11:00
- Nie mogę oglądać zdjęć swojej szczęśliwej rodziny sprzed wojny bez myślenia o tym, co się stało po kilku miesiącach od ich zrobienia... - mówiła Monika Sznajderman, autorka książki pt. "Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna".
rozwiń zwiń