Trójka

We wtorek wielka manifestacja górników w Katowicach

28.04.2014 19:26
Kierowcy muszą we wtorek liczyć się z olbrzymimi utrudnieniami w centrum Katowic - ulicami miasta przejdzie górnicza manifestacja. Związkowców niepokoi sytuacja w branży, zwłaszcza w Kompanii Węglowej.
Katowice: siedziba Kompanii Węglowej
Katowice: siedziba Kompanii Węglowej Foto: Wikipedia/Kris D from Metropolia Silesia, Upper Silesia ( Oberschlesien )
Posłuchaj
13'43 We wtorek wielka manifestacja górników w Katowicach (Bardzo ważny projekt/Trójka)
więcej

Przedstawiciele magistratu apelują o omijanie ścisłego śródmieścia i - jeśli to możliwe - nieparkowanie aut na trasie przemarszu. Choć organizatorzy zapowiadają udział 15 tys. górników, dopiero we wtorek rano okaże się, ilu demonstrantów weźmie udział w manifestacji.
Związkowców niepokoi sytuacja w branży, zwłaszcza w Kompanii Węglowej. W należących do niej części kopalń w poniedziałek na kilka dni wstrzymano wydobycie, by nie powiększać ilości niesprzedanego surowca - na zwałach jest go obecnie 5 mln ton. Przestojowi sprzeciwiają się związkowcy, których zdaniem to wstęp do zamykania kopalń, a w konsekwencji utraty wielu miejsc pracy i degradacji całego regionu

- Koszty, które są pakowane do węgla w Polsce powodują, że Polska węgiel importuje - mówi gość audycji "Bardzo ważny projekt" prezes Instytutu Jagiellońskiego Marcin Roszkowski. Dodaje, że branżę czekają zwolnienia i restrukturyzacja. Mamy najwyższe w Unii Europejskiej wydobywalne złoża węgla i jeden z najdroższych programów wsparcia emerytalnego, który dołącza się do cen surowca i to powoduje, że  musimy importować węgiel - dodaje.

PAP/Trójka/mp

Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Trudna sytuacja w górnictwie. Rząd "ugasi pożar" przed protestami związkowców?

25.04.2014 11:15
Sytuacja w górnictwie była tematem rozmów pomiędzy przedstawicielami ministerstwa gospodarki i związków zawodowych, które odbyły się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Według związkowców spotkanie było "gaszeniem pożaru" przed zapowiadanymi protestami.
Katowice: siedziba Kompanii Węglowej
Katowice: siedziba Kompanii Węglowej Foto: Wikipedia/Kris D from Metropolia Silesia, Upper Silesia ( Oberschlesien )

Plany kolejnych spotkań na temat sytuacji w górnictwie to jedyne konkretne ustalenie rozmów związkowców z przedstawicielami Ministerstwa Gospodarki. Ze spotkania, które odbywało się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, strona społeczna nie wyszła zadowolona.
Szef Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz przyznał, że nastroje są równie złe jak przed spotkaniem. Jak relacjonował, górnicy zadawali wiele pytań, ale nie otrzymywali zbyt wiele odpowiedzi.
Wiceminister gospodarki, odpowiedzialny między innymi za górnictwo, Tomasz Tomczykiewicz zapewnia, że rząd pochyli się nad pomysłami związkowców. W przyszłym tygodniu rządowi negocjatorzy mają znaleźć odpowiedzi na propozycje związkowców. Tomczykiewicz wyklucza jednak realizację tych postulatów, które dotyczą ograniczeń w imporcie węgla.

We wtorek ulicami Katowic ma przejść górnicza manifestacja. Jarosław Grzesik podkreśla, że dzisiejsze spotkanie nie zmieni tych planów. Dojdzie do niej na 90 procent - zaznacza. Według Jarosława Grzesika, nie można liczyć na przełom, który spowodowałby odwołanie manifestacji.
Trudna sytuacja największych spółek górniczych
Największa górnicza spółka - Kompania Węglowa - zamierza w przyszłym tygodniu na kilka dni wstrzymać wydobycie w części kopalń. Zarząd tłumaczy to spadkiem zapotrzebowania na węgiel.
Kompania straciła w ubiegłym roku na sprzedaży węgla ponad miliard zł.
Ze względu na niskie ceny węgla w trudnej sytuacji jest także Jastrzębska Spółka Węglowa. Według jej prezesa w tym roku spółka musi przygotować się na stratę. Trzecia górnicza spółka, Katowicki Holding Węglowy, w 2013 r. wypracowała prawie 43 mln zł zysku netto.

IAR/PAP, awi

Czytaj także

Kompania Węglowa na skraju upadku? Wydobycie w kopalniach stanęło

28.04.2014 12:38
Dziewięć kopalni należących do Kompanii Węglowej wstrzymało od poniedziałku wydobycie, w sześciu pozostałych produkcja węgla w najbliższych dniach będzie ograniczona - w spółce rozpoczął się tzw. przestój ekonomiczny. Potrwa do 5 maja.
Katowice: siedziba Kompanii Węglowej
Katowice: siedziba Kompanii Węglowej Foto: Wikipedia/Kris D from Metropolia Silesia, Upper Silesia ( Oberschlesien )

Całkowicie wstrzymane zostało wydobycie w kopalniach: Bolesław Śmiały, Brzeszcze, Chwałowice, Jankowice, Piast, Piekary, Pokój, Sośnica-Makoszowy i Ziemowit.
W pozostałych sześciu kopalniach: Bielszowice, Bobrek-Centrum, Halemba-Wirek, Knurów-Szczygłowice, Marcel i Rydułtowy-Anna produkcja węgla jest prowadzona. Wstrzymanie pracy dotyczy nie tylko kopalń, ale też zatrudnionych w pięciu zakładach specjalistycznych spółki. Wcześniej, bo od wtorku przestój rozpoczął się w zatrudniającej ok. 800 pracowników centrali KW.
Co dalej z Kompanią Węglową? Piechociński: musi zmniejszyć koszty wydobycia >>>
O czasowym wstrzymaniu wydobycia zdecydował w połowie kwietnia zarząd Kompanii, tłumacząc to spadkiem zapotrzebowania na węgiel. Pracownicy na postojowym otrzymają nieco ponad połowę pensji.

Według szefa górniczej Solidarności, Jarosława Grzesika pomysły płacenia za niepracowanie są bzdurne i choć pracownicy mniej zarobią, to największy koszt poniesie sama Kompania.

Decyzji o przerywaniu wydobycia sprzeciwiają się związkowcy, według których nie poprawi to kondycji KW. Według związków zawodowych, w dalszej perspektywie władze spółki planują dłuższy, miesięczny przestój niektórych kopalń, co w może w praktyce oznaczać początek ich likwidacji. Przedstawiciele KW podkreślają, że decyzja o kolejnym wstrzymaniu wydobycia nie zapadła.
"Masówki" w Kompanii Węglowej: górnicy obawiają się o przyszłość kopalni >>>
W opinii związkowców, sytuacja nie tylko w KW, ale w całym górnictwie jest dramatyczna. Przekonują, że bez działań rządu na Śląsku może grozić likwidacja kilkuset tysięcy miejsc pracy. We wtorek ulicami Katowic ma przejść organizowana przez związki zawodowe górnicza manifestacja sprzeciwu wobec polityki rządu i zarządów spółek węglowych.

IAR/PAP, awi

Czytaj także

Co może uratować branżę węglową? Eksperci: ograniczenie pomocy socjalnej

28.04.2014 13:39
Premier Donald Tusk w tym tygodniu spotka się z ekspertami w sprawie sytuacji w Kompanii Węglowej. Ci zalecają zmniejszenie obciążeń podatkowych i ograniczenie pomocy socjalnej dla górników.
Co może uratować branżę węglową? Eksperci: ograniczenie pomocy socjalnej
Foto: Flickr/Unhindered by Talent
Posłuchaj
00'21 Ekspert Centrum imienia Adama Smitha, Andrzej Sadowski o polskich kopalniach (IAR)
00'22 Ekspert Centrum imienia Adama Smitha, Andrzej Sadowski o szansie dla polskich kopalni (IAR)
więcej

Ekspert Centrum imienia Adama Smitha, Andrzej Sadowski podkreśla, że polskie górnictwo, pod pewnymi warunkami, może stać się przyszłościową branżą. Niestety, zdaniem eksperta, programy socjalne, które powinny być finansowane z budżetu państwa, ukryte są w budżetach spółek węglowych, w tym Kompanii Węglowej. Obciążenia zwiększają cenę węgla, która staje się droższa niż surowiec pochodzący z Czech lub innych części świata.
Andrzej Sadowski wyjaśnia jednak, że branża ta może wykorzystać szansę, jaką stało się zamknięcie kopalń w Niemczech i stać się rentowna. Rząd, zdaniem Sadowskiego, musi jednak zlikwidować obciążenia socjalne, z którymi borykają się polskie kopalnie, a których nie muszą uwzględniać przedsiębiorstwa za naszą południową granicą.

Kompania Węglowa na skraju upadku? Wydobycie w kopalniach stanęło >>>
W miniony weekend nowym prezesem Kompanii Węglowej został Mirosław Taras, w przeszłości szef lubelskiej kopalni „Bogdanka”. Mirosław Taras wprowadził kopalnię na giełdę i uruchomił nowe pola wydobywcze. Teraz jego zadaniem ma być poprawa sytuacji u największego w Unii Europejskiej producenta węgla kamiennego.
Na jutro górnicy z Katowic zapowiedzieli manifestacje uliczne. Górnicy domagają się od rządu między innymi rezygnacji ze zobowiązań klimatycznych, które przyjęła na siebie Polska. Chcą także oparcia polskiej energetyki na węglu krajowego pochodzenia. Ponadto strategia dla polskiego górnictwa obowiązuje tylko do przyszłego roku. Związkowcy podkreślają, że wciąż nie mogą doczekać się rozmów na temat jej kontynuacji.

IAR, awi